@111aaa111: Nie pomyślałbym, że na podstawie prozy Topora da się nakręcić taki film, tj. „na serio”, wprawdzie balansujący na granicy rzeczywistości i nierzeczywistości, ale daleki od groteski czy karykatury. Oczywiście istnieje niemała szansa, że w wyobraźni nałożyły mi się na siebie dwa filmy Polańskiego – Lokator i Dziecko Rosemary – oba rozgrywające się w kamienicy, i tylko jeden z nich jest „na serio”.
  • Odpowiedz
W Bieszczadach jest już tak dużo ludzi, że młode lisy z wiosennego miotu przyzwyczaiły się do nich tak bardzo, że w ogóle nie odczuwają już lęku i kręcą się ciągle w wielu miejscach przy szlakach turystycznych. Zamiast nauczyć się polować w naturalnych warunkach, większość życia uczyły się tylko wyłudzać jedzenie od głupich turystów, którzy najwidoczniej nie czytali "Małego Księcia". W przeciwnym razie turyści wiedzieliby przecież, że jeśli w niekończącym się ludzkim potoku,
StraznikWiecznosci - W Bieszczadach jest już tak dużo ludzi, że młode lisy z wiosenne...

źródło: 20250731_134114

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 122
@StraznikWiecznosci: Tłumaczyłem kiedyś spokojnie jednej pani na Przełęczy Orłowicza, że częstowanie lisa bułką z kabanosem nie jest w ostatecznym rachunku dobre ani dla lisa, ani dla człowieka. Popatrzyła na mnie jak na wariata i stwierdziła, że jak tak raz zrobi, to przecież nic się nie stanie. Na moją uwagę, że tym szlakiem dziennie chodzą czasem nawet setki ludzi i każdy może potem być przez lisa traktowany jako źródło pokarmu odparła:
  • Odpowiedz
@JPRW, @LaPuertaDelVino, @Cerber108: Szedłem tego dnia z rodziną. Jak moje dzieciaki (lvl 7 i 9) zobaczyły te lisy, to były oczywiście zachwycone (jak to dzieci), ale wytłumaczyłem im co nie pasuje na tym obrazku. Zakumały, ale jak to dzieci, pytały też dalej: czemu inni rodzice pozwalają swoim dzieciom na karmienie? Wytłumaczyłem, że oni nie dbają o liska, tylko o swoją radochę. Zakumały. Resztę dopowiedzcie sobie sami.
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu czytałem na swoim telefonie, mam folie matową i samsung ma dość fajny tryb ochrony wzroku, było nawet fajnie.
Ale ostatnio wracam do swojego paperwhite3. Telefon ma kolor i dobry oledowy ekran, natomiast na paperwhite faktycznie troszkę lepiej się czyta, mniej się męczą oczy ale na minus to po długim czasie czytania na telefonie zauważam że podświetlenie kindla jest takie sobie, widać że jest dość nierówne. Telefon mogę ze sobą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uuroboros na telefonie, przez właśnie wymiary/wygode. ALE wolałabym na czytniku, żeby się tak często nie wybijać z czytania, bo tu coś odpisze, sprawdzę, zacznę scrollowac i bach. Dlatego marzy mi się ten onyx book palma XD idealny XD tylko ta cena :/
  • Odpowiedz
  • 1
@lunaria: nie wiedziałem że takie coś jest ale faktycznie, cena kiepska. Ja osobiście nie mam problemu z wybijaniem się z czytania na telefonie a jak coś chcę sprawdzić na firefox to zaraz wracam i jest ok ale widziałem że wiele osób narzeka na wybijanie się, może to przez to że mam powiadomienia na telefonie wyłączone.
  • Odpowiedz
Zawsze lubiłem czytać, zwłaszcza fantastykę ale od skończenia szkoły szło mi to strasznie opornie, a w ostatnich latach wcale. Nie umiałem znaleźć niższego dłuższego na czym mogłem się skupić, znajomi i rodzina polecali wiedźmina, a ja nawet nie grałem w żadną część.
W tym tygodniu przebrnąłem przez ostatnią książkę i coś się zamknęło, a wraz z tym przyszło to jednorazowe, dobijające uczucie końca i związanego z tym smutku którego nie miałem od
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to lekka komedyjka z epoki VHS


@111aaa111:

Tak właśnie sobie pomyślałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Są filmy do obejrzenia i zapomnienia, i właśnie coś takiego przyda mi się zaraz po Siódmym kontynencie Michaela Haneke...
  • Odpowiedz
#ebook #kindle #pocketbook #czytniki #ksiazki #czytajzwykopem

Szukam nowego czytnika, chce wymienić w końcu mojego starego kindla, który zaraz będzie mieć 10 lat.
Od tamtego czasu nie interesowałem się rynkiem czytniów w ogóle. Dalej musze kombinować z Calibre między różnymi formatami czy te nowe modele już ogarniają te wszystkie epub / mobi? Ogarniają już książki branżowe w pdf?

W sumie zależy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gavilar ja się z starego 10 letniego kindla przesiadłem na Pocket Vers Pro. Przesiadłem się żeby móc korzystać z Empik Go :)
Wszystko działa żadnego calibre nie muszę korzystać. Prenumeratę Polityki przesyłam mailem nic nie muszę konwertować.
  • Odpowiedz
@Gavilar: Kindle to wciąż bardzo ładne ekrany i dobra prędkość. Ale z PDF-ami podobnie jak było. Jak wyżej, z plikami jest trochę zamieszania: EPUB tylko wysyłka przez Send to Kindle, MOBI i AZW3 tylko przez kabel. Tu więcej: https://cyfranek.wordpress.com/2025/02/02/recenzja-kindle-paperwhite-6-to-czytnik-ksiazek-z-szybkim-i-ladnym-ekranem
Prościej we wspomnianych PocketBookach. Akceptują i nieźle obrabiają PDF-y (przycinanie) i da się spokojnie czytać strona po stronie jednak komfortu kartkowania, szukania, przeskakiwania nie ma. Można też zainstalwoać KOReadera, który ma
  • Odpowiedz