Jakie tytuły możecie polecić w gatunku historia + fantasy? Przykłady: Trylogia Husycka, Assassin's Creed.
Najlepiej jakiś cykl kilku książek, ale mogą być też pojedyncze tytuły.

Na czym mi zależy: prawdziwe wydarzenia historyczne i wplecione w to fabuła. Elementy fantasy bardzo mile widziane, bo bardzo lubię mieszanie mitów, podań z rzeczywistą historią.

#ksiazki
red7000 - Jakie tytuły możecie polecić w gatunku historia + fantasy? Przykłady: Trylo...

źródło: obraz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@solejukowski: Trylogia Arturiańska - o, moje klimaty. I akuratnie trylogia. Biorę.

@Elsa_Bannister Ja, Dago faktycznie wygląda bardziej na czystszą fantastykę. Trzynastego wojownika to jo znom. Terror - brzmi ciekawie, dorzucę. Thanks.

@Cerber108: Klasyka gatunku, jest też świetny serial, ale to niezbyt fantasy.
  • Odpowiedz
1249 + 1 = 1250

Tytuł: Zaklęty miecz
Autor: Poul Anderson
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★
kinson - 1249 + 1 = 1250

Tytuł: Zaklęty miecz
Autor: Poul Anderson
Gatunek: fantasy,...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzikie rośliny które spotykamy na każdym kroku, traktując często jak chwasty, a którymi możemy się najeść. Trwa live Wydawnictwa Naukowego PWN z autorką książek na ten temat.

Czy wiedziałeś, że:
„Każde warzywo i owoc ma swojego dzikiego przodka. Który nadal rośnie w lesie”
„Pyry (ziemniaki), nazwa pochodzi od Peru. Dzikie ziemniaki wyglądają tam jak małe fistaszki”
że ZIMĄ w mieście można znaleźć jadalne grzyby. Ponad 10
Poludnik20 - Dzikie rośliny które spotykamy na każdym kroku, traktując często jak chw...

źródło: 4499

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: Może będzie też coś o przypadkach homoseksualizmu wśród zwierząt – co już było udowodnione przynajmniej te 30 lat temu kiedy swojemu niedouczonemu nauczycielowi przyniosłem w formie artykułu z „Gazety Wyborczej", która cytowała i badania i tłumaczyła teksty z zachodniej prasy. On tam sapał tydzień wcześniej, a koronnym argumentem była natura. No, ja w tamtym czasie kupowałem za pieniądze Rodziców codziennie „Gazetę Wyborczą”, a dopóki istniał kiosk Ruchu przy Totolotku
  • Odpowiedz
@moll: praca pod presją, praca z człowiekiem (stara baba co sobie wzięła kota i nie ma za co je leczyć, młoda roszczeniowa karyna .3 swoim maltipu, stary dziad, który traktuje swojego psa jak szmatę), codzienne obcowanie ze śmiercią i to często taką w c--j bezsensowną, no i łatwy dostęp do leków, które gwarantują bezbolesną i szybką śmierć. Tak w dużym skrócie.
  • Odpowiedz
@moll: Weterynarze szybko zderzają się z masą ludzi, którzy nie powinni opiekować się pluszowym misiem, a mają np. dwa psy. Jakieś skrajne zaniedbania, maltretowanie, a to wszystko musisz przyjmować, próbować pomóc, wiedząc że po powrocie do domu koszmar zwierzaka będzie trwać nadal i nic nie możesz na to poradzić.
  • Odpowiedz
Skończyłem dzisiaj książkę „Człowiek w poszukiwaniu sensu” którą napisał Viktor Frankl i nie rozumiem za bardzo zachwytu nad tym tytułem. Autor jest osobą mocno wierzącą co trochę koliduje z typowo naukowym podejściem do badania sensu życia. Co do samego autora to przyznaje on, że nie skorzystał z okazji do wyjechania z Austrii bo chciał spełnić święty (w jego mniemaniu) obowiązek wobec swoich rodziców. Także nie skorzystał z okazji, aby wyjechać do USA
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam dobrej sci fi / space opery. Co polecicie?
Jest jedno ale:
Większość topowych polecajek w szczególnie takich starszych (Diuna, Asimov, Artur C. Clarke, Dick, Dan Simmons, Neal Stephenson itd) mam zaliczone (30 lat czytania fantastyki). Ale nie mogę znaleźć czegoś bardziej współczesnego, co by mi się podobało. Większość space oper wydanych w XXI wieku jest wg. mnie na pograniczu grafomaństwa.
Przykład
The Expanse skończyłem na 3 tomie, średnia ocena 2.5/5
Alastair Reynolds, Przestrzeń objawienia
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do końca 2011 roku miałem już na koncie osiem pełnoprawnych publikacji. I prawdopodobnie nie zarobiłem na nich nawet jednego piwa.
#cedrikpisze

„Jego wola” była króciutkim opowiadaniem — wtedy innych właściwie nie pisałem — zamieszczonym w „31.10. Halloween po polsku”, antologii grozy przygotowanej przez autorów skupionych wokół grupy Tfórca.

To była czarna humoreska o ostatniej woli umierającego i torcie podanym podczas stypy.
Cedrik - Do końca 2011 roku miałem już na koncie osiem pełnoprawnych publikacji. I pr...

źródło: 20260729_120055

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie o sprzedaży kolekcji papierowych książek, jeśli od ponad 2 lat żadnej nie ruszyłem, bo jak już czytam to na czytniku ebooków?
#ksiazki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"I znów tu jestem" To historia człowieka, który zostaje zmuszony, by spojrzeć na siebie z innej perspektywy i zmierzyć się z gniewem, błędami oraz konsekwencjami własnych wyborów.

Między codziennością a duchowym doświadczeniem rodzi się pytanie: czy los daje nam dokładnie tyle, ile jesteśmy w stanie unieść – i czy potrafimy z tej lekcji skorzystać?
Słyszę płacz małego dziecka, noworodka. Najdziwniejsze w tym jest to, że to ja płaczę.

#czytajzwykopem #
palewave - "I znów tu jestem" To historia człowieka, który zostaje zmuszony, by spojr...

źródło: 9f551efba1d5525df99e48cb7b847f7b7d776076e41ce4dd0bc8891fcae3a85e,w400

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach