@solejukowski: To be fair, you have to have a very high IQ to understand Dungeon Crawler Carl. The humor is extremely subtle, and without a solid grasp of theoretical physics most of the jokes will go over a typical reder's head. There's also Carl's nihilistic outlook, which is deftly woven into his characterisation - his personal philosophy draws heavily from Narodnaya Volya literature, for instance. The fans understand this stuff;
  • Odpowiedz
Zwierzęta czyste weszły w ilości po 7 par, a nieczyste po 1 parze.

Proste jak drut.

Jest to jednocześnie dowód, że już w czasach Noego były znane wytyczne JHWH odnośnie kwestii czystości mięsa, które zyskały oficjalną wykładnię dopiero w czasach opisanych w Kapłańskiej 11, to jest jakieś 500-600 lat po potopie - w czasie exodusu.


@reszta_z_potomstwa_kobiety:

a potem chów wsobny :)
  • Odpowiedz
Zacząłem czytać "Drogę Królów" Sandersona i jestem w ciężkim szoku.

Nie wiem, na ile to wina tłumacza, a na ile autora, ale styl jest fatalny, taki mocno "szkolny". Koszmarne nagromadzenie zaimków, zwłaszcza zwrotnych ("siękoza" to straszna choroba, moi drodzy), liczne powtórzenia, szarpany rytm. Do tego łapatologiczne wykładanie świata i historii oraz komplikowanie tego świata jakimiś dziwnymi zjawiskami.
Słyszałem na temat tej książki same dobre rzeczy, za mną na razie 70 stron i
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Ostatnie 100-200 stron


@luji: biorąc pod uwagę, że książka liczy sobie 1100 stron, to zapowiada się pasjonująca lektura ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Bolczyyyyk93 no właśnie ja bardzo nie lubię się z audiobookami :)

No i nie wiem, na LC książka ma milion ocen i ogólną ocenę bardzo wysoką, więc jakby naprawdę była znakomita. Ale właśnie sobie czytam i te opinie negatywne pokrywają się z moimi
  • Odpowiedz
@Majku_: Sanderson ma ciekawe pomysły na oryginalne światy, ale jego twórczość ma dwie poważne wady: wodolejstwo i bycie family friendly.
Jeśli dalej chcesz brnąć w Drogę królów, skipuj rozdziały z POV Shallan i Dalinara aż do ostatniej części. W pierwszym tomie głównym bohaterem jest de facto Kaladin, co oznacza, że tylko jego historia posuwa się jako tako do przodu.
  • Odpowiedz
@Hole_to_another_universe: To tak samo jak te kuce co wierzą Muskowi który mówi, że jak korporacje zamienią pracowników na AI i roboty to będzie coś takiego jak dochód podstawowy. Sranie w banie, jakby mogli to by człowieka do śmierci wycisnęli, a z trupa zrobili jedzenie dla następnych
  • Odpowiedz
@Zartos_Larpiarz: tez mi sie tak wydaje, jak przyjdzie czas gdzie ludzie stana sie zbedni to bogaci zrobia nam na tyle nieprzyjemne zycie zebysmy juz sie nie rozmnazali bo nie beda potrzebowac nastepnych niewolnikow. Po co mieliby utrzymywac bande nierobow i dzielic sie z nimi zasobami jak moga miec wiecej swiata dla siebie? Byc moze ten proces juz sie zaczal bo dzietnosc spada i jakos nie ma decyzji zeby zachecac do
  • Odpowiedz
Przeczytałem już 100 stron wojen galijskich, teraz Cezary lata sobie na Brytanię. Przystępna ksiazka dla bambika, pomijam te wszystkie nazwy i imiona nawet nie próbuję zapamiętywać bo za dużo tego, po prostu chciałem zobaczyć co to. Opisy walk są takie krótkie i "pojechaliśmy, zaatakowaliśmy, na początku było ciężko ale potem już dało rade"
Nie podaje własnych strat zazwyczaj, ciągle jest tak cudownie i w ogole niepokonany cezar. Czy dużo źródeł historycznych tak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jas0n-statham: czytam właśnie biografię Cezara i autor pisze o tym dlaczego jest tak, jak piszesz, że to przyjemne i łatwe do przyswojenia. Cezar prowadząc walki w Galii starał się dbać o swój wizerunek w Rzymie, by o nim nie zapomniano i właśnie w ramach swojej promocji pisał te dzienniki w taki sposób, by jak najwięcej osób to czytało, rozumiało, żeby po prostu budować swoją propagandę :p
  • Odpowiedz
@solejukowski: to wiele wyjaśnią, brakuje czasem szczegółów, wyjaśniania taktyk i tak dalej. Osadzenia w historii, ani razu chyba nie pisal o poprzednich cezarach Ale jeśli to było pisane z innym zamysłem to rozumiem. I tak to ciekawe że mozna czytac co jakiś cezar pisal.
  • Odpowiedz