• 3
Nie robiłem podsumowania 2025 roku, ale jeśli chodzi o plany na 2026 to:
1. Nie narzucam sobie żadnej liczby książek do przeczytania, jednak tak jak do tej pory chciałbym codziennie czytać co najmniej 30 stron.
2. Czytać więcej literatury pięknej. W 2025 roku grubo ponad połowa przeczytanych książek to były książki historyczne, literatura obozowa itp. W 2026 chciałbym po jednej książce historycznej (która zazwyczaj jest cegłą) przeczytać od jednej do trzech (w
michu_13 - Nie robiłem podsumowania 2025 roku, ale jeśli chodzi o plany na 2026 to:
1...

źródło: BINGO

Pobierz
  • Odpowiedz
@michu_13: hmm może jednak się skusze. Właśnie interesuje mnie historia opowiedziana w trochę inny sposób niż suchy-fsktograficzny. Jasienice mi się dobrze czytało kiedyś kiedyś, ale podobno mocno już się zdezaktualizowal.
  • Odpowiedz
14 + 1 = 15

Tytuł: Kubuś Puchatek
Autor: Alan Alexander Milne
Gatunek: literatura dziecięca
Ocena: ★★★★★★★★
kinson - 14 + 1 = 15

Tytuł: Kubuś Puchatek
Autor: Alan Alexander Milne
Gatunek: lite...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@kinson: mój tata xD
Zadali nam to w 1. klasie podstawówki jako lekturę obowiązkową. Jak na dziecko siedmioletnie to jest to dość spora książka do samodzielnego przeczytania. Więc mój tata sadzał mnie w niedzielę na kanapie, sam się kładł obok i kazał mi przeczytać rozdział po rozdziale na głos. Sam wtedy spał, a ja ledwo dukałam takie ilości tekstu. Po czym, jak skończyłam to się budził i mnie odpytywał z
  • Odpowiedz
Reformacja była antycywilizacyjną barbarią

To, co nazywamy reformacją, było zasadniczo reakcją barbarzyńskich, źle wykształconych i odosobnionych miejsc – zewnętrznych w stosunku do starej i głęboko zakorzenionej cywilizacji rzymskiej – na wpływ tej cywilizacji. Reformacja nie miała związku z „rasą”. Nawet gdyby „rasa teutońska” istniała, reformacja nie pokazuje z nią żadnej zbieżności. Ten prąd oznaczał po prostu zawrócenie z fali kultury rzymskiej, która przez pięćset lat powoli sunęła miarowo naprzód i stopniowo opanowywała
Zopyross - Reformacja była antycywilizacyjną barbarią
To, co nazywamy reformacją, był...

źródło: jk

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: Reformacja była reakcjonizmem na działanie Kościoła, trzeba było nie dawać na papieży indywiduów rodzaju Borgia, nie wpływać za bardzo od strony politycznej kosztem duchowości, no i nie sprzedawać odpustów czy innych dziwnych furtek na własne zasady. Wtedy może reformacji by nie było, albo skończyłaby jak wcześniejsze herezje.
  • Odpowiedz
tylko inkwizytorów - tortury i palenie wiedźm.


@Pytalski_malopolan: To bardzo ciekawe xD. Rozumiem, że takich inkwzytorów jak Nicholas Jacquier czy słynny Kramer czary nie interesowały. Także Innocenty VIII nie wydał bulli Summis desiderantes affectibus.
  • Odpowiedz
Silos
Czy ktoś czytał trylogię Silos-Zmiana-Pył? Przeczytałem 3 książki, obejrzałem 2 sezony i powiem wam, że serial jest o wiele lepszy niż książki. popularność tej książki to jakaś pomyłka xD. schematyczne rozdziały, powtarzające się schematy. no nie wiem, mnie to wręcz odrzuciło. pierwsza książka jeszcze spoko, bo mogłem porównać z serialem, druga książka coś innego, ale to było na gorsze, a trzecia to poraża. a zakończenie?


dlaczego przywołuję tutaj fallouta? podczas czytana bardzo
Castellano - Silos
Czy ktoś czytał trylogię Silos-Zmiana-Pył? Przeczytałem 3 książki,...

źródło: 8068957_1.3

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castellano: ja czytałem, ale 6 lat temu i szczerze mówiąc trochę już nie pamiętam. Tak, masz rację, pierwszy tom był super, a ostatni już trochę na siłę, ale nie przypominam sobie, bym był jakoś mocno rozczarowany.
  • Odpowiedz
Jednym z benefitów z jakich korzystam w mojej #pracbaza jest biblioteczka dla pracowników. Mamy w budynku 4 szafy z różnymi książkami i za każdym razem jak pojawiam się w biurze biorę sobie kilka losowych książek do przeczytania. Jeszcze ani razu nie trafiła mi się taka, którą wzięłam i nie przeczytałam. Teraz wypadło na coś takiego. Czytał ktoś z was? Widziałam, że opinie takie średnie. Najgorszy dla mnie jest ten śnieżnobiały
Arbuzlele - Jednym z benefitów z jakich korzystam w mojej #pracbaza jest biblioteczka...

źródło: 1000010059

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy widzę kolejną osobę, która traktuje "Chłopki" jako wyrocznię w temacie historii polskiej wsi. To nie reportaż czy reportaż historyczny, tylko publicystyka (naprawdę dobra) pod tezę, udająca naukę. Zero krytyki źródeł, sam emocjonalny szantaż i prezentyzm...

#historia #przemyslenia #ksiazki #literatura #czytajzwykopem
whosyourdaddy_snakegirl - Nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy widzę kolejną osobę, któ...

źródło: temp_file7563218927377976440

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll

@whos_your_daddy_snakegirl: szkodliwa literatura. Służące są niewiele "lepsze"


Nie czytałem. Dla mnie szkodliwa jest ta literatura pod tym kątem, że czasem gdzieś z kimś się zgadasz, czy to w internecie, czy to na jakimś tam spotkaniu, temat zaczyna iść w stronę II RP i sobie myślę: "kurde, fajnie, to nie jest mój najmocniejszy okres historyczny, więc coś się może dowiem" i ktoś zaczyna właśnie się na tę książkę powoływać.
  • Odpowiedz
Jaką trylogię proponujecie, żeby od A do Z było ciekawie, bez nużenia, ale: wszystkie wątki mają być elegancko pozamykane?
Lubię sci-fi i fantasy, mogą być technothrillery. Może być z absolutnej topki. Lata spędziłem omijając najpopularniejsze wydania i czytałem głównie powieści mniej znanych autorów znalezionych na Amazonie (jak np. Michael C. Grumley, Steven Konkoly, A.G. Riddle).

#literatura #sciencefiction #fantasy #ksiazki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Autorzy fantastyki, o których się nie mówi

Są tacy autorzy, których odkrywa się przy okazji naborów i konkursów literackich lub czytając różne antologie i… chciałoby się częściej trafiać na ich teksty. Część z nich jest mniej lub bardziej znana wśród fanów fantastyki, ale bywają i tacy, którzy „giną w tłumie”. Nie ma szumu wokół ich nazwisk, nie publikują zbyt często, a jednak warto ich czytać.

Macie takie typy?

My
Zapomniane_Sny - Autorzy fantastyki, o których się nie mówi

Są tacy autorzy, których...

źródło: 1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zapomniane_Sny: Co do znajdowania malo znanych autorów to polecam Opowiadania nominowane do nagrody Zajdla, ci co nie wygrali często potrafią zaskakiwać, opowiadanie (nie pamiętam z którego zestawu o planecie i potworze karmionym śmiałkami który wytwarzał jakieś mleko) zostało mi w głowie. A tak może nie młody ale zaczął od powieści: Marcin Kowal i Cykl Stażysta
  • Odpowiedz
@pigmaster: Ba, często nominowani-nie-wygrani okazują się lepsi dla zwykłego czytelnika :) Warto też przeglądać dyskusje Zewu Zajdla - tam czasem można trafić na różne rekomendacje.

Właśnie, dodajmy jeszcze Kamilę Regel i Paulę Wanarską.
  • Odpowiedz
@Pieszczoszek_Czyscioszek: to prawda, że wiele osób, które piszą o "sztuczności" czy "wymyślaniu" narodu nie rozumie do końca o czym pisze i bierze te określenia za dosłowne. A to nie jest do końca prawda i sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, a komplikuje ją jeszcze fakt, że nie ma jednego wzorca rozwijania się świadomości narodowej i te procesy w różnych miejsach wyglądały różnie.

Tak w skrócie - ludzie zawsze mieli wiele różnych tożsamości
  • Odpowiedz
@Pieszczoszek_Czyscioszek: oczywiście, jako się rzekło, to jest skomplikowane i różnie bywało. Czytam i piszę teraz o burchanizmie, ruchu narodoworeligijnym wśród tureckojęzycznych koczowników Ałtaju. I tam np. schemat kształtowania się tożsamości narodowej wyglądał mniej wiecej tak:

- plemiona tureckie, ugrofińskie i mongolskie żyja sobie na terenie chanatu dżungarskiego, zdominowanego przez Zachodnich Mongołów, czyli Ojratów. Ojraci są buddystami i posuwają się do prześladowania niebuddyjskich plemion. Ponadto zmuszają ich przedstawicieli do służby wojskowej w
  • Odpowiedz
1 + 1 = 2

Tytuł: Na rogu świata i nieskończoności. Wspomnienia o Franciszku Fiszerze
Autor: Roman Loth
Gatunek: biografia, autobiografia, pamiętnik
Ocena: ★★★★★★★★
Lohengrin - 1 + 1 = 2

Tytuł: Na rogu świata i nieskończoności. Wspomnienia o Francis...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zainspirowana wpisem @kinson przedstawiam moje czytelnicze plany na 2026:

1. Przeczytać więcej stron niż w 2025 (14 636) i przynajmniej tyle samo książek (40).
2. Przeczytać przynajmniej 3 książki po japońsku.
3. Przeczytać przynajmniej 10 książek z kupki wstydu (czyli kupionych, ale nieprzeczytanych w poprzednich latach).
4. Przeczytać w 2026 więcej non-fiction niż w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach