Dlaczego nie warto być programistą? - 10 powodów i ani jednego, z którym da się polemizować.

Toksyczna branża, Scrum wyciskający jak cytrynę, 900 ofert dla juniorów na całą Polskę i B2B jak śmieciówka. A obok elektryk kasuje więcej i bierze ile chce zleceń.
Materiał, który powinni puszczać na kursach „wejdź do IT w 3 miesiące".

A osobny akapit dla Pań: zanim się zwiążesz, wiedz, że bierzesz piwniczaka, który między sprintami podjada pączki bo spadł mu
BlackpillMonster - Dlaczego nie warto być programistą? - 10 powodów i ani jednego, z ...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: panie to jzu od dawna alergicznie reagują na kolesi z IT. Jeszcze 10 lat temu mogłeś nadrobić pensja mocno ponad przeciętna krajową, teraz inne zawody kopracujne nadrobiły zarobki przy znacznie mniejszym obciążeniu i stresie w pracy
  • Odpowiedz
Trochę beka z narracji na tagu, szczególnie z użyciem botów XD

Ale takie mam przemyślenia teraz z tymi aferami lekarskimi. Mnie eldorado IT ominęło. Za późno się urodziłem xD

Ja jestem z pokolenia które już ominęło eldorado. I wnioski mam takie, że najbogatsi informatycy których "znam"(miałem styczność) to są trzy grupy:
1. założyciele własnych firm ale z originem programistycznym. Oczywiście wszystkie założone w okolicach 2000 roku. I nie mówię tutaj o CEO korpo na giełdzie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam ten post już trzeci raz i dalej nie wiem jaka ma być puenta

Programowanie to bardziej praca klasy średnie


@NewBlueSky: zawód nie determinuje klasy, bo do klasy wyższej potrzebujesz mieć kapitał co jest kwestią bardzo indywidualną. Są programiści, którzy mają tyle zarobków, ze spokojnie przez parę lat mogą przebić się do klasy wyższej poprzez zarobki i inwestycję np:
* ciężka praca np. robienie 3 OE przez
  • Odpowiedz
  • 1
@JamesJoyce: sam fakt, że zacząłeś pracę w IT pewnie przede mną znaczy że musiałeś być dobry z matmy itp. A to tworzy odpowiedzialnośc, matematyk powinien umieć w logikę i potem ją reprezentować, a nie jakieś zakalstwo
  • Odpowiedz
ANATOMIA POLSKIEGO IT
notatki z prosektorium

Połóżcie pacjenta na stole. Dzisiaj wykład z anatomii. Obiekt badań: polskie IT. Wiek: trzydzieści parę lat. Stan: stabilnie ciężki. Rokowania: nie ma.

Otwieramy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: IT na własne życzenie wepchlo się w b2b. Przez lata ludzie wręcz błagali byle wzięto ich na działalności bo była hossa i każdy mógł znaleźć pracę w tydzień. No ale hossa się skoczyła i każdy na b2b jest teraz do odstrzału bo jest kosztem. Zostanie na UOP było najlepsza decyzją w moim życiu.
  • Odpowiedz
Dostałem przed chwilą ofertę pracy.
Fullstack Mid+ wedle ogłoszenia, ale szukają raczej wymiatacza jak to mówili na spotkaniu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Backend piszę sam, front tak samo, dodatkowo integracja z OCR(poprzez AWS) to samo z jakimś LLMem. A no i oczywiście infre sam też mam robić.

Branża medyczna, stawka 11 000 netto(mówimy o fakturze nie netto na umowie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sztucznainteligencja #programowanie #programista15k #it #kryzysit

Mordeczki, model dreyfusa pokazuje dlaczego “jeszcze trochę skalowania i mamy agi” to myślenie życzeniowe.

llm operuje na poziomie kompetentnym góra biegłym w wąskich domenach, i to tylko pozornie. nie dlatego że za mało parametrów czy za mało danych. dlatego że ekspertyza w sensie dreyfusowskim wymaga czegoś czego gradient descent nie kupuje: ucieleśnionego doświadczenia z konsekwencjami. pilot uczy się czuć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Ja myślę z kolei, że sam model to tylko baza wiedzy, a jego zastosowanie ma sens w interakcji z fizycznym światem, długim nieresetowalnym kontekstem i może komponentą fine-tuningu. Żeby to miało sens powinny istnieć warstwy - podstawowa sprzętowa, może jakaś niewielka sieć neuronowa ale umożliwiająca szybkie reagowanie i ustawiczną pracę oraz zapytania do wyższych ośrodków (duży LLM). Podobnie działają nasze mózgi biologiczne, gdzie mamy ośrodki niskiego i wyższych rzędów
  • Odpowiedz
llm operuje na poziomie kompetentnym góra biegłym w wąskich domenach


@JamesJoyce: O ile było trochę materiałów wsadowych do nauki. Jak nie było, to taki z niego kompetentny pomocnik jak z koziej d--y trąbka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zimm3man: Też żałuję że nikt na etapie studiów/liceum nie ostrzega że kariera w korpo to tak naprawdę potężne sito.

Z mojego doświadczenia wynika, że:
- siedzenie na nadgodzinach (bezpłatnych) nie gwarantuje awansu/podwyżki;
- wysoki poziom inteligencji nie powoduje automatycznie że szybciej będziesz się piąć;
- musisz użerać się z osobami które awansowany bo były pod ręką jak był wakat/są ładne lub przystojne/są lizydupami lub jakieś inne
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: Ja się spotkałem z tym, że ludzie spoza branży dalej myślą, że jest eldoradow IT xD Ale znam też ludzi, którzy pracują w IT dość wysoko i mają sporo lat doświadczenia i albo udają, że nie widzą tego co się dzieje albo to już jest jakiś zaawansowany poziom wyparcia
  • Odpowiedz
mirki, czy korzystaliście/polecacie jakieś rozwiązania do optymalizacji profilu #linkedin ?
może, acz nie musi być #ai ( ͡º ͜ʖ͡º)

PS co się stało z tym !@#$%^&*() rynkiem pracy, ten #kryzysit to jednak nie są heheszki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
gdzie się obecnie najlepiej szuka #it tech leadership i ogólnie managerial roles ?

#programista15k
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach