Czołem Mirasy! Mam dylemat spędzający mi sen z powiek ostatnimi miesiącami. Mianowicie jesteśmy po ślubie z różowym i szukamy miejsca do zamieszkania przez najbliższe, przynajmniej ćwierć wieku. Obecnie od prawie 5 lat wynajmujemy mieszkanie w Pruszkowie pod W-wą. Pracuję w stolicy więc do pracy mam rzut beretem. Zarobki: ja 5200zl na rękę (w perspektywie więcej), rozowa 3200zl.
Do wyboru mamy:
- szukać mieszkania w Pruszkowie i okolicach, gdzie interesujące nas lokale










![Te banki zadłużały Polaków we frankach szwajcarskich [INFOGRAFIKA]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_jgcqyyFpopWJVCwnrbb0Oo5v1J0YrSZs,w220h142.jpg)










Mogę Ci najtańszego w poniedziałek poszukać, jak coś to napisz priv