Chryste Panie, ten redaktor to albo totalny ignorant albo turbo debil, naprawdę, ja na miejscu profesora Meissnera bym nie wytrzymał, a jeszcze ten tekst redaktora z 37:24 spowodował u mnie największy przypływ żeżuncji w całym swoim życiu, powiedzieć coś tak k------o głupiego w rozmowie z tej rangi naukowcem ... zachęcam jednak to przesłuchania całości właśnie ze względu na prof. Meissnera.
Pozdrawiam!
http://audycje.tokfm.pl/odcinek/22718#odcinki
#oswiadczenie #nauka #liganauki #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja bym nie dał rady z tym redaktorem


@LubieDlugoSpac: Jak powiedział "ja bym chciał żeby woda wrzała w 50 stopniach" to się załamałem. Strasznie słabe pytania zwłaszcza gdy już usłyszał zdanie "nie wiem jak można myśleć o tym bez transcendencji". Oczywiście pan profesor doskonale tłumaczy i oddziela swoje wierzenia od fizyki ale to też przygnębiające ze mądry człowiek dla swoich potrzeb psychicznych tak sądzi.
  • Odpowiedz
A co jest złego w tym, że naukowiec szuka Boga?


@vipkop: W tej formie w jakiej Meissner to przedstawia nie widzę nic złego. Po prostu uważam ze nie ma racji, jest to zbytnia ucieczka w wyobraźni do przodu. Z sytuacją Newtona oraz czasami w jakich żył nie ma tutaj żadnego porównania. Rozumiem że taki etap w rozwoju ludzkości musiał istnieć gdy naukowcy nawet wybitni uznawali wpływ boga na np. ruch
nawon - > A co jest złego w tym, że naukowiec szuka Boga?

@vipkop: W tej formie w ...
  • Odpowiedz
@Aleksander_Newski: Jeśli chodzi o paradoks bliźniąt to trzeba rozumieć skąd tutaj w ogóle słowo 'paradoks'. To słowo nie dotyczy samego faktu, że po prostu jeden z bliźniąt będzie młodszy. A tego, że biorąc pod uwagę jedynie szczególną teorię względności dochodzi się do sprzeczności. W układzie związanym z bliźniakiem na ziemi bliźniak w rakiecie się porusza i to dla niego czas płynie "łaskawiej". Jednak w układzie związanym z bliźniakiem w rakiecie
  • Odpowiedz
Mirki często w znaleziskach tyczących się astronomii padają opinie w stylu że gdyby świat zaprzestał wojen i ukierunkował się na zdobywanie kosmosu, w sensie wydawania kasy, to bylibyśmy juz bliżej do odkrycia życia na innych planetach ale czy to nie własnie wojny lub inaczej poróżnienia polityczne stały się zaczynem w podboju przestrzeni kosmicznej, czy to nie konkurencja daje kopa aby starać się w dobiegnięciu do mety?

#astronomia #kosmologia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cruc: najłatwiej napisać, że "kasa powinna iść na kosmos, a nie na wojny". Taka rewolucja ekonomiczna nie ma racji bytu bez uprzedniej rewolucji światopoglądowej. Jak długo ludzie będą patrzyć wyłącznie na własne podwórko i nie będzie poczucia wspólnoty między różnymi grupami, tak długo głównym celem wydatków będzie rozwój metod na wzajemne się odstraszanie i przepychanie.
  • Odpowiedz
Zgodnie z zapowiedzią, zapraszam do wspólnej nauki #astronomia!

Na platformie e-learningowej Coursera rozpoczyna się kurs Kosmologii. Wykłady zamieszczane są online pod postacią 10-minutowych filmików pogrupowanych w rozdziały. Każdego tygodnia przerabiane są dwa pełne rozdziały.

Bezpośredni link:
AlGanonim - Zgodnie z zapowiedzią, zapraszam do wspólnej nauki #astronomia!

Na pla...

źródło: comment_X4BKgS03vFjJM9oL8XRRgIt4nRHLVS9k.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czajna_Seczen: W Intro jest jakieś 2,5 godziny materiałów tygodniowo, do zaliczenia praca domowa w postaci dwóch quizów po około 10,12 pytań każdy (większość otwartych na obliczenie jakiejś wartości, przekształcanie wzorów, itp).
  • Odpowiedz
Też macie problem z wyobrażeniem sobie ekspansji wszechświata/wielkiego wybuchu? O ile matematyka daje sobie z tym radę, tak mój mózg ma problem z imaginacją dotyczącą rośnięcia/rozszerzania, pojawiania się przestrzeni ( czyli ośrodka) w obszarze, który jest nicością ( o ile przyjmiemy, że nicość to faktycznie nicość, a nie jednak " coś "). Mówiąc prościej jak wyobrazić sobie puchnięcie ośrodka? Sama przestrzeń jest ośrodkiem, w którym mogą się dziać jakieś rzeczy, jednak jeśli
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieDlugoSpac: Też walczyłem kiedyś z tym problemem. W końcu doszedłem do wniosku, że takie rozważania nie mają sensu, bo już na samym wstępie stawiam błędne założenia (niektóre są tak wbite w nasz umysł, że nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy):

1. Zastanawiasz się nad "samą, gołą" przestrzenią, czyli właściwie nad czym? Skąd pewność, że takie twór w ogóle istnieje. Sam zauważasz, że nawet pusta przestrzeń, nie jest pusta i mimo
  • Odpowiedz
@cinek366: @LubieDlugoSpac: Jeszcze jedna bardzo istotna rzecz, o której nie można zapomnieć. Myśląc o przestrzeni często widzimy przestrzeń pozbawioną jakiejkolwiek krzywizny, płaską. Płaska przestrzeń, jeśli nie nałożymy na nią jakiś granic już na samym wstępie jest nieskończona, dlatego tak bardzo nie podoba nam się jej rozszerzanie.
  • Odpowiedz