Hej wykopki! Nie jestem szczególnie aktywna, ale mam pewien problem i wiem, że na pewno będziecie pomocni.
Pracuję w prywatnym laboratorium badawczym, mój pracodawca to jeden z licznych #januszebiznesu. Atmosfera jest super, praca bardzo rozwojowa, nie odczuwamy presji ze strony przełożonych, gorzej z zarobkami i umową o pracę.
Koleżanka pracuje od grudnia. Nie jest osobą po studiach, ale skończyła technikum chemiczne i bardzo dobrze sobie radzi. Na jej stanowisku
Pracuję w prywatnym laboratorium badawczym, mój pracodawca to jeden z licznych #januszebiznesu. Atmosfera jest super, praca bardzo rozwojowa, nie odczuwamy presji ze strony przełożonych, gorzej z zarobkami i umową o pracę.
Koleżanka pracuje od grudnia. Nie jest osobą po studiach, ale skończyła technikum chemiczne i bardzo dobrze sobie radzi. Na jej stanowisku



























Pracuję dla dużej firmy w jednym z największych polskich miast. Praca biurowa. Wczoraj dostałem notatkę-pouczenie (nie nagana) o tym że w pracy nie powinienem zajmować się rzeczami nie związanymi z obowiązkami w pracy (pracuję na uop). Czemu? Zdarza mi się siedzieć np. na mirko w pracy czy zobaczyć jakieś newsy ze świata gier, ogólnie jakąś godzinę dziennie max mi może to całościowo zajmuje. Wszystkie taski, które są zaplanowane wykonuję