@Lumisodaboi: Przeciwnie, jest to jedna z najgłupszych maksym, która tylko pogłębia chaos semantyczny i filozoficzny.
Cierpienie może uszlachetniać jeśli jest czymś na co się decydujemy lub bierzemy pod uwage w drodze do wyższego celu.
Chce pójść na zakupy do biedronki, więc akceptuje cierpienie niesienia toreb z zakupami przez 100 metrów po nierównym chodniku. Ale cierpię dla wyższego dobra: będę mógł napić się soku z promocji.
Kiedy już upadam i mam wrażenie, że umieram, mogę sobie powiedzieć, że robię to dla soku. To ma sens i jest "dobre"

Natomiast cierpienie może być również bezsensowne i niezawinione, kiedy 4 letni Oskarek choruje na białaczkę i umiera. To po prostu nie ma żadnego sensu i jest "złe". Wiele osób uważa, że trzeba zrobić wszystko, żeby to się nie działo. Rozwijać medycynę itd. Niezależnie od różnych usiłowań takie rzeczy oczywiscie zawsze będą się zdarzać. Świat jest pełen niezawinionego i niepotrzebnego cierpienia,
  • Odpowiedz
myślisz że dla lekarza kontrakt z NFZ to coś bez czego nie przeżyje

@gundis24: skąd ci sie to k---a wzięło? patrze na post i nijak z niego nie wynika, że OP tak myśli
Jedyny powód jaki mi przychodzi do głowy to złote myśli w stylu "a moja córka studiuje prawo"
  • Odpowiedz
Poeamt Boga człowieka Maria Valtora::
Jezus używający śrub
edytuj
Mitchell Pacwa SJ zarzucał Poematowi anachronizm, uważając, że Jezus nie mógł używać w swej pracy śrub[24][53]. Tymczasem jedną z pierwszych osób, które opisały i używały urządzeń opartych na śrubie, był Archytas z Tarentu (428–347 r. p.n.e.), a także bardziej znany Archimedes (287–212 r. p.n.e.)[54]. Znany jest także skomplikowany mechanizm z Antykithiry, datowany na lata 150–100 p.n.e.
#katolicyzm #4konserwy #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach