Pozwólcie, że wam powiem ciekawostkę o sklepie #dino, o której wiedzą wszyscy, którzy z tych sklepów korzystają, a zapewne nie wiedzą o niej ci, którzy w okolicy ich nie mają.
Otóż wyobraźcie sobie, że w sklepach Dino nie ma wag do samodzielnego ważenia przez klientów rzeczy kupowanych luzem, czyli owoców, warzyw, a zwłaszcza cukierków i innych tego typu produktów. Czaicie to kurła? Powtarzam, w klepach Dino NIE ISTNIEJĄ WAGI DLA KLIENTÓW!
Otóż wyobraźcie sobie, że w sklepach Dino nie ma wag do samodzielnego ważenia przez klientów rzeczy kupowanych luzem, czyli owoców, warzyw, a zwłaszcza cukierków i innych tego typu produktów. Czaicie to kurła? Powtarzam, w klepach Dino NIE ISTNIEJĄ WAGI DLA KLIENTÓW!



























Witam Mirki i Mirabelki
Ostatnio zostałem oszukany i potraktowany jak śmieć przez pewną firmę (Nie chcę tutaj pisać przez którą), a dokładniej jej właściciela. W skrócie: Mieli zrealizować pewną usługę / zlecenie które zostało zrealizowana źle, a sam właściciel firmy był bardzo chamski i traktował mnie jak śmiecia jednocześnie próbując pokazać że jest kimś, a ja nieznaczącym gównem. Do tego robił z siebie idiotę z IQ buta.
Nie