Czy warto z Windowsa 11 (który mnie wku... tym, że robi co chce, wyłącza i aktualizuje kiedy chce no i muli) przejść na MacOS (jakiś tani Macbook)? Zależy mi na produktywności, szybkości działania głównie w pracy typowo biurowej oraz oglądaniu filmów.

A może jednak Linux (ale nie chce mieć problemów z konfiguracjami)?

#windows
#komputery
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gjdfsh: warto nie warto, mysle ze na kazdym systemie da sie efektywnie pracowac i ogladac filmy. Jak cie w-----a to se wymien, co ci szkodzi.

Pamiętaj, Linux is only free if your time has no value ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@gjdfsh: Może się nie znam, ale po postawieniu Debiana mam święty spokój z aktualizacjami i innymi tego typu sprawami. Sam z siebie nie zrobi nic jeśli mu nie pozwolisz. Ustawiłem u siebie by sprawdzał aktualizcje raz w tygodniu i on sprawdza i informuje że są gotowe do instalacji. A instaluje jak mu konkretnie kliknę. Dla mnie the best.
  • Odpowiedz
Może przywr9cenie systemu to poprzednij wersji. Kiedyś były opcje naprawy przy boot win z usb. Uruchomienie w trybie awaryjnym tez moze byc opcja.
  • Odpowiedz
  • 0
@henkgreen: a już myślałem, że mogę napisać ja i potem zobaczyłem to co napisałeś w nawiasie :(
Mam na mini PC (n100) jako vm w proxmox. Jestem zadowolony
  • Odpowiedz
  • 0
@emitar: Chodzi o to, że w poprzednich wersjach v20, v21 SFOS nie było wsparcia dla trybu UEFI a w trybie legacy/csm nie wykrywało dysku NVMe, teraz w tej nowej wersji 22 jest ponoć już wsparcie więc teoretycznie dysk też powinnien być wykrywany jak instalujesz na bare metal i dlatego pytam jak to w praktyce wygląda
  • Odpowiedz
@zar0x: W sensie chcesz, żeby nikt nie widział co piszesz do innych ludzi? To np. signal. Możesz blokować ciasteczka zewnętrzne ale to uchroni Cię tylko przed profilowaniem i to w bardzo ograniczonym zakresie.

Zaszumienie danych i wtyczki zmieniają tylko to, że nie profilują ciebie jako anon z firefoxem tylko anon z firefoksem, który zaszumia. Imo najnowszy chrome na najnowszym Windowsie i wpadasz w tłum. Ja osobiście to blokuje ciasteczka innych
  • Odpowiedz
@zar0x: Przede wszystkim polecam VPN, niekoniecznie dlatego żeby być "anonimowym" w Internecie ale żeby dostawca Internetu nie analizował sobie ruchu (a niektórzy nawet sprzedają takie dane). Ja korzystam z ProtonVPN (nie logują ruchu, byli audytowani przez naszą polską firmę Securitum (sekurak.pl)), wrzuciłem profil WireGuard na router i cała sieć działa w ten sposób. Trzeba uważać na VPN o kiepskiej reputacji, bo nie wiadomo co oni robią z naszymi danymi.

Druga
  • Odpowiedz