2 grudnia skonczyl mi sie okres promocyjny z podwyzszonym oprocentowaniem w velobanku. Czy teraz aby zalapac sie na 6,2proc do 300kzl wystarczy srodki przelac na jeden dzien do innego banku i na powrot wplacic na to konto w velobanku? Jeszcze jest warunek wykonania 5 platnosci blikiem czego wczesniej nie bylo. Nie mam w velo konta osobistego. Rozumiem, ze te platnisci wykonuje aplikacja velobanku ze srodkow na oszczednosciowym bez dodatkowych oplat?

#velobank
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bankobranie:

myslę, że taki ruch nie spowoduje utarty tamtego konta na starych zasadach? "Konto Wyższej Jakości" gdzie mam wypłaty z każdego bankomatu bez limitu, bez opłat, darmowe przelewy ekspresowe a jedynym warunkiem jest wpłata 2500zł. Od 2015r ten warunek nie uległ zmianie.
  • Odpowiedz
Uważajcie na błędy w aplikacji #pgnig. Lubi przytulić sobie nadpłatę zgromadzoną na swoim koncie. Mam faktury prognozowane, zaokrąglam opłaty w górę by nazbierało się coś na ewentualną niedopłatę w prognozach. Nagle przychodzi faktura znacznie niższa niż zgromadzona przeze mnie nadpłata i nie zostaje pokryta z tych środków. Całe szczęście że miałem wszystko na screenie, zadzwoniłem na infolinie i Pan nic nie widział by była jakaś nadpłata. Po głębszej analizie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ceny gastronomii w Polsce są takie same jak w całej Europie.

Byłem w tym roku w kilku europejskich krajach i za każdym razem po powrocie miałem wrażenie, że to u nas jest drożej. Postanowiłem to sprawdzić. Na szybko poszukałem ile kosztuje margherita około 32 cm. Brałem pierwsze wyniki z google po wpisaniu tej frazy.

Warszawa - 37 zł czyli 8,6 euro
Berlin - 10,9 euro
uleimhc - Ceny gastronomii w Polsce są takie same jak w całej Europie.

Byłem w tym r...

źródło: temp_file2495212675166112255

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uleimhc: niestety, skutki komuny, biedy i braku wszystkiego plus niestety nasza narodowa cecha zwana potocznie januszostwem. Kultura jedzenia w restauracjach u nas pojawila sie stosunkowo niedawno w porownaniu do innych krajow po dekadach absencji, dodac do tego tzw "kombinowanie", ktorego w slownikach innych jezykow nie uswiadczysz i masz przepis na drogie knajpy.

Miejmy nadzieje, ze za kilka lat to sie wszystko unormuje, nic poza nadzieją nie zostalo ;)
  • Odpowiedz
@patryk_66: nieruchomości nie idą to cyk podniosą zdolność dla większości ludzi w kraju :) a co się stanie dalej to wszyscy już wiemy, żadne beki i inne nie będą potrzebne, jakby miało być inaczej to z palcem w d już by było bk0% bo oni w większośći mają betonwe złoto na swoim koncie :) sobie nie zaszkodzą, to nie ten kraj, tu każdy patrzy żeby się dorobić na czymś, jak
  • Odpowiedz