@komentator_2020: podniesienie ceny "trochę" pewnie nikogo nie by nie zabolało natomiast jak rachunki na gaz wzrosły o 500%, np. 10k zł na 50k zł to w przypadku małych biznesów (jak piekarnia z głównego wątku) ceny trzeba byłoby podnieść o 100% co spowoduje, że klienci przestaną kupować a koszty pozostaną tak samo wysokie. Elastyczność cenowa popytu się kłania no ale faktycznie skąd pisowskie nieuki mają to wiedzieć.
  • Odpowiedz
@witam12: pisowskie trolle maja za zadanie przerzucić odpowiedzialność na restauratora, żeby przypadkiem ludzie nie pomyśleli, ze restauracje masowo zamykają się w skutek działań pisu. A tak to w 100% zgoda. Chyba nikt logicznie myślący nie uważa, ze gdy cena pieczywa, albo takiej pizzy wzrośnie 2-krotnie, to ze ludzie nadal będą te rzeczy chętnie kupowali.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mcsQ:
ja bym jeszcze dodał drugiego miglanca:

Premier Mateusz Morawiecki zapowiadając obniżenie stawki podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc., zaapelował do Polaków, by sprawdzali, czy sklepikarze obniżyli ceny. Równocześnie zagroził nasłaniem na nich całej kontrolnej machiny państwa.
  • Odpowiedz
Jak to możliwe że ludzie dali sobie wmówić że powinni być biedni? Mimo że ciężko pracują całymi dniami, czasami po 6 dni w tygodniu, nie mają możliwości nawet jednocześnie wynajmować miejsca do spania i nie odżywiać się śmieciami.
Potem przychodzi ktoś na wykopie i mówi że przecież nie powinni kupować tej bułki PREMIUM (czyli z ziarnami za 1,30 XD) tylko kajzerkę za 60gr. Ostatnio coraz częściej się słyszy że nawet konserwa turystyczna
  • 179
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolSandaczPierwszyRozrzutny:

Wmówiono sporej ilości obywateli, że łosoś, awokado, ciasto francuskie, czy jedzenie w knajpach to coś premium.

Ludzie się z tym pogodzili
Powoli wmawiają, że podstawowe niegdyś produkty to też premium towar. Zwłaszcza starzy ludzie potrafią sobie to usprawiedliwiać mówiąc "a na co to komu", czy "kiedyś tego nie było i człowiek żył". Ludzie którzy nigdy nie byli na zachodzie, nie widzieli
ravau - @KrolSandaczPierwszyRozrzutny: 

Wmówiono sporej ilości obywateli, że łosoś...

źródło: comment_16731763084sQr0GTNaxvr9IaGJN0yo2.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@MarcinDerk:
Jeśli to Twoje pierwsze mieszkanie to spokojnie poczekaj na pisowski program kredytu 2%. Zabierzesz sobie dużo tańszy kredyt i będziesz żyć mając na koncie każdego miesiąca średnio 1000zl więcej (zależy jak duży kredyt wieźmiesz).
  • Odpowiedz
Po tym jak wczoraj zobaczyłem małą Margaritę w pizzeri w Polsce B za 29.99 zł to się zastanawiam jakim cudem w ubiegłym miesiącu jadłem Margaritę di Buffala z pieca opalanego drewnem, z mozzarellą z bawolego mleka za 6e w centrum Neapolu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To zamówienie na zdjęciu kosztowało 10 euro ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#inflacja #pizza #jedzenie
L.....a - Po tym jak wczoraj zobaczyłem małą Margaritę w pizzeri w Polsce B za 29.99 ...

źródło: comment_1673119835GsUiylMv3NeEZVompkkhh2.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 67
@LittleOpa to proste, na zachodzie gastro to sposób na życie dla prostych ludzi, którzy dorobili się już parę pokoleń wstecz i nie zmuszają cie do płacenia każdym plackiem czynszu, raty leasingowej x5, raty kredytu i raty imaca. Nieruchomości pod biznesy na przykład tam się od dwóch pokoleń co najmniej dziedziczy.

A u nas w PL po babci zostaje 800 zł, sztuczna szczęka i kot. Więc każdy próbuje jak może xd
  • Odpowiedz
@LittleOpa: już odpowiadam tam to biznes rodzinny i pracuje ojciec, syn, a synowa jest kelnerką, w Polsce prowadzi żeby brać samochód w leasingu ale nie wie nawet jak się kręci placek, temat tysiąc razy poruszany że w Polsce kawa tylko po min 15zł się opłaca i to nie możliwe że na zachodzie jest po 1-2 euro
  • Odpowiedz
@mPCs_pl: Jeśli chodzi o niektóre warzywa, to Lidl jest jakimś nieporozumieniem. U mnie por sztuk raz = 11 zł "Nie może być" - pomyślałam i nie kupiłam. Wdepłam do warzywniaka pod domem i por był juz za 2,50 za sztukę. Takim oto sposobem te najpopularniejsze i sezonowe warzywa kupuje już tylko w lokalnych warzwniakach.
  • Odpowiedz
@krowi_placek: Może dlatego ze nie masz racji? Pracuje w Lidlu i doskonale wiem ze por nie jest sprzedawany na sztuki tylko na wagę?
A cena jaka kojarzę to 11,99 ale za kilogram przy średniej wadze pora 200-250g

Niezły troll :)
  • Odpowiedz
@Herato: Bo 44% dorosłych Polaków nie ma żadnych oszczędności. Przejadają wszystko co zarobią. A przejadanie widzisz właśnie między innymi w galeriach handlowych
  • Odpowiedz
W Estonii inflacja spadła już z 24,8% do 17,6% teraz. Wystarczy, że spadły ceny surowców (ropa, gaz, węgiel). Wyników dla Litwy i Łotwy jeszcze nie ma za grudzień, ale pewnie będzie podobnie. Kraje nadbałtyckie w pełni mogą się usprawiedliwiać, że obecna inflacja u nich to efekt wojny (2 lata temu miały nawet deflację).

https://tradingeconomics.com/estonia/inflation-cpi

#estonia #inflacja #poltyka
szef_foliarzy - W Estonii inflacja spadła już z 24,8% do 17,6% teraz. Wystarczy, że s...

źródło: comment_1673102902DQxGevaPSpSiAyFjjnC06m.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szef_foliarzy: dokładnie, zreszta zestawianie inflacji, a przede wszystkim tempa zachodzenia procesów ekonomicznych z kraju z gospodarką wielkości Warszawy razem z naszą, nigdy nie miało sensu, tylko w tvpis ładnie słupki wygladały
  • Odpowiedz