Pozycja przy komputerze i podłokietniki w fotelu

Przy zakupie fotela biurowego część osób zwraca uwagę na to, czy podłokietniki mają regulowaną wysokość. A ja pytam - po co w ogóle one są?

- Ja siedzę przy komputerze jak w wersji A na rysunku, tzn. wsuwam się na maksa pod fotel i wtedy przedramiona z łokciami opieram w całości na biurku. Warunkiem takiej pozycji jest wystarczająco głęboki blat i brak bebzona ( ͡
źródło: comment_1595266945ubpSdLA2qbj3j28DJvKbIU.jpg

Jak siedzisz przy komputerze?

  • wersja A 56.3% (67)
  • wersja B 31.1% (37)
  • inaczej (komentarz) 12.6% (15)

Oddanych głosów: 119

Obecałem co tydzień, ale potem mi się nie chciało, więc wołam po 2msc. Dżejson urus. Z ważniejszych wydarzeń z jego życia: dwa razy uratowałem go przed śmietnikiem. Żana uważa, że jestem jakiś poyebany, że hoduję ziemniaka i pokazuję go w internecie:) pozdrowienia dla wszystkich małżonek. Może za jakiejść 6 mcs znowu Wam go pokażę. Pozdro z fartem Mircy
#epidemia #homeoffice #ogrodnictwo #glupiewykopowezabawy
źródło: comment_1593338157f8QHsa62r1oTOhjSWFZuIJ.jpg
Mirki może ktoś miał podobny problem:
Kupiłem mysz Logitech G102 ze względu na dobry czujnik i spoko cenę. W tym ich śmiesznym g hub mam możliwość tworzyć makra.
Nie korzystałem wcześniej, ale że mamy takie czasy to stworzyłem piękne makro o nazwie np. HomeOffice ciężka praca. Makro działające w trybie przełącznik, zmieniłem dla niego kolor myszy żeby wiedzieć, że jest włączone. No cud miód i kokaina.

Prawie. Po włączeniu makra nie zmieni
źródło: comment_1590747954Ja8IxKr8ANiLHAVJUcglKQ.jpg
Właśnie się trochę posprzeczałem o home office z drugą połówką. Szef drugiej połówki rozesłał ankietę na temat tego jak zdaniem pracowników miałby wyglądać powrót do biur i jakie mają zostać wprowadzone środki ostrożności na terenie firmy. Jak wynikało z rozmowy część pracowników chce powrotu już, ale jest też grupa do której zalicza się moja połowa która chce to storpedować i piszą maile do szefa żeby do biura nie wracać.

Mieszkamy na 40
współczuje, wiem jak to jest być introwertykiem i nie mieć swojego kąta do wyciszenia się i odpoczynku. Ja uciekałam na spacer, szukać ciszy na zewnątrz. Facet pracował zdalnie a wynajmowaliśmy pokój, wytrzymałam tak pół roku, teraz mamy osobne pokoje i jest o niebo lepiej
#anonimowemirkowyznania
Ktokolwiek powiedział, że najtrudniejszą częścią pracy w domu jest rodzina, miał świętą rację.

Właśnie moja żona nazwała mnie pieprzonym egoistą, bo nic jej nie pomagam w pracach domowych i przy dzieciach, tylko bym się chciał zamknąć w pokoju i udawał, że pracuję. Zero spokoju, zero szacunku do pracy, ciągle dupę zawraca, a to przewiń, a to zupę zamieszaj, a to pranie rozwieś, a to dziecku dupę wytrzyj.
Skupić się na niczym