@urwis69: tak, holendrzy (w mojej okolicy) maja strasznie na to wywalone i kazdy chocby najmniejszy przejaw profilaktyki dla nich to paniki. A potem przychodzi szef i biadoli, ze tyle juz zachorowan w NL...
  • Odpowiedz
@aroaro1993: dla mnie samego taki ośmiopak starcza na pół roku, ale jestem facetem i dupę wycieram tylko po dwójeczce, a jak taka babka ma w domu jeszcze ze 2 córki to im te cztery ośmiopaki pewnie na miesiąc starczą max
  • Odpowiedz
Minął czwarty tydzień mojej pierwszej emigracji zarobkowej. (Poprzednie wpisy na moim profilu) zacznę od sprawy istotnej czyli #koronawirus w stoczni której pracuje kilku Polaków zrezygnowało z pracy i wrócili do Polski. Mojego Majstra odesłano na kwarantannę domowa jak i resztę chłopaków pochodzących z Brabancji. W Holandii niby nie widać paniki ale sklepy pustoszeją. Niby nie kupuje się nadmiaru ale kupujących jest znacznie więcej. Szczególnie kobiet w hijabach. W pracy spoko,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NamietnyDzwigowy: 16euro/h netto, chatę płaci agencja, holenderski przypomina mix niemieckiego i angielskiego ale z tego co zauważyłem gramatyka bliżej niemieckiej. Holendrzy których poznałem są spoko, z małymi wyjątkami. Mieszkam na zadupiu i zauważyłem ze jak nie odstajesz od innych to jest nie zachowujesz się zwracając na siebie uwagę, nie wyglądasz jak menel to każdy ma Cię w dupie i idziesz niezauważalny. Gorzej jak walisz trzodę. To jakby Ukraińcy robili alkoparty
  • Odpowiedz
@Alinoe_83: xD bez przesady, mieszkam w centrum miasta gdzie najwieksza zaraza i wyglada wszystko tak jak zwykle. Mozliwe ,ze na wioskach zaczeli wykupowac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#chiny #2019ncov #wirus #koronawirus #wlochy #italia #usa #ameryka #kajmany #malta #indie #australia #dania #belgia #holandia #francja
W Yingcheng w Hubei starsze kobiety śpiewają „Ludzie nie chcą być niewolnikami!”
https://twitter.com/TuCaoFakeNews/status/1238394791701778432?s=20
https://twitter.com/TuCaoFakeNews/status/1238395611126194176?s=20

Jest to nagranie rozmowy między kierowcą społeczności a jego przyjacielem. Kierowca był odizolowany.Ten
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak walka z #epidemia wygląda w innych krajach:
Zapobieganie zarażeniom w Holandii to jest kpina.

Pracuje na Flora Holland w Aalsmere, jest to ogromny kompleks różnych spółek import/export kwiatów gdzie mieści się myśle że grubo ponad 100 firm, wszystko jest połączone tunelami i drogami wewnątrz budynków, jest to na tyle duże że mają własną policję. Do tego odbywają się tu aukcje kwiatów i codziennie przewijają się tutaj tysiące osób, dodajmy
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dyniel: @LM317K: @unstyle: @incydent_kakaowy:
Ten kraj to jest kpina. Pracuje na Flora Holland w Aalsmere, jest to ogromny kompleks różnych spółek import/export kwiatów gdzie mieści się myśle że grubo ponad 100 firm, wszystko jest połączone tunelami i drogami wewnątrz budynków, jest to na tyle duże że mają własną policję. Do tego odbywają się tu aukcje kwiatów i codziennie przewijają się tutaj tysiące osób, dodajmy
  • Odpowiedz
Byłem przed chwila w Lidlu, mieszkam w Holandii. W sklepach jest wszystko, nic nie zostało wykupione do cna jak Polsce, a ludzi tyle samo. Przy kasie spokój, zero paniki. Co drugi kaszle i kicha. Cała kolejka się śmieje. Ale zwała, co za kraj. #heheszki #holandia #koronawirus
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jak wygląda sytuacja z koronawirusem w Holandii ? Dostałem spoko ofertę pracy razem z różową (start od poniedziałku) ale mimo że bardzo chciałem wyjechać i wertuje oferty od miesiąca to przez obecną sytuację z wirusem mam mieszane uczucia. #kiciochpyta #koronawirus #holandia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siwakov no nic się nie dzieje, w PL będzie tak samo za tydzień lub dwa. Ja bym się martwił tylko czy zaraz nie zamkną zakładu z powodu wirusa i będziecie musieli bulić za zakwaterowanie bez pracy
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
Chyba się wstrzymam. Najgorsza jest wizja zamknięcia zakładu i braku możliwości opłacenia zakwaterowania i cała idea wyjazdu zarobkowego idzie wpizdu. Wyjaśnię to w mailu rekruterce i może jak sytuacja się uspokoi to wtedy podejmę próbę.
  • Odpowiedz