Cześć!

Być może widziałeś(-aś) w ostatnim czasie podobne plakaty na mieście. To jedno z wielu haseł promujących kampanię #szanujsiebie. Kontekst i więcej o samej idei akcji znajdziesz w tym wpisie.

Siedzimy sobie w tu w No Fluffie i zastanawiamy się, ilu z nas zostało zghostowanych przez rekrutera i na jakim
nofluffjobs - Cześć!

Być może widziałeś(-aś) w ostatnim czasie podobne plakaty na ...

źródło: comment_16667848249KaSoHGzQ5OFNV0XIVPtuf.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nofluffjobs:

Nie wiem jak inni mieli i mają ale mi też wasza kampania trochę pomogła nabrać dystansu do pracy i szacunku do siebie jako osoby.

Pracuje jako Java Developer, w jednej z firm gdzie pracowałem w "Scrumie" (raczej pato-scrum) wykorzystywano Sprinty jako narzędzie dociskania, wywierania presji. Manager traktował te dwutygodniowe iteracje jako swego rodzaju deadline'y. Zawsze było ciśnienie takie by dowozić wszystko. Na początku jak tam trafiłem nie wiedziałem co
  • Odpowiedz
@nofluffjobs: ja gniję w sumie że ktoś może czekać na odpowiedź xD
Wysyłasz do kilku, w kilku firmach prowadzisz rekrutację i ta, która pierwsza przechodzi do podpisywania umowy, wygrywa xD
Reszcie mówisz że gitara siema, było się spiąć szybciej i olewasz.
  • Odpowiedz
  • 1170
Mireczki przypomniało mi się jak chodziłem do technikum na profilu informatyka i musiałem odbyć miesięczne praktyki.
Poszedłem do pobliskiego #januszex zapytać o praktyki, w ich dziale informatycznym. Na rozmowie tak pięknie wszystko opisywali dosłownie złote góry.
Przyszedł moment praktyk. Przychodzę do firmy, pytam gdzie mam pójść a kierownik do mnie czemu nie jestem ubrany w strój roboczy, powiedziałem, że ja na praktyki do informatyka, zaprowadził mnie, dostałem tam komputer do
Chicoxxx66 - Mireczki przypomniało mi się jak chodziłem do technikum na profilu infor...

źródło: comment_1665240034rYF2BqcqjynfBbgTlhjyDW.jpg

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barabasz88: ech, Vivo. Wracam do niego myślami czasami. Szkoda, że jednak nie miał sposobności zorganizowania tej wielkiej imprezy po zwyciężeniu choroby.
  • Odpowiedz
A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtać błękit w głowie
To będę jasny i gotowy...

Smutno mi. Choć nigdy nie chciał splendoru na wykopie, to myślę, że nie obraziłby się na mnie wiedząc, że piszę w tej chwili pod tym tagiem. Mam też nadzieję, że i rodzina nie będzie mi miała tego za złe. Choć nigdy nie zdążyliśmy poznać się "tak naprawdę", to mi smutno. Bardzo. Gdziekolwiek teraz nie jesteś, Vivo,
vaxx - A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtać...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

:często się zastanawiałem co robilbym gdybym wiedział że zostało i kilka dni.

Spędzać czas z rodziną, ale jak? Żeby to było naturalne i zdrowe. Bo ja jestem w stanie wyobrazić sobie tylko siedzenie w kolku i czekanie na śmierć.

Przecież do lunaparku byśmy nie poszli, bo nikt nie potrafiłby się bawić, a zmuszanie kogoś sytuacja byłoby jeszcze gorsze

Wycieczka
  • Odpowiedz
#vvivo #historieprywaciarza

Ja wiem, że może i nie powinienem pisać pod tym tagiem, ale pewnie nie wszyscy widzieli poprzedni wpis. Z Mirko usunięty, Google Cache trochę zdążyło złapać.

[Link](http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:iWpXEJeH1ecJ:www.wykop.pl/wpis/19940031/chcialbym-sie-z-wami-pozegnac-w-kazdej-chwili-moge/+&cd=1&hl=pl&ct=clnk≷=pl)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psota: Z tego co się orientuję to szanse na comeback są raczej niewielkie niestety. @vvivo już długo walczył z nowotworem i raczej z jego wpisów można było wywnioskować, że rokowania są bardzo złe.

Ale oby zdarzył się cud i Bóg dałby mu jeszcze trochę z nami pośmieszkować :)
  • Odpowiedz
Telefonów i maili w sprawach pomocy dla różnych ośrodków, chorych, samotnych matek, domów dziecka - mam od groma. Nie mogę każdemu pomóc, ale w miarę możliwości staram się wysyłać tym, którzy proszą typowo o choinki na święta (bo gdyby zająć się przelewami to bym zbankrutował w tydzień). Domy dziecka szczególnie mnie wkurzają, bo ciężko mi odmówić wysłania choćby jednej. Sam byłem szkrabem i magiczność świąt trzymała mnie dopóki nie zacząłem na tym
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@faun69: 3 lata temu do jednego domu dziecka zostałem zaproszony jako mikołaj ;) Jakie to jest popieprzone uczucie, tyle już przeczołganych przez życie małych dziaciaczków i każdy wierzy, że jesteś prawdziwy ;) Tutaj było w ogóle fajne wydarzenie, bo wcześniej dzieci pisały co chciałyby dostać i że niby będzie wysyłane do mikołaja, żeby wiedział co im dać. W akcji brało kilka okolicznych firm (i kilka z dalekich stron), złożyliśmy się,
  • Odpowiedz
@faun69: Gdybym ja powoził, to byśmy się o mury placówki rozbili ;) Nie, to były takie "sanie na kołach", którymi wozi się turystów. Także woźnica był, ja siedziałem z tyłu. Tutaj doczepili do tych koni taki dla nowożeńców, żeby nie był to jakiś wóz na wiele osób. A prezentów było tyle, że pomysł z tym żeby jechały ze mną nie wypalił, bo nie było miejsca. Więc mi "niby elfy" przynosiły
  • Odpowiedz
Oj, ależ pewna Pani ma szczęście, że trafiła na mnie i nie załatwię jej zwolnienia z pracy, bo niewątpliwie dostałaby dyscyplinarkę.

Zmieniłem bank i oficjalne konto firmowe, więc siłą rzeczy trzeba porozsyłać informacje do stałych kontrahentów. W niektórych miejscach zrobić aneksy do umowy, coś podpisać, coś wysłać, gdzieś jechać i tak dalej.

W jednym miejscu (dość ważnym, bo przelewy idą regularnie dzień w dzień i to na spore kwoty w sezonie) całość
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@T34v2: Jakby to był problem, że im przelew wróci... Problemem jest płynność finansowa, która mogłaby być zaburzona, bo obrót finansowy między nami jest spory. Teraz jest czas w którym w mojej branży jedyne co się robi to wkłada pieniądze, by odzyskać w grudniu. Przy jakiejś tygodniowej blokadzie wypłat w takiej firmie już pojawiają się problemy. A nie mówimy tutaj o przelewach na 100zł tylko konkretnym przemiale, więc jeśli coś u
  • Odpowiedz
@KAROO: Już dawno w sumie ;) Ale tylko na jakiś czas, bo nawet jeśli mnie choroba nie pokona to i tak może jeszcze z pół roku popatrzę jak to się wszystko tutaj stacza i spadam. Gdyby nie moja rozbudowana czarna lista, to już pewnie byłoby tutaj 10 papieży, "tak było" i innego gówna :( Po prostu nie chce się użerać i powiem wprost, błędem było zakładać konto ponownie. No, ale
  • Odpowiedz
Tak dziś powiem, o najdziwniejszym kontakcie biznesowym jaki zdobyłem (sposobie jego zdobycia). Trochę długo wyszło i nieskładnie.

Swego czasu jako, że to sezonówka i dobrze szło, nie chciało mi się wypełniać tego wolnego półrocza jakąś kolejną pracą, kolejną działalnością. Raczej zadowolony sobie odpoczywałem z rodziną. Skoro niemal pół roku spałem po 5 godzin, a resztę zajmowała od a do z praca, dawałem sobie resztę roku wolne.

No i tak jakoś poza jakimiś wypadami, leżakowaniem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lichwiarz: Dziękuję :) A co do trafienia, to szukając nigdy nie znalazłem nic poważnego. Wszystko co dobre to dzieło jakichś dziwnych przypadków i zbiegów okoliczności. Dlatego warto z ludźmi rozmawiać, bo nigdy nie wiesz czy ta osoba, której właśnie pomagasz przenieść bagaż po schodach nie będzie tą, dzięki której rozkwitniesz.

@prosile: Też w to wierzę ;) Ale to chyba działa tylko wówczas gdy działasz z dobroci serca, a
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam trochę, bo chyba niedługo i tak kipnę, to mógłbym reaktywować tag i napisać coś z tych już prawie dwóch lat jak olałem temat. Ktoś byłby zainteresowany? Bo przy moim obecnym stanie zdrowia to już niespecjalnie zależy mi na opinii konkurencji, która mnie tu wyczaiła, ani jakichś biegających za mną dzieciaków z wykopu. Raz mam dobre rokowania, raz bardzo złe i tak jakoś nie chce mi się już bić z
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

później poczytałem resztę contentu i dostałem raka


@atc_damian: Nigdy tak nie pisz, ja napisałem tylko raz. Okazało się, że faktycznie go mam. Czasami się śmiejąc przez łzy zastanawiam czy to faktycznie nie wykop dał mi raka :D
  • Odpowiedz
Wpada dzisiaj do mnie chłopak, po prostu dzwoni do drzwi i mówi, że potrzebuje pracy od zaraz i może robić wszystko. Jest w fatalnej sytuacji i musi pracować, nie ważne przy czym - zrobi wszystko. Początkowo myślę - kolejny co obchodzi domy i pewnie jednak zaraz sprzeda mi papier toaletowy, albo wpadł w takie tarapaty, że mnie okradnie w pierwszym dniu. Już tacy się przewijali.

Niemniej ja osoby chcące pracować chętnie ugoszczę,
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że prowadzę działalność stricte sezonową, to w końcu po wielu latach zdecydowałem się zainwestować w coś, co by pozwoliło swobodnie mieć zajęcie stale. Fiksuję przez pół roku wolnego. Więc w styczniu zdecydowałem się na transport. Zakupiony 1 nowy bus, plandeka leasing no i puszczenie mojej ciężarówki, która robi przecież z max 30 transportów w okresie wrzesień-grudzień, resztę stoi sobie. Dopiero po tych już prawie 3 miesiącach rozumiem tag #bekaztransa
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Postronny: Z chęcią coś opiszę, ale będę już ostrożniejszy ;) Wcześniej nie ogarniałem zbyt dobrze tych tematów i zniknąłem przez to, że łatwo było mnie zidentyfikować. Na szczęście chyba już to rozumiem, ale ewentualne kolejne historie musiałbym pisać nieco mniej dobitnie. Bo nie dość, że łatwo było zidentyfikować mnie, to i zdarzyło się, że opisywany zidentyfikował siebie ;) Dlatego jeśli będą, to już raczej opowiadania na faktach, ze zmianą bohaterów.
  • Odpowiedz
@vvivo: Dobrze Cie pamietam. Bardzo zalowalem jak wtedy usuwales konto. Byles jednym z tych prawilnych mirkow z ktorymi bym sie piwa napil :P

Fajnie ze wrociles!
  • Odpowiedz