Nie dość, że dzień zadumy, święto zmarłych, odwiedzanie wielu swoich bliskich i masa wspomnień z nimi związana, to jeszcze w taki dzień z samego rana dostałem informację o śmierci mojego serdecznego przyjaciela. Rak płuc. Ja kopcę jak smok, a jeszcze nie kojfnąłem, a on zdrowy człowiek umiera na chorobę palaczy. Widzieliśmy się kilka dni temu w szpitalu i wiedziałem, że należy się przygotować na najgorsze, bo to po prostu widać. To nie
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vivo: Z wpisów, które dodajesz na mikro, wydajesz się być człowiekiem, który nie ma prawa istnieć:

- pomagasz ludziom stawiać pierwsze kroki w biznesie nie licząc na wielkie profity,

- dajesz pracę, chcąc jedynie w zamian żeby ludzie byli
  • Odpowiedz
W poniedziałek przyszła paczka od @vivo

Jeżeli ktoś zastanawia się nad kupnem choinki, to pisać tylko do niego. Zdziwiłem się że przyszły dwa kartony, bo kupiona przez siostrę chińska zajmuje tylko jeden i to mniejszy. Z resztą, nie ma co pisać. Pic related. Góra to ta nowa, dół to chińszczyzna kupiona miesiąc temu.

Aż mu tagiem zaspamuje, bo to dzieło jego firmy. #historieprywaciarza
faun69 - W poniedziałek przyszła paczka od @vivo

Jeżeli ktoś zastanawia się nad kupn...

źródło: comment_T4ZfPBwkyGSXbmEz2frfz4SF2R2G9t9P.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w szoku. Piszę sobie pierdoły na mirko po godzinach, nic zobowiązującego nic też szczególnie interesującego i niczego nie oczekiwałem, bo jednak patrząc na standardowe wpisy tutaj, ciężko widzieć po drugiej stronie ludzi, z którymi można coś więcej niż podzielić się jakąś historyjką z życia. Zwyczajnie "średnia" jest jakoś mało zachęcająca.

A tu się okazuje, że dostałem mnóstwo fajnych propozycji. Nie będę wymieniał z nicków, gdyż nie wiem czy mam pozwolenie na zdradzanie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@leeshay: Wiem o tym doskonale i jestem typem człowieka, który spłaca wszelkie długi nie ze względu na to, że trzeba, ale z wdzięczności i szacunku. Każdy kto kiedykolwiek mi pomógł może się zwrócić i oddam nawet 10000% tego co dostałem, jeśli będzie trzeba. Musimy się szanować, jesteśmy ludźmi. A każdy przejaw pomocy i chęci jest w tym kraju na wagę złota.
  • Odpowiedz
@pozmu: Jedna opcja którą dostałem jest warta roczne etaty 3 pracowników. Więc jednak powinna urzekać ;) Jeśli wypaliłoby kilka kolejnych spraw które badamy, to może i zatrudnię 10 dodatkowych osób.
  • Odpowiedz
Propo dobrej opinii firmy, to jeszcze 6 lat temu prowadziłem (przez ledwie rok) wulkanizację + sprzedaż używanych opon. Myślałem, że wypali, jednak był to błąd - miejsce działalności niefortunne, a bliskość DK1 wcale klientów nie dostarczała, więc się przeliczyłem. Może po 5 latach byłoby lepiej, ale nie lubię czekać, gdy mam alternatywę. Po odliczeniu wszelkich kosztów i faktu bycia tam 12 godzin dziennie, to te 3k miesięcznie na czysto to słaba sprawa,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vivo: To jest właśnie karma, przekonałem się o tym jak pracowałem jako kurier, nie raz traciłem dość sporo własnego czasu na jednego klienta (z dobroci, nie spodziewałem się profitów), u nie jednego zjadłem dobry obiad, raz dostałem flaszkę że podjechałem drugi raz, jedna firma u której miałem stały odbiór i nie raz czekałem 2 godziny na paczki (ostatni punkt) to co tydzień w piątek zawsze jakaś kasę mi zostawiali (jak
  • Odpowiedz
@vivo: byłeś za miętki do prowadzenia biznesu. Trzeba być krwiożerczym kapitalistom tak jak Korwin żeby się utrzymać na rynku
  • Odpowiedz
Podjechał dzisiaj kurier odebrać przesyłki i wychodzi taki zrelaksowany, zapalił fajeczkę i podchodzi (niecodzienny widok, taki lajcik).

No i mówi:

- Dzień dobry. Ależ mi się dzisiaj trafiło, mało wysyłek, Pan ostatni i jadę do domu, co tam Pan ma?

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HCLB: na pw, lub osobiście przyjeżdżając. No i na allegro, ale póki co pozostanę jeszcze anonimowy przez chwilkę, bo sezon w pełni i mało czasu na odbieranie telefonów od "śmieszków" :) Chociaż tak naprawdę detal zaczynamy dopiero od tego roku, normalnie tylko hurt. Montujemy niby sklep internetowy, ale po liczbie wyszukiwań i wejść na stronę internetową stwierdzam, że chyba nieopłacalne, zbyt mało osób szuka w sieci takich sklepów.
  • Odpowiedz
@vivo: To jak ty tego kuriera zgłaszałeś, jak indianin znakami dymnymi. Przecież się podaje co i ile tego będzie, do tego wymiar i waga, kurier nie powinien mieć zaskoczenia.

A za twoje historie propsy, sam mam zakład produkcyjny (zupełnie inna branża), ale czasem pod nosem prycham ostro bo historie zdarzają się podobne.

Pozdrawiam i powodzonka :D
  • Odpowiedz
Jednego się nie spodziewałem - tego, że na mikroblogu przebywają jakieś dorosłe i dojrzałe osoby z życiem :) W ciągu ostatniego tygodnia rozmawiałem telefonicznie z kilkunastoma mirkami, którzy pisali wcześniej w sprawie kupna choineczki i sami dojrzali, dorośli poważni ludzie. Miłe zaskoczenie. Nawet te osoby z którymi kontakt miałem tylko pisemny były bardzo konkretne i miło i przyjemnie się dyskutowało. Chyba będę częściej się udzielał, bo jeszcze do nie dawna sądziłem, że
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanKtos: Mam stronę, ale na tej stronie jest też mój numer telefonu i wolałbym go do stycznia zachować tylko dla klientów, bo o ile na mirko jak się okazało są osoby poważne, to jednak większość nie jest ;) Stąd nie chcę głupich telefonów i dlatego nie podaję danych ot tak. Chyba, że wypali ta zabawa z wykopową choinką, to już wcześniej ujawnię się oficjalnie z przymusu :) Ale do grudnia
  • Odpowiedz
  • 1
@vivo: zawsze mówiłem, że na Wykopie jest sporo ogarniętych ludzi tylko najgłośniejsi są gimbusy i zwykłe przygłupy.
  • Odpowiedz
Wszyscy sobie albo smacznie śpią, albo odpoczywają, albo nie mają nic do roboty, a ja po 14 godzinach pracy pakuję sam choineczki dla dwóch kolejnych mirków, bo obiecałem, że sam wszystko będę doglądał ;) A nie mogę się zebrać, bo tyle folii bąbelkowej, że muszę sobie trochę poprzebijać ;) #historieprywaciarza #nocnazmiana #niemamjuzsily
v.....o - Wszyscy sobie albo smacznie śpią, albo odpoczywają, albo nie mają nic do ro...

źródło: comment_e7Kmyyg0WGCCC0u84iE2iKApxoHBHRrb.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Thenorthpool: choinkami (sztucznymi)

@fantomasas: Szczerze - nie chcę, bo wolę dać rodakowi pracę, bo wolę tu żyć i mieszkać, nie wiem czemu, ale wolę. Niemniej być może nie będzie wyboru.

@Cheater: nie wiem czy mnie stać i nie wiem jakimi tam sumami operują, bo pewnie jakbym wyjechał z czymś dla burmistrzunia "śmiesznym", to by mnie o korupcję podał i zbił kilka dodatkowych punkcików jako uczciwy gospodarz.
  • Odpowiedz
W biznesie widać, że Polska to jednak jeszcze zaścianek. Kupują ode mnie handlarze towar masowo, ale większość z tych polskich nie zostawiło sobie pieniędzy na zapas, żeby opłacić w całości pierwszych transportów. Płacą 40%, czasem 60%, a resztę dopłacą "jak im ruszy". Niektórzy już w ogóle wykorzystują wieloletnią współpracę i ostatnio za towar warty 40 tysięcy dostałem uwaga - 1500zł, bo nie ma teraz. Powinienem wracać z tym do siebie i go
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: Ja wiem ile dostarczyłem towaru i wiem ile sprzedał i jakie ma ceny. Dzięki temu mogę łatwo obliczyć ile zarobił na samym mnie i że na kolejny rok na opłacenie pierwszych dostaw powinien mieć spokojnie. Oni te pieniądze mają, tylko kombinują, aby jak najpóźniej je wypłacić. To nie są ludzie którzy są w branży od dwóch lat, tylko 20 i kasy mnóstwo, ale i tak cisną kit.
  • Odpowiedz
@vivo:

Moim zdaniem to w dużej części Twoja wina. Dajesz za dużo, za szybko - co negatywnie wpływa na motywację, szczególnie tych pracowników, którym brakuje motywacji wewnętrznej (typowy case: młody chłopak bez rodziny, na utrzymaniu rodziców - takiemu ogólnie brakuje motywacji wewnętrznej). Możliwe też, że nieodpowiednio ich do roboty nastawiasz - prawdopodobnie zbyt mało uwagi poświęcasz tym nowy pracownikom, a oni gdy nie dostają odpowiednich sygnałów (szybkiej informacji: to robisz
  • Odpowiedz
Napiszę od razu, bo to nie ma sensu. Pisze do mnie mnóstwo osób, które chcą pracę i niestety nie mam czasu ani chęci odpisywać każdemu z osobna, a i wklejanie standardowej formułki nie ma sensu. Dlatego będę odsyłał do tego wpisu.

Jeżeli chcesz normalną pracę na etat, lub chce ktoś kogo znasz, nie ważne, to zgłaszać się od marca do czerwca. W innych terminach nie ma sensu, bo mam ludzi i nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stadler: Co chwilę dostaję zapytania. A powiem szczerze, że jestem zdziwiony, bo jak dawałem ogłoszenia o pracę to zgłaszały się może 3 osoby na stanowisko. Widocznie internauci sami nie szukają a pytają "przy okazji".
  • Odpowiedz
@nazwa_uzytkownika:

Irytujący jest ten brak wsparcia ze strony rządu, którego działania promują wielkie zagraniczne koncerny, a polskie małe i średnie przedsiębiorstwa muszą albo działać w wyspecjalizowanej niszy


Tu też jest pies pogrzebany, bo inwestycje pod centra logistyczne powstały w jakiejś tam niby "strefie ekonomicznej", gdzie za psi grosz kilka dużych firm dostało miejsce do budowy i ulgi podatkowe. I sam fakt podpisania kontraktów na budowę spowodował zerwanie tych dwóch kontraktów.
  • Odpowiedz
@zweipack: jak widać jeden potrafi wykazać pokorę i wykonywać proste prace fizyczne, a drugi nie, bo z niego wielki panicz i mu się wszystko należy bo przecież ma / będzie miał ukończone studia a mama mówiła, że po studiach będzie zarabiał tysiące.
  • Odpowiedz
Nie mogę z tymi łebkami normalnie. (jeżeli ktoś nie wie o co chodzi, to tu link o co chodzi i tu drugi. Mają sobie pisać godziny ile robią, co robią i jak, bo przychodzą nieregularnie i na tyle na ile im odpowiada - taki dobry jestem.

Coś mi nie grało z tym co sobie wpisywali za przerobione godziny, więc dziś obserwowałem ich poczynania.

Po pierwsze, spóźnili się 10 minut i ostatnie 20 minut
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miasto_powiatowe: Często spotykam się z ludźmi w służbach, którzy jakieś własne problemy czy braki nadrabiają sobie w pracy. A najczęściej jest to Policjant który traktuje cię jak podczłowieka. Dlatego cieszy mnie osobiście dobre i fajne podejście do obywatela, a nie chamskie i z góry skazane na znalezienie we mnie problemu, za który można dać mandat i sprowadzać rozmowę na "on jest Panem, a ty proś by puścił" - takich niestety
  • Odpowiedz
@vivo: kupili 2 merce, ktore odebrali na stacji benzynowej placac reszte. Potem zaliczkowali 10 kolejnych. Umowlismy sie na parkingu pod centrum handlowym. Zwiozlem 10 fur - mial zapewnic kierowcow, mimo ze proponowalem duza lawete. Przyjechali w 5 chlopa i od razu dostalem w ryj. Powiedzialem, ze kluczyki i papiery mam w kufrze mojej eski. Wyjalem bejsbol i mu po prostu w-------m z calej sily w ryj. Uciekli. Potem mialem sprawe.
  • Odpowiedz
kwestie leczenia mnie nie obchodzą, wszystko pełen serwis bez kolejek, w świadczeniach nawet dopłaty do ewentualnych protez, opłacanie szpitali w całym kraju, dowolne badania w dowolnym momencie.


@vivo: Chętnie bym zobaczył ten pakiet, który za 700 zł. Możesz podesłać? Bo coś czuje, że ten "pełen serwis bez kolejek" w przypadku poważnej, przewlekłej choroby ogranicza się do specjalisty bez kolejek, który wypisuje skierowanie do publicznego szpitala, w którym czekasz sobie w
  • Odpowiedz