Wyznwacy hinduizmu szkoły wisznuizmu bengalskiego wierzą,że świat materialny jest energią zewnętrzną Śri Kryszny.

Wstydząc się swojej pozycji, iluzoryczna energia Pana nie może wysunąć się na pierwszy plan. Jednakże,

zdezorientowane przez nią osoby zawsze plotą głupstwa, zaabsorbowane myśleniem w kategoriach: "To ja"

i "To jest moje".

! Śrimad Bhagavatam [02.05.13]
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dingi_dong: Jak długo? Do końca świata. Nie wiem dlaczego przeciwstawiasz naukę religii? To że w przeszłości byli i są ludzie biorący pewne pisma jak biblia (zbyt) dosłownie to przypadek jak ze wspomnianymi płaskoziemcami. Ja jestem wierzący i oglądam sobie na bieżąco filmiki z Copernicus Center szczególnie te z fizyki. Mnie nauka pogłębia wiarę i vice versa.

A tak na marginesie to powtórzę za zdaniem wielu naukowców że my z wiedzą
  • Odpowiedz
@dingi_dong: No znamy tylko materię barionową która stanowi 5% energii wszechświata, reszta to ciemna materia i energia. To że nauka działa to fajnie ale to nie daje odpowiedzi na najważniejsze pytania o sens życia, lub choćby przyczynę istnienia czegokolwiek.

Ja podobnie jak ludzie prawdziwie wierzący, po prostu doświadczyłem Boga w swoim życiu. Tylko tyle mogę na ten temat napisać, bo Ci tego nie jak nie udowodnię ani nic - to
  • Odpowiedz
@Ivaaniusz: nie słuchaj kolegi wyżej, bo taka ignorancja z tego postu bije, że szok
Hinduizm jest systemem wierzeń, w którym istnieje wiele bogów, prawo karmiczne i reinkarnacja.
Buddyzm nie zakłada istnienia jakiegokolwiek boga, a ponadczasowej oświeconej świadomości, dążeniem do której powinno być samodzielnym wysiłkiem każdego człowieka
  • Odpowiedz
@Kokos: W zasadzie, to w sumie kiedyś rozmawiałem z jednym behawiorystą, który był "zorganizowany" dość mocno wokół różnych pranajam, hinduskich medytacji, i nawet stosował nlp, i podobno to działa. Generalnie panuje taka opinia, że w zasadzie każda terapia jest skuteczna, jeśli jest prowadzona cyklicznie, rzetelnie, konsekwentnie, i przy współpracujacym pacjencie. Podobno. Wydaje mi się, że to zależy w dużej mierze od inteligencji i stopnia rozwoju pacjenta.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podobno po śmierci człowiek rodzi się na nowo tym razem w innym wcieleniu. Wiele jest przypadków gdzie jakiś gówniak pamięta swoje poprzednie życie jako dajmy na to zbrodniarz wojenny. To teraz taka rozkmina, jeśli taki wanzej teraz spadnie z rowerka to czy jest szansa, że urodzi się na nowo dajmy na to w czasach średniowiecznych jako syn Króla Polski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Innymi słowy czy reinkarnacja jest
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wanzey: Jest lepszy pomysł: wszyscy ludzie to ta sama istota, powoli dążąca do boskości przez kolejne wcielenia. Dopiero po przeżyciu wszystkich żyć, wszystkich istot rozumnych w całym wszechświecie "wykluje się" z jaja, którym wszechświat w rzeczywistości jest. Nie wymyśliłem tego sam, żeby nie było.
  • Odpowiedz
@Snuffkin naukowe publikacje nie są dokończone lub skończone, ponieważ nie mogą tłumaczyć cudu. Zreszta poczytaj o Caunie turynskim i obrazie z Guadelupe. Ciekawe w obrazie z Guadelupe jest to, że w zrenicach Matki Bożej odbił się Juan Diego czyli osoba, która widziała Maryję. Ciekawe, że widać to tylko pod mikroskopem, który przecież nie istniał w 16 wieku :) widocznie Bóg chciał nam żyjącym w 20 wieku pokazać prawdziwość objawień Matki Bożej
  • Odpowiedz
Rytualne oczyszczanie drogi przed przejściem procesji podczas święta Thaipusam, Penang w Malezji

Thaipusam to hinduistyczne święto charakterystyczne dla Tamilów - jednego z ludów/narodów indyjskich. Oprócz Indii obchodzone jest w kilku krajach południowo-wschodniej Azji, zamieszkiwanych przez ludność tamilską. W Malezji obchodzone jest przede wszystkim na wyspie Penang oraz w stolicy, Kuala Lumpur.

Obchodzone jest w okolicy pełni księżyca podczas miesiąca thai (wypada około lutego, marca). W Penangu trwa on 3 dni. pierwszego dnia procesja
kotbehemoth - Rytualne oczyszczanie drogi przed przejściem procesji podczas święta Th...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hinduizm nie były w stanie odnieść nawet niewielkich sukcesów


@Ignacy_Patzer: Z hinduizmem do końca bym się nie zgodził. Ruch Hare Krishna dość prężnie działa w naszej części globu.

Wydaje mi się, a żaden ze mnie ekspert, że tak najogólniej z zachodniego punktu widzenia hinduizm to bardziej religia, taoizm bardziej filozofia, a buddyzm to bardziej
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Buddyzm na Zachodzie "przyjął się" i rozpopularyzował dopiero w XX wieku (najpierw w USA). Pomijąc fakt wcześniejszego europocentryzmu, to myślę, że kolosalne znaczenie miała tu... moda. Z jednej strony w Ameryce potegowała się potrzeba duchowości przy kryzysie wartości tradycyjnych, a z drugiej ikony popkultury zwróciły się w stronę new age. Poczytność zdobywa Erich Fromm (czołowa postać psychologii, neopsychoanaliza), by napisać wraz z D. T. Suzukim (mistrz buddyjski) książkę Buddyzm
  • Odpowiedz