Mirki opowiem Wam pewną historię, jaka przydarzyła mi się w pracy. Pracuję w kuchni. Przychodzi zamówienie - Połowa porcji carbonary jako przystawka, a jako danie główne dorsz, do którego jako dodatek podawany był "chips" z pancetty (taki rodzaj boczku). Spaghetti wydane, po jakimś czasie kelner daję znać że można serwować danie główne. Dopowiada tylko żeby nie serwować z tym chipsem bo klient jest muzułmaninem i nie je wieprzowiny...

W sumie to pomyślałem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
może nie wygląda, ale niebo w gębie ( ͡ ͜ʖ ͡)
rukola, kapary, pomidory suszone, kurczak w marynacie miodowo-musztardowej, oliwki zielone z papryką, smażony ser feta, prażony słonecznik. czyli co było w lodówce do miski marsz!
#gotujzwykopem #gotujzmikroblogiem #gotowanie #jedzenie #gzw
mamilia - może nie wygląda, ale niebo w gębie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
rukola, kapary, pomidory s...

źródło: comment_ssSP1gHd7xjYTh3r8Pcn1RBx1l38gPN9.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flakiwolowe: Szklisz cebulę. Cebuli opór. Jednocześnie zaczynasz podduszać paprykę w wodzie z dodatkiem oleju. Papryki opór. Zeszkloną cebulę przekładasz do innego naczynia. Na patelni po cebuli smażysz kiełbasę, ale nie śląską za 9 zł/kg tylko jakąś epicką. Kiełbasy opór. Usmażoną kiełbasę i cebulę wrzucasz do duszącej się papryki. Wszystko to dusisz razem, w razie potrzeby dolewasz wody. Dodajesz trochę sosu pomidorowego albo pomidorów z puszki albo tego i tego. Dodatkowo
  • Odpowiedz