Zbieranie #grzyby w #uk to jak granie na najlatwiejszym levelu. Pol godziny krecenia sie w kolko po niewielkim zagajniku i kilka toreb kozlakow/prawdziwkow/podgrzybkow wpadlo. Duzo zostawilem, do jutra bym tam siedzial i zbieral…
@luxkms78: Ano, nalezy respektowac prawo i zbierac grzyby tam, gdzie jest to dozwolone. Tylko 30% lasow w UK jest publicznych, pozostale 70% w rekach prywatnych. Dodatkowo czesc to jakies lokalne rezerwaty etc… i potem konczy sie karami!
@mister_pink: jak mam całe wiadro to tylko wycinać. Z brudem piachem do wiaderka ładować? Jak to czyścić potem lol Ewentualnie wykręcić i od razu przycinać
Ależ mi dziś w lesie towarzyszył krzyk żurawi (ง✿﹏✿)ง. Chyba gdzieś sobie zrobiły przystanek na łąkach, bo niemożliwe, zeby przez 2 godziny co kilka minut było je słychać w kluczu. Podgrzybki maluchy ciągle w formie ;) #grzyby #przyroda r
Jeszcze są #grzyby w okolicy #szczecin bo widzę ze są pytania na tagu ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Tym razem same brunatne, ale za to o idealnym rozmiarze. Byłoby drugie pełne wiaderko, ale nie spodziewałem się takiej ilości i nie wziąłem. PS podludzi kopiących i niszczących niejadalne grzyby razić prądem, podludzi zostawiających syf w postaci puszek po harnasiu i butelek pet razić prądem, podludzi wjeżdzających swoimi limuzynami 500 m
W końcu się ruszyło! Masa niewielkich podgrzybków, idealnych do marynaty. Poza tym kilka prawdziwków, jeden kozak, kilka maślaków pstrych i jedno spore stanowisko maślaków sitarzy. Kleszczy 7 (na tą chwilę)
@lipson: @sadhas: no i widzę, że panowie nie w temacie - od 2021, bądź 2020 roku (nie pamiętam dokładnie) podgrzybek brunatny został przeniesiony przez mykologów do gatunku borowik i poprawna nazwa to w tym momencie borowik brunatny ( ͡°͜ʖ͡°)
Byłem dziś na grzybach. Znalazłem świetne miejsce! Było tam mnóstwo podgrzybków i sporo maślaków. Pozbierałem, wrzuciłem do torby i poszedłem.
I nagle wyskakuje jakaś baba i drze się na mnie, że co ja robię i że trzeba za to zbieranie zapłacić! Nienormalna jakaś!
Wziąłem torby i uciekłem. A ona biegnie za mną i dalej się drze. Cisnąłem w nią maślakiem, poślizgnęła się i upadła. Coś tam jeszcze jęczała, że niby widzi kość,
Komentarz usunięty przez autora Wpisu