@wykopowiczzjamajki tak jak tikoczento napisał.
od siebie dodam: nie trzymaj growkita w miejscu z dużą ilością światła, światło słoneczne niszczy grzybnie. Nie otwieraj też growkita dopóki grzybnia nie skolonizuje substratu lub nie pojawią się piny. W innym wypadku ryzykujesz przedwczesny wysyp.( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Jeżeli 1200cm3 to ten standardowy u nich to nie ma opcji że w pierwszym rzucie będzie 400g mokrych, powiedziałbym raczej że 40g suchych to Ci wyjdzie łacznie z całego po kilku zbiorach, może trochę więcej jak Ci się poszczęści ale z pierwszego rzutu max kilkanaście g suchego będzie
  • Odpowiedz
@Jakis_Leszek: w sensie to, że mi się nie chce dyskutować to miało być do @KoninaBeZiomeczka. Nie jestem pewna jak to odebrałeś xd

Tak czy siak, zgadzam się z tym co napisałeś. Sama zresztą działanie muchomora znam, nie brałam dawek powyżej 8g bo nie leży mi ta faza, za to raczę się herbatką z 2g, czasem kilka razy dziennie i no... nootropowo to nie działa jak np. md grzybów.
  • Odpowiedz
@KoninaBeZiomeczka: to nie jakaś zaawansowana alchemia, żeby takie detale miały znaczenie. Witamina C jest o tyle dobrym pomysłem, że jej kwas skutecznie zabije smak purchawy. Ale może to być cokolwiek: wytrawne wino, sok pomarańczowy, byle nic gazowanego. Zalewasz, odstawiasz na jakąś godzinkę-dwie, wypijasz. A jak chcesz być bardzo skrupulatna, to możesz i zjeśc namoczone grzyby. Ot, filozofia.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania jak masz depresję czy nerwicę to skonsultuje to z terapeutą, a nie jakaś autoterapia
Nawet jak się dużo naczytasz o sajko to i tak możesz coś s--------ć i bardziej sobie zaszkodzić grzybami niż pomóc pomimo, że jest wiele historii gdzie tak o komuś po nawet jednorazowej dawce grzybów bez terapeuty dużo się poukładało i poprawiło w głowie
K---a autoterapia...
Ten słynny renesans psychodelików nie powinien iść w taką stronę
Jak
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Tuptol: obstawiałbym borowika ponurego, ale pewności brak, stara zasada grzybiarza mówi że lepiej zjeść o jednego grzyba mniej, niż nigdy już nie zjeść żadnego
  • Odpowiedz