Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert: Byłem w arosa lenzerheide, flumserberg, Davos i st moritz i moim zdaniem taki kronplatz zjada je wszystkie na śniadanie długością, ilością i różnorodnością tras. W Davos faktycznie stoki były bardzo dobrze przygotowane, ale w parsenn wszystko da się przejechać w 3h pomijając te zjazdowe do wiosek. Mało i krótkie czarne, właściwie jedna długa czerwona. Lenzerheide to szkoda słów, arosa trochę lepsza, ale nadal średnia długość zjazdu bardzo mała. Jakby
  • Odpowiedz
@Czerczil na żelowych strasznie "pływałem" przy stromych zejściach, efekt był taki że strasznie bolały mnie palce i w połowie musiałem je wyjąć, bo już wygodniej było być żadnych wkładek niż z takimi¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@kipustynia: Ja kupiłem 1,5 roku temu takie za 150zł na wakacje w Tatrach i są zajebiste. W ulewy nie przemokły, chodzi się w nich dobrze, wygodne, nie ślizgają się. Od tamtego czasu parę razy chodziłem w nich po lesie, a w zimę zdarza mi się czasami chodzić w nich po mieście jak jest dużo śniegu. Na zimę w Tatrach mogą być trochę za cienkie, bo nie są ocieplone, ale myślę,
s.....o - @kipustynia: Ja kupiłem 1,5 roku temu takie za 150zł na wakacje w Tatrach i...

źródło: comment_1614281258jJpl2xWAowTrSnACPQiTXQ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@kipustynia: ja mam takie zimowe: https://www.decathlon.pl/p/buty-turystyczne-sh520-x-warm-mid-damskie/_/R-p-135945?mc=8344574&c=Czarny
Były ze mną w Sudetach i Beskidach zimą. Idealnie w nich ciepło, nawet na głęboki śnieg były spoko, nic nie przemakało. Mają podeszwę, która jest lekko antypoślizgowa, ale na większe oblodzenia zakładałam do nich raczki. W tym roku też sporo w nich chodziłam na spacery z psem na płaskim terenie gdy sypnęło śniegiem.
  • Odpowiedz
@sanczo_spido: sam często chodzę po górach, wiem że ta Antalówka to raczej mini spacerek.
Ale zawsze mnie ciekawiło, już nienawiązująca do Ciebie - co ludzie mają w głowie, że idą w jeansach na jakieś szlaki, które zajmują po kilka godzin i to jeszcze w zimie.

Raz mijałem jakąś grupkę z-------h studentów, którzy w "zimie" wychodzili na czerwone wierchy - każdy w adidasach do kostki. Śnieg przed kolana, a laska co
  • Odpowiedz
@kodecss: Sarnia skala w glanach ( ͡° ͜ʖ ͡°) to było cos pięknego i poobdzietane kostki ...dzis bym tego nie powtórzył ( ͡° ͜ʖ ͡°). Odpowiadając na Twoje pytanie poczatki wycieczek u mnie to byly dżinsy koszula flanelowa i plecak kostka. Ogladając filmiki z tych wypraw z roku na rok śmialismy się z towarzyszem tych wypraw, że co rok nauczeni doświadczeniem mielismy
  • Odpowiedz