Macie zdanie czy kupując zegarek Garmina (np Fenix 6) warto dopłacać 100 zł, żeby mieć mapę TOPO PL? W eAzymucie jest opcja z ta mapą albo bez. Rozumiem, że nawet jak jej nie kupię, to zegarek i tak ma załadowaną jakąś mapę, tylko słabszą/mniej detali, itp?
Zegarek byłby używany do biegania, w tym ultramaratonów i ewentualnie łażenia po górach. Widzę, że na Black Friday są niezłe ceny i zastanawiam się nad kupnem.
Zegarek byłby używany do biegania, w tym ultramaratonów i ewentualnie łażenia po górach. Widzę, że na Black Friday są niezłe ceny i zastanawiam się nad kupnem.




























Główny użytek to rower i siłownia, zapewne też jakiś treking :v Fajnie jakby zegarek miał NFC.
Aczkolwiek zastanawiam się jeszcze czy nie lepszym wyborem będzie kupno licznika rowerowego.
Widzę, że jest milion wersji Fenixów, forrunner, vivoactive, teraz jeszcze odkryłem że jest Venu xD i gubię się w tym wszystkim.
Chyba, że polecacie jakiś inny "sportowy" zegarek w tej cenie?
#watchboners nie bijcie #garmin #kiciochpyta #
Nie pchaj się czasem w Fenixa 5 Plus. Też miałem dylemat kilka dni temu. Zrobiłem mega research i jestem zszokowany jaki bubel wypuścił garmin (oficjalne forum Garmina, grupa na fb). Zegarek ma wady fabryczne: rdzewiejące piny od ładowania, padające czujniki baro, słabą baterię, problemy z samą baterią po aktualizacjach, słaby gps że względu na budowę zegarka-metalowy pierścień zakłóca pracę gps,