Eh mirki doskwiera mi "problem pierwszego świata" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otóż nie mogę się przełamać do kupienia wędliny/mięsa/sera na wagę. A to dlatego, bo już dziesiątki razy widziałem, jak te ekspedientki często sobie skubią jakieś skrawki wędliny wkładając ją bezpośrednio do ust, nie używają rękawiczek tylko przekładają mięso gołymi rękami, posprząta podłogę szmatą po czym wraca na stoisko, kaszle w otwartą dłoń itd. No i oczywiście po tym wszystkim nie myją rąk. I nieważne czy to jest stricte sklep mięsny czy dział mięsny w markecie.
Kiedyś w ogóle o tym nie myślałem, a teraz mam już niemalże nerwicowe podejście co do tego. I serio odkąd o tym myślę, to prawie codziennie widzę takie sytuacje.
Teraz kupuję praktycznie tylko paczkowane mięso i sery w biedronce.

Niedawno ten problem u mnie się poszerzył o pieczywo xD. Bo ostatnio kupiłem sobie chlebek w piekarni i babka mi go zapakowała gołymi dłoniami a wcześniej wydawała resztę ludziom którzy stali przede mną w kolejce. Próbowałem kilku piekarni i tam też już sporo razy widziałem jak przekładają pieczywo/wyroby cukiernicze gołymi rękami. No i też przez to zacząłem ostatnio więcej pieczywa paczkowanego
C.....r - Eh mirki doskwiera mi "problem pierwszego świata" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otóż nie mogę...

źródło: comment_Cxyfv5lKjPQoVoT61mJYnAB3HipW0lJq.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChelseaDagger: Nie, to nie nerwica. To podstawy kurła sanepidowskie w takich punktach. Jeszcze sie nie spotkałem żeby mi w jakieś piekarni nałożyli ciasto czy bułki bez rękawiczek (albo bez użycia szczypiec). Nie kupiłbym tam więcej. Tak samo wędliny, zawsze w jednorazowych rękawiczkach.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@ChelseaDagger: Zmartwię Cię. W zakładach produkcyjnych takie rzeczy też się mogą zdarzać. Przenieś się na wieś, zacznij uprawiać własny ogródek. Coś się mówi, że ubój na własny użytek też wraca do łask, więc i zwierzątka mógłbyś sam hodować i nikt nie musiałby ich dotykać poza Tobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ile powinno zająć zrobienie czegoś takiego jeśli nigdy nie miało się do czynienia z bazami danych?
Jeśli dobrze rozumiem, to tabelki powinny być podzielone na oddzielne w open office base aby można było robić jakieś relacje? Bo coś mi to nie chce wyjść.
#openoffice #office #microsoft #bazydanych #informatyka #firstworldproblems
ElCidX - Ile powinno zająć zrobienie czegoś takiego jeśli nigdy nie miało się do czyn...

źródło: comment_YuX5HWwNXrXGakaYeYG6zXtreBef4saA.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR Boli mnie d--a z powodu pytań na które trzeba odpowiadać by dołączyć do grupek na fb.

Kiedys jak interesował mnie jakiś temat, to znajdowałem forum, zakładałem konto i już - byłem członkiem. Potem wszyscy poszli na fb i tam się dołączało do grup. Okej, spoko. W pewnym sensie wygodniej - wszystko na jednej stronie. Dołączasz, i już.

Tymczasem w 2019 roku. Chcesz dołączyć do grupy, żeby poznać opinie kogoś na jakiś temat. Zapytać o coś. Bo się czymś interesujesz. Oczywiście forum zdechło, albo jest ruch dwa wpisy na rok. Więc wchodzisz na fb, szukasz grupy po zagadnieniu w wyszukiwarce. Znajdujesz ją. Widzisz że ruch jest spory, to cieszysz się bo poza uzyskaniem informacji jeszcze dowiesz się czegoś nowego może. Klikasz, i zamiast info że twoja prośba została wysłana adminowi wyskakują te z-----e pytania, z dopiskiem że brak odpowiedzi prawidłowej na pytanie 2 i merytorycznej odpowiedzi na 1 i 3 równa się odrzucenie i zablokowanie.

dlaczego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bizonsky: W takim razie pojawia się pytanie czemu taka grupa jest zamknięta. O ile w przypadku jakiś bardzo hermetycznych społeczności (np. zwolenników jakiejś opcji politycznej, aktywistów) to rozumiem - ktoś mógłby wykorzystać wpis na jakiś temat przeciwko komuś w skrajnej sytuacji, o tyle w przypadku takiej grupy dotyczącej linuxa, i jego pomocy, lub windowsa już nie. W przypadku jakiejś grupy na temat gotowania również. Lub osób lubiących filmy. W przypadku
  • Odpowiedz
To raczej wygląda na wypalenie zawodowe, a nie brak zainteresowań. Idź do psychologa, ewentualnie urlop i gdzieś się zaszyj. Pozwiedzaj coś, możesz zacząć biegać cokolwiek, co nie kojarzy Ci się z zawodem i pracą.
  • Odpowiedz
mirki ile kosztuje poprowadzenie światłowodu do domu? bo to jest k---a dramat żeby w mieście w którym meiszka 60 tysiecy ludzi (i ciągle maleje) jedynym dostawcą internetu była pomarańczowa firma, która rucha mieszkańcow mojej ulicy jak pis polaków(90zł za internet do 10mb plus telefon stacjonarny)
#internet #zalesie #firstworldproblems #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Jakoś przez ponad miesiąc nie umiałem się zalogować na konto wypok a przypomnienie hasła nie przychodziło na maila i tak oglądałem mikroblog bez mojego czarnolisto, oh jej jak dobrze już tu być i nie czytać o bigbrother i Kubicy #firstworldproblems
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackDave: Nie wiem ale jak paliłem jeszcze efajka to ludzie którzy próbowali ode mnie dzielili się na mniej więcej dwie różne grupy, na takich którzy normalnie mogli to palić i takich których to strasznie dusiło i nie chcieli już tego więcej, było to niezalezne od tego kto ile i jakich fajek palił.
  • Odpowiedz