Kolega z pracy dzisiaj pokazał jak wyglądał jego wypadek ze stycznia w którym skasował swoją Mazdę 3.

W punciaku jechało starsze małżeństwo. Kierował facet. Koledze nic się nie stało jak i małżeństwu. Nikt postronny również nie ucierpiał. Rzeczoznawca uznał szkodę całkowitą auta i wypłacił jakieś 18 tysięcy za auto.



#gliwice #wypadek #mazda #fiat #kierowcy #drogi
WuDwaKa - Kolega z pracy dzisiaj pokazał jak wyglądał jego wypadek ze stycznia w któr...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powoli zastanawiam sie nad kupnem drugiego auta. Auto ma byc małe, ma niewiele palić przy spokojnej jeździe i ma byc w miarę niedrogie w eksploatacji. Głównie na krótkie trasy. Dużym plusem byłyby isofixy z tyłu.
Jako że niedawno kupiłem vana, ktory jest okropnie nudny fajnie by było gdyby auto dawało trochę frajdy z jazdy, dobrze trzymało się drogi i miało przynajmniej te 100-120KM. Cena około 20 tys. zł
Na razie na oku
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzana: Fiesta 1.0 EcoBoost - nic lepszego w segmencie nie znajdziesz. Silnik jak trzeba to mało pali, a jak zechcesz, to jedzie jak dziki (chociaż trzeba nauczyć się nim jeździć, małe 3-cylindrowe turbobenzyny mają to do siebie). Do tego fajne prowadzenie.
  • Odpowiedz
Cześć zmotoryzowane Mirki i Mirabeli – za jakieś 3 miesiące chcę kupić swój pierwszy samochód w granicach 7-10 tysięcy.
Zależy mi na bezpiecznym (5 gwiazdek + kurtyny), możliwie bezawaryjnym, ale też tanim (bardzo mi na tym zależy :) ) w eksploatacji pojeździe.
Używany będzie głównie w mieście – jakieś 70% czasu – więc raczej benzyna (lub z gazem – jedna rodzina).
Na razie myślałem głównie o Fiacie Grande Punto oraz Citroen C4.
Co prawda myślałem
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kralizek: GP to donry wybor, wydaje mi sie ze Bravo w tej kasie bedzie w podejrzanym stanie, astra tez oo chociaż bedzie starsza, moze corsa d? byleby rudej nie bylo ;)
  • Odpowiedz
@Kralizek: W tym budżecie niestety to loteria. Możesz trafić super samochód na lata a możesz kupić pewniaczka i wbić się w gowno :/

Z Grande Punto pamietam ze czerwony lakier bardzo szybko płowiał i wnętrze miało koszmarne plastiki, strasznie szybko się łuszczyły. Natomiast samochód ma super stylistykę, niezłe silniki (proste benzyniaki i dobre diesle). Warto poszukać wyższych wersji wyposażenia które miały lepsze materiały wykończenia. Fajne, dynamiczne i komfortowe auto, tanie w utrzymaniu.
  • Odpowiedz
@ChickenDriver: Dokładnie, belka napewno do wymiany. Niewiadomo jak pas tylny, też mógł zostać przestawiony. Sam to przerabialem, po kolizji rysy na zderzaku i dwa pęknięcia.
  • Odpowiedz