#anonimowemirkowyznania
Mircy pomóżcie bo mam trochę rozterkę i za cholerę moja głowa nie wie jak się do tego zabrać. Sprawa rozchodzi się o #pracbaza i #awans, ale też troch #feels. Już tłumaczę…

Otóż do tej pory pracowałem na bardzo fajnym stanowisku w swojej #pracbaza. Robota 8h od poniedziałku do piątku (no dobra, raz w miesiącu sobota), bez ciśnienia z góry
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Typie, "nie być piz#ą"? Jesteś idealnym przykładem że toksyczna męskość w Polsce ma się dobrze i zatruwa życie. Źle się czujesz w pracy, śni Ci się po nocach ale będziesz ciągnął to żeby ktos przypadkiem nie uznał Cię za "piz#ę"?
Pomyśl inaczej, wyobrażasz sobie takie życie przez rok? Dwa? Jeżeli nie, to "piz#ą" będziesz bo nie masz odwagi przyznać się do popełnienia błędu. Może właśnie ten typ pracy nie
  • Odpowiedz
OP: @joolekk: @Roni8: Pracuję na tym stanowisku około 1,5 miecha, dość krótko, wiem. Ale zaczynam zauważać jak to wygląda od środka.

Dość ważna rzecz, o której nie powiedziałem - mogę wrócić na poprzednie stanowisko dopóki kogoś nie znajdą. Szukają już 1,5 miesiąca więc w każdej chwili furtka może się zamknąć...

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 276
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu byłem na pierwszej sesji terapi grupowej. Właściwie to nie jest grupa terapeutyczna, ale taka gdzie ludzie rozmawiają o swoich emocjach i opowiadają o wydarzeniach w swoim życiu w kontekście tychże emocji. Pasuje mi to bo mam z tym problem - z emocjami. Typowy objaw DDD.

Jak było?

Ciężko to opisać. Grupa działa od jakiegoś czasu, więc ludzie tam się znają i są bardzo wylewni, może nie wszyscy ale większość.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Opportunist

Spokojnie, nie jest tak źle.

Nie musisz umieć nazywać emocji żeby je wyrażać, albo wyłapać je u kogoś innego.
Tylko problem jest taki, przynajmniej u mnie, że ja te emocje tłumie, co weszło mi w nawyk. No i przekaz jest zniekształcony. Żeby to naprawić to najpierw trzeba zdać sobie sprawę z tego co się czuje. Czyli nauczyć się identyfikować swoje
  • Odpowiedz
  • 1
@Audhumla
To nie była łatwa decyzja. Właściwie to dalej nie wiem czy słuszna. W teorii słuszna, ale ciężko mówić o intymnych sprawach przed grupą. Wierzę że przełamanie tego lęku ma wartość terapeutyczną.
  • Odpowiedz
TerminowyBaran: @2564: to po co w takim razie w ogóle ograniczać zaspokajanie popędu? Jak partner wyjeżdża na parę dni to po co mam żyć w celibacie jak mogę chwilowo zaspokoić popęd z innymi osobami bez zobowiązań, a jak partner wróci do domu to z nim już znowu z miłości. Z innymi w międzyczasie to tylko z popędu.

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz