Dzisiaj w pracy nie siedziałem dużo przed kompem, jak zazwyczaj to robię. Jeździłem po budynkach i siłą rzeczy spotkałem dużo więcej ludzi. No i teraz mam dużo lepszy humor niż zwykle.

Niby oczywista sprawa, na którą to dzisiaj zwróciłem uwagę. Mimo, że teraz zdaję sobie sprawę z tej oczywistości, to nie zawsze tak było. Wcześniej sądziłem że nie potrzebuję ludzi. Fajnie jak byli, ale nie musieli. Teraz widzę, że jednak muszą być.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę dzisiaj do szefa składać wypowiedzenie. Szkoda mi bo miałem z nim bardzo dobre relacje i dopiero co zdążył odbudować zespół po kilku zmianach. Ale dostałem propozycję pracy za znacznie lepsze pieniądze i muszę się kierować w pierwszej kolejności swoim interesem.

#pracbaza i trochę #feels bo naprawdę bardzo w porządku człowiek i mi przykro mimo wszystko
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Tęsknię za przeszłością, tak po prostu... +.+
Mimo tego, że po czasie okazała się być kłamstwem. ¯_(ツ)_/¯

I to chyba jest najbardziej bolesne i uciążliwe dla głowy.

#fucklogic #feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zakochałem się w dziewczynie poznanej na wykopie, ale ona wyjechała. Wyjechała do #hiszpania bo dostała tam świetną ofertę pracy. Nie wiem czy mam rzucić wszystko i jechać za nią, czy się po prostu odkochać. Dlaczego życie jest takie przewrotne i kiedy po tylu latach wreszcie znalazłem kobietę, z którą mógłbym spędzić resztę dni, ona musiała wyjechać...

#feels #depresja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
TL;DR – standardowy w*sryw z gatunku moje życie jest beznadziejne.

Moja mama od zawsze była osobą niezbyt zaradną życiowo. Wychowywałem się bez ojca. Po prostu na początku wykorzystał naiwność mojej mamy a później tradycyjnie zniknął. A jak w końcu moja mama wniosła sprawę o alimenty (po 12 latach od moich narodzin), to twierdził, że nie jestem jego synem. Zmienił zdanie dopiero kiedy usłyszał magiczne dwa słowa - „testy DNA”.

Sama rozprawa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: Sam jesteś poteflon.

Tak na serio nie trzeba szurać tą folią po teflonie, wystarczy położyć delikatnie i nagrzewać. Żeby porysować, trzeba by naprawdę ją zgnieść i docisnąć.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@T1oo: Byłem kilka dni, to podali mi leki, jesteś tak szczesliwy, że czujesz możliwość spędzenia reszty życia gdziekolwiek i z kimkolwiek, więzienie? no problem, kopalnia krzemu w Afryce? No problem. Jesteś gotowy umrzeć w każdej chwili, zero strachu, czysty spokój.
Płot twist: stan maniakalny
  • Odpowiedz