Czuje sie odmiencem, nie takim odmiencem jak "nie jestem jak inni", bo nie jest to mile uczucie, ktorym mozna by bylo obnosic sie i krzyczec "jestem inna", tylko niewyobrazalny scisk w gardle, kiedy probuje zrozumiec innych, co takiegk robic by byc jak oni. Uczucie bycia we wlasnych myslach i wlasnym swiecje towarzyszy mi kd zawsze, a glosy w mojej glowie "nie patrz sie za dlugo", "nie dawaj tak rekj, bo uznaja to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jakotako111: ja z kolei nigdy nie mieszam jedzeniea, tzn jak mam jakieś mięso ziemniaki surówke to jem po kolei, z tym że surówke zawsze na końcu (wiadomo nie dotyczy to jedzenia typu kebab).
I podobnie jak ty za dużo zwracam uwagi na absurdalne detale którymi nikt się nie przejmuje ( twój przykład z ręką). Do tego zawsze muszę dwa trzy razy sprawdzić czy drzwi są zamknięte na klucz, jeszcze nie
  • Odpowiedz
@423frewq4f23:
też tak mam, zawszę przy ludziach zachowuje się jak zjeb z iq 10 przez fobie społeczną, nawet jak mam coś ciekawego do powiedzenia to s-------e to przez 0 social skilsy co na necie w swojej piwnicy mogę pisać całkiem mądre rzeczy i ludzie nie uważają mnie za z---a z 0 iq, mordę mam całkiem dobrą nawet raz mnie jakieś julki podrywały jak czekałem na autobus ale powiedziałem jak spierdon
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Kurde, jakbym czytał samego siebie. Bardzo często tak robiłem, a szczególnie w pierwszej klasie szkoły średniej, kiedy chciałem być "fajny". Myślę, że to wewnętrzna obrona przed gnębieniem, którego doświadczałem od małego. Śmiali się ze mnie, więc ja też, żeby rozładować napięcie i udawać, że mnie to nie obchodzi. Jednak po latach takich praktyk mózg się bardzo zmienia i kiedy faktycznie trzeba być poważnym, ciężko się przełamać i rzeczywiście, lepiej
  • Odpowiedz
@kamil150794: Ja w ogole jestem osoba zazdrosna o zycie, jak rozmawiam z kims, kto opowiada mi o swoim życiu, ze coś tam z kims robił, gdzies pojechał, no ogólnie korzystał z życia, to potem jestem taki k------o przybity i zazdrosny o takie zycie, kiedy moje to tylko praca, powrót do domu i żarcie.
  • Odpowiedz
  • 20
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznajdzie najukochańszą sunie jaką było mi dane mieć w swoim życiu. Zginęła tragicznie pod kołami samochodu będąc pod opieką sąsiadów.
To Marysia, nazywana zdrobniale Manitką/Manią
W kwietniu skończyłaby 12 lat.
Była troszkę upośledzona przez to, że jej mama nie była w stanie rozerwać worka owodniowego wystarczająco szybko. Wielu rzeczy się bała, ale miłość i szczęście jakie okazywała mi i innym nigdy już do mnie nie wróci. Nosiłam ją na rękach od czasu
MallaCzarna - Poznajdzie najukochańszą sunie jaką było mi dane mieć w swoim życiu. Zg...

źródło: comment_1646330202OcidWbJo5h1r7rxv9opW0J.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach