#anonimowemirkowyznania
TL;DR – standardowy w*sryw z gatunku moje życie jest beznadziejne.
Moja mama od zawsze była osobą niezbyt zaradną życiowo. Wychowywałem się bez ojca. Po prostu na początku wykorzystał naiwność mojej mamy a później tradycyjnie zniknął. A jak w końcu moja mama wniosła sprawę o alimenty (po 12 latach od moich narodzin), to twierdził, że nie jestem jego synem. Zmienił zdanie dopiero kiedy usłyszał magiczne dwa słowa - „testy DNA”.
Sama rozprawa
TL;DR – standardowy w*sryw z gatunku moje życie jest beznadziejne.
Moja mama od zawsze była osobą niezbyt zaradną życiowo. Wychowywałem się bez ojca. Po prostu na początku wykorzystał naiwność mojej mamy a później tradycyjnie zniknął. A jak w końcu moja mama wniosła sprawę o alimenty (po 12 latach od moich narodzin), to twierdził, że nie jestem jego synem. Zmienił zdanie dopiero kiedy usłyszał magiczne dwa słowa - „testy DNA”.
Sama rozprawa































Zakochałem się w dziewczynie poznanej na wykopie, ale ona wyjechała. Wyjechała do #hiszpania bo dostała tam świetną ofertę pracy. Nie wiem czy mam rzucić wszystko i jechać za nią, czy się po prostu odkochać. Dlaczego życie jest takie przewrotne i kiedy po tylu latach wreszcie znalazłem kobietę, z którą mógłbym spędzić resztę dni, ona musiała wyjechać...
#feels #depresja
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
Komentarz usunięty przez autora