@mirko_anonim
Kryzys wieku średniego w wieku 30 lat xDDD
Brak rodziny mając 30 lat = dziwak xDDD Przypominam, że mamy 2024 rok.

Tak tak, bycie rodzicem pozwala nawiązywać nowe znajomości, zwłaszcza, że wolny czas poświęcasz dzieciom.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kryzys wieku średniego po 30? No trochę za wcześnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Natomiast jako dziaders mogę dodać że na późniejszym etapie życia ze znajomościami wcale nie jest łatwiej. Niby zaczynają się już rozwody ale często jest tak że sytuacja wcale się jakoś specjalnie nie poprawia. Typ ma nagle ma więcej czasu bo już nie dostaje szlabanu od żonki ale to trwa tylko jakiś czas
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

dobre geny to ekstrakt z cope'u. Co ci z tych dobrych genów?


To z dobrych genów, że całe życie poruszasz się w pozytywnej pętli zwrotnej - ludzie są dla Ciebie mili, faceci okazują respekt a kobiety się uśmiechają i same do Ciebie lgną. Przy takich dobrych genach nie dziwota że możesz sobie myśleć "świat jest spoko, wystarczy być sobą, uśmiechać się do innych i zawsze ludzie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemayu myślałem że coś nowego od Angeli Aki a to first take starego utworu widzę.
Z jakieś ~10 lat temu uwielbiałem jej piosenki :3 miło widzieć że jeszcze dobrze się trzyma ;)
  • Odpowiedz
@hologram5639 zależy od konkretnego przypadku. Są ludzie, którzy robią to w formie pewnego mechanizmu wyuczonego w życiu, do których idzie dotrzeć. Są też przypadki zaburzonych ludzi, szczególnie prawdziwych osobowości narcystycznych, a nie tych, których teraz co drugi domorosły psycholog nazywa narcyzem, których nie da się za nic w świecie „naprawić”, bo oni nie są w stanie zauważyć, że robią coś źle. Nawet jak coś zacznie w głowie stukać, to tak ich
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czasami mam poczucie, że wszystko jest totalnie bez sensu. Ten wyścig szczurów, wspinanie po kolejnych drabinkach kariery, żeby zarabiać więcej, odkładać więcej, mieć lepszy samochód, lepsze mieszkanie. Życie w matrixie, którego utarty schemat został zaakceptowany przez większość społeczeństwa. Ciężko się z tego wydostać, a łatwo przyzwyczaić i zaakceptować, bo przecież tak „powinna” wyglądać rzeczywistość dorosłych ludzi.

Chciałbym podróżować. Najlepiej u boku różowej, z którą rozumiałbym się bez słów. Totalnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to jaki problem? Zamykasz sprawy w Polsce, robisz plan ramowy, pakujesz się i wylatujesz czy tam wyjeżdżasz stopem.
@zzbkk od zera to nie, miliony ludzi z całego świata sobie robi gap yeary, nawet z polskimi korpo-zarobkami to taki wyjazd na rok do Ameryki Południowej czy na dwa lata do Azji raczej nie zabije finansowo, a przygody się wspomina i dekadę później :-).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: podpisuje się nogami i rękami pod tym, praktycznie zawsze byłem tym obserwatorem. A nawet jak próbowałem zrobić coś spontanicznego to zaraz się wycofywalem kiedy słyszałem chociaż namniejszy głos dezaprobaty. No a taki sebix miał wywalone kto na niego coś powiedział, jeszcze potrafił odpyskowac bądź w mordę dać. No a teraz te sebixy mają po dwojke a nawet i trójkę dzieci. No a ja jestem samotnym 30 latkiem.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Kiedyś żołnierze wiedzieli że walczą o swoje dzieci i żony. Teraz nie ma żadnego nacisku społecznego na wierność, więc kobiety uciekają sobie ze zniszczonego kraju i wybierają lepsze życie na zachodzie. Nikt im tego nie zabroni. Ukraińscy żołnierze walczą po nic
  • Odpowiedz