@423frewq4f23: Kiedyś żołnierze wiedzieli że walczą o swoje dzieci i żony. Teraz nie ma żadnego nacisku społecznego na wierność, więc kobiety uciekają sobie ze zniszczonego kraju i wybierają lepsze życie na zachodzie. Nikt im tego nie zabroni. Ukraińscy żołnierze walczą po nic
  • Odpowiedz
ostatnio znowu doniesienia nie są zbyt optymistyczne.


@423frewq4f23: szczerze to nie martwił bym się o wojnę. Szansa że wybuchnie jest bardzo mała.
Pamiętaj że zadaniem środków masowego przekazu jest cię wystraszyć i rozzłościć, to są dwa uczucia które trzymają odbiorców przekazu, złość i strach.
Dlatego najlepsze co możesz zrobić to przestać czytać i oglądać wiadomosci
  • Odpowiedz
@GoldenJanusz Ciekawe... Może jest to coś podobnego co My posiadamy: Mianowicie chodzi mi o to (Nie wiem czy to prawda, to są tylko teorie), że gdy My umieramy, przez 7 - 10-ciu minut przelatuję Nam Nasze życie przed oczami... Może u nich właśnie jest podobnie, tylko właśnie z kolorami...
  • Odpowiedz
Czy ja robię jakiś daydreaming w którym idealizuje przeszłość czy naprawdę coś się tak zmieniło? Mam wrażenie, że od 2020 kiedy zaczęły się covidy nic już jakoś nie jest takie samo. Świat jakoś utracił kolory, przygnębienie to codzienność. Ludzie się od siebie oddalili bardziej niż kiedykolwiek, a nie ma już tego szczęścia z życia przy okazji. Człowiek patrzy w lustro i myśli co dalej? Lata 2012-2016 wspominam najlepiej. Porównując je do obecnych..
P.....t - Czy ja robię jakiś daydreaming w którym idealizuje przeszłość czy naprawdę ...

źródło: temp_file3114817773505729460

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoItergeist: To szkoda że cię nie było w latach 90 XD czasy gdy internet był ciężko dostępny i mało w nim było, komórek praktycznie brak, darcie się do kumpla pod domem by wyszedł XD Było więcej czasu i nudy więc rosła kreatywność XD
Wyjedź na wieś, odstaw kompa, telefon, tv.
Dodatkowo inaczej się patrzy na świat jak jest się dzieckiem, praca to już zmienia
  • Odpowiedz
Kiedy ostatni raz napisaliście list, wysłaliście pocztówkę czy kartkę na święta, Walentynki i inne okazje?
W zeszłym roku wysłałam pocztówki, kartki urodzinowe wysłałam razem z prezentami. Ale listu nie mogę sobie przypomnieć - tak dawno to było.
Brakuje Wam tego? Czy szybkie cyfrowe wiadomości są dla was komunikacyjnym spełnieniem?

Mam wrażenie, że w listach pisało się o uczuciach, przemyśleniach, ogólnie raczej dużo. Nikt już nie pisze długich prywatnych wiadomości, nikt na takie nie odpowiada.

Takie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od roku bardzo szybko się starzeję, bo zaczęłam lubić polską muzykę i nawet nie wybrzydzam!

"Powiedz jak Ci minął dzień?
O czym był wczorajszy sen?"

#muzyka #feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#film #nostalgia #filmpolski #feels

Jak dobrze, że odkryłem ten film. Tak zwana perełka. Wiem, że filmów w telewizji ogląda się coraz mniej, ale dobrze, że czasami jest w niej miejsce na takie właśnie filmy.

Polecam kiedyś obejrzeć chociaż raz.

"Nad rzeką, której nie ma (1991)"
pekas - #film #nostalgia #filmpolski #feels 

Jak dobrze, że odkryłem ten film. Tak z...

źródło: 1-F-1748-107-931x

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj przypomniały mi się młode lata, gdzie wchodzilismy sąsiadce do ogrodu, bo miała duzo krzaczorów agrestu
Czasami aż czerwony, słodki i tak mnie naszło, ze nigdzie nie widać agrestu, ani w sklepach wielkopowierzchniowych, ani w warzywniakach.
No kuźwa nie kupisz, ja jestem stary zgred i znam ten smak, ale tu dużo młodych ludzi jest
Czy są tu ludzie, którzy nigdy nie jedli agrestu?

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo: agrest się słabo przechowuje więc w marketach nie ma, bo tam się liczy zysk i brak strat. Na bazarach i murkach się da kupić. Nawet na olx w sezonie się pojawiały ogloszenia. Kolejny argument żeby na ryneczki zaglądać albo mieć jakiegoś chłopa spod miasta i się umawiać na odbiór tego, co potrzeba raz w tygodniu czy raz na dwa tygodnie. Polecam taki sposób jak rodzina z gospodarką daleko a
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio wpadła mi w uwagę postać dommera. Przypatrując się jej potrafię się z nią dosyć mocno utożsamić, przez co czuję ulgę wynikającą m.in. ze zrozumienia. Chciałbym poruszyć temat pewnego zjawiska który dotyczy pokoleń, które są bardziej samotne od poprzednich, żyjące w plastikowym świecie, zatracające umiejętność asymilacji. Zauważyłem, że poza pracą, praktycznie nie mam nikogo kto regularnie jest w moim życiu, z kim dzielę swoją codzienność, mogę porozmawiać. Przez
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach