Wykres kosztów życia w Irlandii od października 2013 do grudnia 2020 dla rodziny 2+2

Jak niektórzy może kojarzą, prowadzę nieco podupadłego ( ( ͡° ʖ̯ ͡°) ) już bloga https://zycienazielono.com/ i chociaż na dłuższe wpisy nie mam już od paru lat za bardzo czasu (a było by o czym pisać: ubieganie się o obywatelstwo, edukacja dla dzieci, załatwianie kredytu w Polsce na odległość), to uznałem, że parę osób może być zainteresowanych tym jak wyglądają koszty życia w Irlandii z perspektywy prawie 8 lat.

Owe "koszty życia" uwzględniają wszystkie nasze miesięczne wydatki z wyjątkiem dwóch kategorii:
- wakacji (wg mojej filozofii liczenia wydatków wakacje pokrywamy z oszczędności - nie są to "bieżące koszty życia") i
Regis86 - Wykres kosztów życia w Irlandii od października 2013 do grudnia 2020 dla ro...

źródło: comment_1613218974HHded9gAPoYEVOEzCfdcat.jpg

Pobierz
@bialy100k: Mam to szczęście, że pracuję w IT i moje zarobki od przyjazdu podwoiły się, ale dla większości osób Irlandia (szczególnie z dziećmi) nie jest moim zdaniem najlepszym miejscem do życia.
  • Odpowiedz
@zexan: Nawet PiSowcy siedzą na emigracji i nie chcą jakoś wrócić mimo że od 5 lat kraj wywróciła rewolucja PiSowska zgodna z ich fantazjami.

Jestem wolontariuszem Frelsesarmeen w Oslo które pomaga polskim bezdomnym i poszkodowanym przez różne oszustwa cyganów/januszy - nawet oni nie chcą wracać xD Choć to sie oczywiście kończy bo w całej Europie ruszyły programy które mają tych ludzi deportować a gdy sie nie da to zachęcać finansowo
  • Odpowiedz
@zexan: nigdy nie żałowałem a widząc co się dzieje na bank się to nie zmieni. Za to znam ludzi co żałowali, wrócili do Polski i żałują jeszcze bardziej( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@czeskiNetoperek: ludzie myślą za na całym świecie jest tak samo, i zachowują się jak u siebie. Do tego dodać różnice w mentalności, bo kraj z inną religią, etosem pracy i dystansem społecznym i widać efekty. A w komentarzach pewnie zlot troli, no i obrazek tendencyjny w artykule
  • Odpowiedz
Jestem weterynarzem z 5 letnim stażem w uk, aktualnie 4500 funtów/ msc , planowałem zjechać do polski ale najwyższa oferta jaką dostałem to 7000zł/msc pracując praktycznie całymi dniami. Porównałem sobie ceny w obu krajach z zarobkami i się załamałem, przecież w tym kraju się nie da normalnie żyć z tego co widzę. Chyba że wieczne oszczędzanie to dla was normalne życie
#emigracja #imigracja #uk
Audycja jest z #irlandia , ale poza kilkoma szczegółami dotyczy wszystkich przypadków, gdzie firma ma pracowników na #pracazdalna w innym kraju. Może to zaciekawi #emigracja

https://soundcloud.com/irishtimes-business/dublin-rents-dip-tax-headaches-for-remote-workers

Krótkie podsumowanie to generalnie taka praca jest co najmniej bardzo kłopotliwa dla pracodawcy, ale w pechowych przypadkach może kosztować pracodawcę dodatkowe miliony w CIT i VAT.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirki, pytanie pewnie jakich wiele, ale zapytać muszę.
Jak według was wygląda aktualnie perspektywa wyjazdu za granicę do pracy, finalnie może na stałe? Zawsze kusiła mnie emigracja i chcę w końcu się odważyć i spróbować. Angielski umiem na poziomie B1/B2, podszkolę się szybko. Zacząłem też naukę niemieckiego. Na początek pewnie musiałbym celować w jakieś magazyny i pakowanie paczek, ale mam doświadczenie jako stolarz więc może zacząłbym później w tym kierunku.
Pytanie moje
  • 2
@JaFracek w UK masz w okolicach Hull duży kołchoz stolarski (Wrens Kitchen). W praktyce wymagany rumuński lub polski. Na duży minus miasto ale na start może nie być złym pomysłem bo gdziekolwiek byś później nie pojechał będzie lepiej. Niestety w Hull mało kto mówi po angielsku bo wolą używać narzecza orków ale jak pójdziesz do tamtejszego college to cię nauczą mówić wspólną mową
  • Odpowiedz
przyponiala mi sie taka historia jak zylem i mieszkalem w Londynie.

No wiec byl to jakos 2012 albo 2013 rok, ja, mlody, niedoswiadczony sam w wielkim miescie wynajmowalem pokoj we wschodnim londynie u polackiej rodziny. Facet byl nawet ok, malo go widzialem bo caly czas pracowal na zachcianki zony.No wlasnie, a zona to szkoda gadac codziennie sie o cos #!$%@?, ze pokoju nie posprzatalem (ciekawe skad wie), ze ich polke w lodowce
#pracbaza na #emigracja ma te zalety, że czasem spotykasz ludzi z najróżniejszych zakątków świata. Mam kolegę z #rosja, który pochodzi z Jakucka, generalnie mało rozmawialiśmy o jego rodzinnych stronach, ale przy okazji zimowej aury tak mnie naszło i zapytałem dziś z ciekawości, o to co oni tam zimą robili w wolnym czasie, przecież nie siedzieli cały czas w domu... Odpowiedział, że "Jak nie było za
Jak to jest z edukacją w #holandia czy #niemcy? Dwunastolatkowie na koniec podstawówki (czy jej odpowiednika) piszą specjalny test, który decyduję o ich przyszłości? To ktoś za nich wybiera? Najniższy wynik oznacza niski szczebel - niższa zawodówka. Czyli dzieci imigrantów są na to skazane? Jest jakiś wybór na zachodzie? I w przypadku Holandii, jak to się ma z potencjalnym zdobywaniem wykształcenia (może i nawet wyższego, zaocznie) przez
@1_2_3-45 @fajnypierozek Masakra, facet zadaje normalne pytanie a zlatuja sie jakies trole i patusy...

@DarthKenobi: Tak dokladnie tak jest. Pod koniec szkoly podstawowej jest CITO po ktorym wydawana zostaje opinia do jakiej szkoly sredniej dziecko powinno uczeszczac aczkolwiek z tego co wiem to chyba nie jest on 100% wiazacy ale jednak najczesciej jest jednak decydujacy. To jednak nic nie znaczy o przyszlosci bo jak dziecko dobrze sobie radzi
  • Odpowiedz
Mireczki, nudzi sie ktoś na #emigracja w #uk i chce dorobić albo ma kogoś na lokacji siedzącego bez pracy przez koronę ?

Robota prosta - potrzebuję duże ilości kart SIM Tesco Mobile (tylko Tesco Mobile) z ważnością minimum 6 miesięcy, ilość sztuk dowolna, minimum 100, biorę od ręki nawet 3000.

Kosztują w Tesco 99p, ja płacę za sima £1.4 + koszty wysyłki, muszą do mnie trafić z paragonami. Jak pracujecie lub macie kogoś znajomego pracującego w Tesco to łatwy i przyjemny i systematyczny