Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apfi: Imo jak mieszkasz w Niemczech wschodnich, wynajmujesz sobie sam mieszkanko, masz git robote i się zintegrowałeś, to i tak odłożysz kase zarabiając te głupie 1500 euro. A z minimalnej krajowej i braku fachu w PL byś nawet mieszkania nie wynajął, więc ci co coś p------ą, że przegryw to jakaś odklejka wjechała.
  • Odpowiedz
Czy mieliście w podstawówce albo średniej w latach 2000 do 2015 znajomych, którzy już byli na tyle ogarnięci, że podporządkowali sobie życie w PL, robili wszystko co mogli aby wyjechać do stanów albo Kanady chcąc ulozyc sobie tam życie, mieszkać w typowym dużym amerykanskim domu na bogatym osiedlu jak z filmu. Przy czym za oceanem nie mieli rodziny, znajomych. Ciekawy jestem czy wyszło im to?

#usa #stanyzjednoczone #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie Miałem koleżankę, udało jej się. Była atrakcyjna, znalazła tam faceta (USA) mają dzieci żyją jazem. A drugi przykład to para która tam wyjechała, też sobie tam poradzili. Oba przypadki to naprawdę fajni ludzie. Wykształcenie to technik budownictwa bez kontaktu z zawodem, bo od razu po szkole się tam zawinęli. Wyszło ok z tego co widziałem parę lat temu.
  • Odpowiedz
Kim zazwyczaj są Twoi polscy znajomi w Londynie? #emigracja #londyn #wielkabrytania

Kim są Twoi polscy znajomi w Londynie?

  • Polscy znajomi? Please, please… 25.6% (11)
  • 1% of 1% of 1% typu Dominika Kulczyk 9.3% (4)
  • Bananowe dzieci typu córka Kingi Rusin 7.0% (3)
  • Nieodkryte talenty z Polski/byli artyści 7.0% (3)
  • Polskie japiszony z Canary Wharf 9.3% (4)
  • Bedsitters na dorobku 7.0% (3)
  • Stara emigracja z lat 00 18.6% (8)
  • Mieszkańcy dzielnic, gdzie nie wychodzi się po 16 16.3% (7)

Oddanych głosów: 43

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kogo, mieszkając w Londynie, wybrałbyś na swojego trenera personalnego gdybyś miał ponieść podobne koszty na obie usługi?
1. Angielskiego bananowego chłopca wychowanego w puchu na Richmond, który jest fit ale nie ma w sobie nic z dzika, w wolnych chwilach pisze „poems”. (Foto)
2. Polskiego „dzika” na emigracji w UK z imponującymi bicepsami, który kiedyś zaliczył dno, długo musiał walczyć o swoje miejsce w społeczeństwie i spełnienie marzeń zawodowych, obecnie jest dumny
przegrywNL - Kogo, mieszkając w Londynie, wybrałbyś na swojego trenera personalnego g...

źródło: IMG_9902

Pobierz

Kogo byś wybrał na trenera personalnego mieszkając w Londynie?

  • brytyjskiego banana 35.7% (15)
  • polskiego „dzika” 64.3% (27)

Oddanych głosów: 42

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saeglopur: zdziwiłbys sie ile takich Zbyszkow mimo zmęczenia życiem i pracy po 12/14 godzin, zdradza swoje Bożeny zagranica i znajdują jakieś Pauliny czy Klaudię ;) sam znam wiele takich historii. Takie nieśmiałe te Zbyszki, a tyle sekretów skrywają :p
  • Odpowiedz

Czy mieszkając w UK masz w swoim otoczeniu kogoś kto wystąpił w „Naked attraction”?

  • Nie znam nikogo takiego 22.9% (11)
  • Tak i ta osoba była potem „spalona” w otoczeniu 6.3% (3)
  • Tak i ta osoba żyła tak jak przed występem w TV 6.3% (3)
  • Tak i ta osoba dostała gratulacje od znajomych 4.2% (2)
  • Wystąpiłem/byłem na castingu do NakedAttraction 8.3% (4)
  • Nawet nie wiem co to 52.1% (25)

Oddanych głosów: 48

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: napisał to napisał to napisał, po co drążyć temat. Czas na wdrożenie standardowej procedury:

"
posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Emigracja - gdzie? Koniecznie bezpieczny i koniecznie z językiem angielskim jako urzędowym. Jestem z zawodu #programista15k zona tak samo.
Myślałem o #nowazelandia lub #kanada lub #australia ale ich procedury w sumie wyglądają tak że musi jakiś pracodawca cię najpierw (przed emigracją) chcieć zaimportować, żeby w ogóle była gadka o warunkowej rezydenturze. Może coś innego doradzicie? Myślę o miejscu bezpiecznym, i możliwie
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sądzicie? Jakie jest Wasze zdanie?
Chciałbym się nauczyć obok angielskiego jakiegoś jeszcze języka dla dodatkowego skilla ale tez z mysla o emigracji i pracy w branzy nie tyle dla pieniedzy(bo wszędzie będzie co najwyżej na przezycie w gorszym lub trochę lepszym standardzie) ale dla zmiany czegoś w życiu i bardziej lagodnego klimatu. W ktorym zachodnim kraju podstawy języka dają najwięcej? Rozważam Danię, Holandię, Belgię, zachodnią Norwegię.

#emigracja #praca
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GolompAmator: no właśnie nie do końca, np. w Holandii spokojnie ogarniesz sobie pracę (i to nie tylko taką, gdzie nie masz kompletnie kontaktu z ludźmi) nie znając holenderskiego, tylko angielski. W Niemczech sytuacja już wygląda inaczej, jest o to o wiele ciężej bez podstaw niemieckiego.
  • Odpowiedz
jest szansa na znalezienie kogoś, kto za trochę € da ci zameldowanie na kilka miesięcy


@Loszczyk: @cotozazycie: Zameldowanie tak, ale trzeba gdzieś jednak mieszkać.

w DE nie miałbym szans na wynajęcie czegoś bez dowodu na to, że pracuję, w Holandii jest o to
  • Odpowiedz
@przegrywNL:
Bo imigracja w Holandii jest mocno zinstytucjonalizowana, agencja wyrabia Ci BSN, opłaca ubezpieczenie, ogarnia zakwaterowanie i nie trzeba mieć nawet lokalnego konta w banku czy numeru telefonu.
Jak Ci nie przypasuje jeden kołchoz to w poniedziałek możesz pracować w innym na drugim końcu Holandii i nie musisz wyrabiać nowego numeru ubezpieczenia na przykład.
Do tego wszędzie poradzisz sobie z nawet średnim angielskim, a stawki są nieco wyższe niż w
  • Odpowiedz
  • 2
@Errad: Tylko, że w innych krajach nie ma takiej potrzeby by szybko zmieniać jeden kołchoz na drugi bo te problemy, przez które najczęściej trzeba zmieniać kołchozy (sezonowość, grafik zmieniający się co kilka godzin>>>bycie panienką na telefon, zatrudnianie większej liczby pracowników niż wynosi zapotrzebowanie) zwykle poza Holandią nie występują. Koczowniczy tryb życia i swoboda przemieszczania się to nie jest żaden przywilej tylko efekt uboczny „rozkoszy” tamtejszego rynku pracy.
  • Odpowiedz
Mordki, chciałem wysłać paczkę z prezentami dla dzieci do #uk za pośrednictwem UPS I gość z pickup pointu dzwoni że jakąś deklarację muszę dorzucić.

Ktoś wie może jaką deklarację? Bo google mi tu chyba jakiś przerost proponuje.

#kiciochpyta #emigracja #wielkabrytania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, gdzie jechać najlepiej na sylwestra w Alpy bawarskie? Mieszkam w Monachium, nie chcę jechać do Austrii czy Szwajcarii tylko interesują mnie Niemcy. Zależy mi na dobrym klimacie, jakieś fajne miasteczko z ciekawą architekturą z miejscowymi restauracjami gdzie zjem jakiegoś wursta i wypije dobre piwko. Okolice Garmisch-Partenkirchen? #emigracja #niemcy #pytanie #podroze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak wyjechac na stałe do usa nie bedac inzynierem atomowym z 10 letnim doswiadczeniem lub utalentowanym dzieckiem z bogatymi rodzicami? Tylko losowanko zielonej karty? Jak to jest że meksyki skaczą przez płot i sobie żyją tam na luzie a jako polak kurde jakies wizy i max pobyt 6 miesiecy, przeciez to niesprawiedliwe #usa #podroze #emigracja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach