Czy w historii złoto spadało ~20% w ciągu dwóch sesji?
👉 Poza styczniem 2026 – praktycznie nie.

Krótko i konkretnie:

W nowoczesnej historii rynku (ostatnie ~40–50 lat) największe spadki to zwykle
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcinnx: To manewr administracji Trumpa która się obsrała. Dogadali duży selling order z bankami żeby przetrącić nogi trendowi ucieczki z dolara, a potem Trump dużo przedwcześnie ogłasza nowego szefa FEDu i rusza kampania PR jakby to był nagle wielki jastrząb walczący z inflacją i zaskoczenie rynkowe, a przecież tej gość był obstawiany od miesięcy jako główny kandydat i będzie takim samym inflacjonista jak reszta.
  • Odpowiedz
@daretti877: Trump wiele rzeczy chce, a potem biorą go w obroty doradcy w stylu Bessenta czy Hegsetha i mówią że Mr. President we have a problem. Chce słabego dolara a jednocześnie nie chce wzrostu oprocentowania obligacji amerykańskich. Zjeść ciasto i mieć ciastko, rosnące złoto było napędzane odpływem z obligacji na co nie ma zgody tej administracji.
  • Odpowiedz
W tabelach porównanie wzrostu gospodarczego krajów, które były częścią tzw. bloku wschodniego oraz Turcji w kontekście członkostwa w UE w trzech wariantach: wzrost w %, wzrost kwotowy i wzrost w punktach % w stosunku do UE. Według mnie rozstrzygnięcie na tej podstawie, że członkostwo w UE przyspiesza rozwój nie jest już tak łatwe, lekkie i przyjemne, jak przekonują centro-lewicowi politycy. Nie twierdzę definitywnie, że korzyści dla rozwoju z członkostwa nie było, a
Raf_Alinski - W tabelach porównanie wzrostu gospodarczego krajów, które były częścią ...

źródło: Rozwoj panstw UE

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nate Hagens analizuje „biofizyczne przesunięcie fazowe”, czyli zderzenie systemów finansowych z twardymi limitami energii i zasobów naturalnych. Nate wskazuje na Japonię jako przykład kraju, w którym dług zderza się z fizyczną rzeczywistością gospodarczą. Generalnie coś co w mainstream stanowi oddzielne newsy: Japonię, srebro, Wenezuelę, Grenlandię oraz wir polarny Nate interpretuje jako realizację konkretnego scenariusza. Polecam gorąco - bo wyceny S&P 500, złoto, krypto, nieruchy itp. są oderwane od rzeczywistości - fizycznego Świata.
HerrBorowiecki - Nate Hagens analizuje „biofizyczne przesunięcie fazowe”, czyli zderz...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Centralny Bank Republiki Chińskiej (Tajwan) ogłosił uruchomienie internetowego głosowania dotyczącego wyboru motywów graficznych dla nowej serii banknotów „Piękno Tajwanu”. Aby zwiększyć rozpoznawalność i zbudować konsensus społeczny, zaproponowano 12 motywów. Głosowanie będzie trwać do 13 lutego 2026 roku.

Dyrektor Biura Emisyjnego Banku Centralnego wyjaśnił szczegóły głosowania. Zauważył, że podejście do głosowania czerpie z międzynarodowych przykładów, takich jak szwajcarskie banknoty o tematyce czasu, przedstawiające światło, wiatr i wodę, czy norweskie banknot inspirowane oceanem, z latarniami
IbraKa - Centralny Bank Republiki Chińskiej (Tajwan) ogłosił uruchomienie internetowe...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niech mi ktos doradzi majac 200-500 zl miesiecznie wolnych i jeszcze 26 lat kredytu hipotecznego do splacenia lepiej nadplacac czy inwestowac (i w co). Widzac ile kredytu pozostalo od razu korci mnie, zeby zawsze nadplacac bo psycha męczy z drugiej strony moze mega przegram zycie jak w nic nie bede inwestowal
#nieruchomosci #gospodarka #inwestycje #ekonomia
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_odpisuj: przy takich kwotach na inwestycji kroci nie zarobisz, chyba ze do kasyna na krypto pojdziesz i sfarcisz.
Ja w twoim wypadku bym wolal nadplacac kredyt, bo spokój ducha warty więcej niż te kilkaset złotych potencjalnego zysku na gieldzie/obligacji/funduszach.

Chyba, ze zakladasz, ze w najblizszych latach bedzie ostra inflacja 10+% (ja nie zakładam, bo dopiero co była), to wtedy lepiej pchac hajs w coś innego, wyjać 2x po rajdzie inflacyjnym
  • Odpowiedz
@Molestern: to jedno z bezpieczniejszych na Ukrainie miast, jakby u nas była wojna i ruscy zajęli lubelskie i pół Podlasia, to też ceny w Poznaniu wywaliłoby w kosmos po paru latach, jakby front się zatrzymał 200 km za Wisła.
  • Odpowiedz
@Molestern: Rozmawialem kiedys na temat nieruchow z Ukraincem z Charkowa, zatem sam wschod. Powiedzial ze na sprzedal mieszkanie w Q1 2025 mniej wiecej 30% wzgldem tego co wzialby przed wojną. A w "bezpiecznej" czesci Ukrainy nieruchy poszly do gory po okolo roku wojny z racji masowych przesiedlencow miesjcowosci zajetych lub zagrożonych przez Ruskich.
  • Odpowiedz