No ludzie kochani, dzieje się dokładnie tak jak mówił Radosław Sikorski.
Francuzi czy inne poważne zagraniczne delegacje mają swoje służby, mają informacje i dossier naszych elit, wiedzą o prezydencie Nawrockim więcej niż my się domyślaliśmy w czasie kampanii wyborczej.
Wiedzą z kim mają do czynienia. Wiedzą o kawalerce, o spotkaniach na ubitej ziemi, pewnie też o grand hotelu i innych historiach z życiorysu prezydenta. Widzą też z kim się spotyka i do jakiego stronnictwa
Francuzi czy inne poważne zagraniczne delegacje mają swoje służby, mają informacje i dossier naszych elit, wiedzą o prezydencie Nawrockim więcej niż my się domyślaliśmy w czasie kampanii wyborczej.
Wiedzą z kim mają do czynienia. Wiedzą o kawalerce, o spotkaniach na ubitej ziemi, pewnie też o grand hotelu i innych historiach z życiorysu prezydenta. Widzą też z kim się spotyka i do jakiego stronnictwa






Jakość na TVP to mi przypomina 2006
źródło: d6ak9lCaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvTURBXy84ZmMxOGZmMzEwZTFkZDBjN2M2YTYxOTZlNGJhZjYzOC5qcGVnkpUDABrNDxzNCICTBc0JYM0E7N4AAqEwB6ExBA
Pobierz