Na pewno nieruchy mają wpływ na dzietność. Wyobraźcie sobie że chcecie mieć dziecko na wynajmie. Nie jest to zapewnienie stabilności. Plus spróbujcie znaleźć mieszkanie w którym zmieścić się z dzieckiem, nie wydrenuje kieszeni do zera oraz Czynszojad pozwoli wprowadzić się z dzieckiem - często jest zakaz zwierząt i dzieci.
  • Odpowiedz
Moja ulubiona stała spadkowa mówi o "800tys mieszkań w budowie" xD Co by się nie działo to w budowie jest 800tys kwadratów i zaraz będzie ich tyle, że będą do czipsów dodawać. Tyle, że... NIE xD To zwykłe farmazoństwo oparte na tym, ze GUS jako "mieszkania w budowie" liczy każdy dom lub budynek wielorodzinny, którego budowę rozpoczęto a nie zakończono. Co więcej jako "mieszkanie w budowie" GUS liczy też nie tylko budowy,
wypopekX - Moja ulubiona stała spadkowa mówi o "800tys mieszkań w budowie" xD Co by s...

źródło: stała spadkowa

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie są na sprzedaż i nie trafią na rynek. Więc z punktu widzenia chcącego kupić mieszkanie np w Waw czy Wro w ogóle się nie liczą i nie istnieją.


@wypopekX: No bo ci ludzi, którzy postawili dom to do tej pory mieszkali pod mostem. Nie mieli mniejszego mieszkania albo nie wynajmowali. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@Kam_sekwaw: No jak mieli inne mieszkanie i nie musieli go spieniężyć, żeby wystarczyło na budowę, to w większości przypadków albo je wynajmą albo zostawią np. dla dziecka.
  • Odpowiedz