Nie ma czegoś takiego jak "pomoc polskim rodzinom w zakupie pierwszego mieszkania" i nigdy nie było.

Jedyny prawdziwy cel bk2%/0% to pomoc branży deweloperskiej oraz budowlanej w okresie relatywnie wysokich stóp procentowych. Problemy: mniejsze wpływy z vat/cit, presja na bezrobocie (w obecnych warunkach to akurat nikogo nie powinno obchodzić).

Ma się to odbyć kosztem ogółu (wieloletnie dopłaty do odsetek z budżetu) oraz kosztem kupujących kwadraty (kupno po zawyżonych cenach). Rykoszetem dostaną zakredytowani na warunkach
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Nikt nie wierzy, że ceny mogą mocno polecieć.

2. Rząd pracuje nad kolejnym rozdawaniem kredytów.

3. Otodom/olx głównie oferty od fliperów i ynwestorów.

4.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: Mam dwucyfrowe IQ, że w ogóle odpisuję. Śledziłem namiętnie tag w 2021 i wieszczyłeś podobne rzeczy. Zupełnie bez złośliwości, bo jako troll to naprawdę robisz robotę. Tylko szkoda tych, co naprawdę tu wchodzą poczytać o nieruchomościach, bo szukają czegoś do zakupu. Potem będą tylko przeglądać: zametr.pl z poirytowaniem.
  • Odpowiedz
@mickpl
Zaraz tak mogą spompowac że w 2028 roku ludzie będą marzyć o powrocie do cen dzisiejszych w dużych miastach

Jak dla mnie gra w rosyjska ruletkę z perspektywą zaoszczędzenia 200 tysięcy złotych lub możliwością bycia w dupę kolejne 200.tysiecy złotych
  • Odpowiedz
@miku555:

lepiej zarabiać 1000 euro niż 1000 PLN


Prawie dobrze, tak w 50 %. Bo to będzie tak ze będziesz zarabiał zamiast 1000 PLN jakieś 200-250 €, tylko np. za ziemniaki będziesz płacił 5€ zamiast 5 PLN ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: Trudno nie uciekać z kraju, który został zniszczony przez lewicę, która doprowadziła przez lata ekonomię do opłakanego stanu na każdym obszarze. Ale to Milei winny po kilku miesiącach cięciach kosztów ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: I kto tu uprawia akrobacje? "I wcale nie jest tak, że jakoś za poprzednich rządów jakimś cudem tak źle nie było" haha, rok w rok inflacja po 50-70%, deficyt fiskalny na poziomie 10% PKB, wieczne drukowanie pieniądza przez bank centralny aż do kolejnego bankructwa, korupcja kolejnych rządów. ŹLE NIE BYŁO? :D

Milei jest od grudnia, przeprowadza terapię szokową bo nie ma innego wyjścia, Argentyna jest pod ścianą.. Pogadajmy o
  • Odpowiedz
@czerwonykomuch:

2. Informacje o zwolnieniach grupowych wpisują się w jedną z głównych linii PiSowskiej propagandy tj. tej o Tusku powodującym biedę.


ja bym powiedział, że wręcz przeciwnie wpisują się w neoliberalne sianie paniki na rynku pracy co ma się przełożyć na korzystne dla kapitalu zmniejszanie podatków, spowolnienie wzrostu minimalnej itp.
  • Odpowiedz
@Nighthuntero: nie, nie chodzi o to, że Matecki (będący tu personifikacją całej pisowskiej machiny propagandowej) oraz duże media są w zmowie.

Wykorzystują po prostu ten sam wykreowany obraz załamania gospodarczego do odrębnych celów:

Matecki - do walenia w aktualny rząd.

Duże media - do zwiększenia przychodów z ruchu (kliknięć) oraz zmniejszenia presji płacowej, w tym szczególności tej wywieranej przez własnych pracowników. Praca w mediach to praca w ogromnym tempie za
  • Odpowiedz
To zestawienie od @Yuri_Yslin dobrze pokazuje skąd taka padaczka, aby szybko robić 0% XD

Bez dopompowania zdolność jest ona, uwzględniając nawet wzrost zarobków, na poziomie 2016 roku. A ceny są o 100% wyższe niż w 2016 roku. Ergo tak czysto ekonomicznie, bez dopłat, sypania, rozdawania, pomocy młodym rodzinom XD - popyt / podaż przetnie się na 50% niższych cenach niż teraz.

Tak wygląda chłodna ekonomia i duża deweloperka o tym wie
mickpl - To zestawienie od @Yuri_Yslin dobrze pokazuje skąd taka padaczka, aby szybko...

źródło: 57ef71ce73a9426d01e848c843a7999aaf3cba7115ecdd34d8e7d2c39d119c4e

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
Te nieruchy kupuje mnóstwo przedsiębiorców i ludzi na B2B. Niestety niewiele sensu ma analiza samych UoP.


@GomiGomi: A kto niby jest odbiorcą końcowym mieszkań, które z definicji są do mieszkania XD Jakbyś miał rynek oprzeć wyłącznie o ynwestorów to cena musiałaby się opierać wyłącznie na możliwym obrocie, trochę jak krypto.
  • Odpowiedz
@Phallusimpudicus: Wystarczyłoby im pokazać elektryczność i sami by już ogarnęli elektromagnetyzm, elektroenergetykę, przewodniki, a dalej już mikroprocesory i inne bzdety. A w XXI wieku już dawno byśmy kolonizowali inny układ gwiezdny.
  • Odpowiedz
A to nie wyjątek XD Jest masa takich inwestycji. Prowincji to raczej nie dotyczy, ale główne miasta tak. W dobrych lokalizacjach to potrafi być prawie cały ruch sprzedażowy.

Fliperzy praktycznie nie ponoszą ryzyka, bo z reguły mogą zerwać umowy bez konsekwencji jak im nie zejdzie.

Gorzej z deweloperem, któremu może nagle wrócić na sprzedaż cała oferta XD Dlaczego się więc zagadzają na handel z fliperami, ano jak to mówi Orzechowski "pomagają deweloperom uruchomić kredyty".
mickpl - A to nie wyjątek XD Jest masa takich inwestycji. Prowincji to raczej nie dot...

źródło: fliperzy

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach