Palenie od góry to najlepsze co człowiek wymyślił. Pakuję piec po gardło węglem rozmiaru groszek na to warstwa drewna i ogień. Spokój od np. 09:00 do 18:00 jedynie na początku trzeba pilniwac aby w odpowiednim momencie "przydusić" piec, tak że temperatura na piecu utrzymuje się stała 60, a z komina leci tylko "przezroczysty" dym. Dziś rozpaliłem przed 19 od góry już drugi raz, zobaczę jakie jutro rano będzie ciepełko.
#kotlownia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak właściwie to co PSZOKi robią z przyjmowanymi odpadami? Wiem że trafia tam cała masa różnych problematycznych śmieci typu przeterminowane leki, szkło okienne, zużyte opony, jakieś farby, kwasy etc. To wszystko jest później jakoś dalej sortowane i wywożone do zakładów zajmujących się recyklingiem/utylizacją, czy po prostu leci na wysypisko?
#ekologia #recykling
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaskakuje mnie to, że dowolne miasteczko czy wioska, potrafi mieć gorszą jakość powietrza, niż duże miasto. Będąc na święta, w rodzinnym mieście, odniosłem wrażenie, że połowa miasta pali śmieciami i azbestem. Wyjście wieczorem bez maski przeciwgazowej, to skrajny masochizm. Gdyby to był problem jednej miejscowości, to jeszcze mógłbym to zrozumieć. Gdziekolwiek bym nie był sytuacja była podobna. Potem jedno wielkie zaskocznie w mediach, że w Polsce masowo choruje się na nowotwory płuc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaskakuje mnie to, że dowolne miasteczko czy wioska, potrafi mieć gorszą jakość powietrza, niż duże miasto.


@rankors: To całkiem logiczne. W mieście masz ciepłownie, a nawet jak nie to duże bloki mają wspólne kotłownie. Kominy są wyższe, parametry emisji lepsze. Jak się grzeje indywidualnie to sporo jest gazu/prądu. A na wiosce wszędzie piece na paliwo stałe do tego bardzo często przewymiarowane, przez co mają gorszą sprawność. Jak się tylko chłodniej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz nic nie mieć i być szczęśliwy.


@Katzenfutter: Materialnie większość antynatalistów stoi lepiej od rozpłodowców (bombelki to duże obciążenie domowego budżetu). Jeśli antynataliści są w związkach to mają więcej czasu na pielęgnowanie relacji, podróże, spędzanie razem czasu itp. Antynatalista ma też przeciętnie więcej czasu aby zadbać o siebie, wkręcić się w fajne hobby, mniej obowiązków, mniej stresu. Z tej kalkulacji wychodzi, że przeciętny antynatalista jest wygrywem.
  • Odpowiedz
#ekologia #energetyka #pytaniedoeksperta
ej czy elektrownie na drewno nie są rozwiązaniem problemu z CO2 itd?
Drzewa jedzą CO2 i jak je spalimy mamy energię i węgiel. Węgla jakotakiego nikt nie zje
wiec usuwamy go z atmosfery, mamy energię i wogle fajnie jest. gdzie jest haczyk?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poważne pytanie:
Skoro walczymy teraz z "carbon footprint".
To czemu rezygnujemy z plastiku, który rozkłada się tysiące lat i trzyma węgiel w sobie przez tysiące lat na rzecz biodegradowalnych materiałów, które uwalniają CO2 do atmosfery podczas rozkładu?

#ekologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Walczymy nie tylko ze zmianami klimatu, ale również z utratą bioróżnorodności. Plastik trafiający do oceanów jest zagrożeniem przede wszystkim dla bioróżnorodności.

2. Walczymy z jednorazowym plastikiem. Plastik sam w sobie to cudowny materiał o wielu zastosowaniach, używany z umiarem nie byłby tak dużym problemem.

3. Plastik powstaje z ropy naftowej, a więc z węgla pochłoniętego z atmosfery miliony lat temu. Wiele krajów decyduje się na spalanie odpadów, zamiast ich składowania na
  • Odpowiedz