"Sterylizując jednego kota możesz zaoszczędzić cierpienia dziesiątkom innych".
Szkoda, że ludzie (i to nawet nie wszyscy) potrafią dojść do tego wniosku jedynie, jeśli chodzi o zwierzęta domowe.
Do innych zwierząt w tym ludzi również można to stwierdzenie zastosować.
#antynatalizm #efilizm #zwierzeta #psy #koty #zwierzaczki
Zerero - "Sterylizując jednego kota możesz zaoszczędzić cierpienia dziesiątkom innych...

źródło: comment_1654028134LY9Sssi7Y9NApOloWP5QVY.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alpha_Scorpii: Dosłownie nie rzuca ale : However, according to a scientific research paper published in 2005, the female quokka will expel her offspring from her pouch when threatened by a predator. This has been identified as an anti-predator characteristic that allows mother quokkas to escape danger, as the noise made by her young attracts the attention of the predator.
  • Odpowiedz
@Zielony_Ogr

Dla takich ludzi to jak najbardziej najlepsze czasy do życia, bo jak nigdy cały świat stoi otworem i można żyć i pracować gdziekolwiek się chce


Sam fakt, że trzeba pracować (zaspokajanie narzuconych pod przymusem potrzeb) jest wystarczający dla dyskredytacji rzeczywistości. Wojny i inne niuanse jak choroby, przemilczę.
  • Odpowiedz
@fapowiczowski: Mój synek bedzie najlepszy w szkole a potem zostanie dyrektorem, ja nie zostałam bo zajęłam się wychowaniem po gimnazjum i robotą na 5 zmian w trzech firmach żeby miał warunki do nauki na strychu u rodziców, poza tym kiedyś dzieci z----------y w kopalniach i były szczęśliwe. Po prostu nikt cie nie chce i wymyślasz teorie przegrywie
  • Odpowiedz
  • 31
@zlotuwa wystarczy intuicja i trochę wysiłku intelektualnego, by dojść do tego wniosku.

https://spidersweb.pl/2020/08/kultura-redaktora-naczelnego-7.html/amp

,,Nie wybieramy żadnych z tych pragnień. Czujemy, że rodzi się w nas konkretne pragnienie, ponieważ jest ono wytwarzane w naszych mózgach przez procesy biochemiczne. I – jak wielokrotnie udowodnili to naukowcy – te procesy mogą być deterministyczne lub przypadkowe, ale na pewno nie wolne.
  • Odpowiedz
@zlotuwa: Samo sformułowanie "wolna wola" jest wręcz śmieszne. Wolna od czego, gdy spora ilość decyzji jest już wymuszana u organizmów na samym biochemicznym poziomie, ot chociażby wystarczy prześledzić rolę greliny w całym procesie kształtowania się odczucia głodu, które pcha nas do akcji w kierunku naprawy owej deprywacji: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5819073/ Jeśli sobie wypożyczysz porządną książkę typu Biochemia Harpera, to znajdziesz więcej takich molekularnych "sznurków" ciągnących twój organizm do kolejnych działań. Jak dalej
Manumortis - @zlotuwa: Samo sformułowanie "wolna wola" jest wręcz śmieszne. Wolna od ...

źródło: comment_1643803134awvqsXxb1ASq5U2sXQtQEo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@fapowiczowski:
Oni i tak powiedzą, że ich dzieci nic złego nie spotka, że zapewnią im wszystko co tylko będą w stanie(czyli raczej niewiele, przeważnie mniej niż sami mają), a te straszne choroby i zbrodnie dotkną inne dzieci, a nie ich. No i jeszcze odczłowieczą dzieci w Chinach Indiach czy afrykańskich państwach które żyją w nieludzkich warunkach by potrzeby ich dzieci były spełnione. Tamte dzieci to nie dzieci i ich cierpienie
  • Odpowiedz
Moim marzeniem jest dowiedzieć się co za id.... chory na umy.... mnie minusuje we wszystkich wątkach tam gdzie jest Hal i sugeruje schizofrenię. Człowiek racjonalnie piszę prawdę, że jedno życie czyli yolo itp to zwykła fikcja literacka, nikt nie żyje tylko raz, a życie po śmierci oczywiście istnieje a pajace pach pach. Np taka babajaga @Neko-chan51 ciężko chora. Oczywiście chodzi o bzdety #antynatalizm
#efilizm
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie trzeba być alfą i omegą, aby dojść do wniosku, że bilans działań ludzkości jest negatywny w skutkach dla sporej większości przedstawicieli gatunku ludzkiego, jak i dla samej planety – mowa tutaj o faunie, florze i zaburzonym przez homo sapiens ekosystemie Ziemi. Jedyną skuteczną solucją jest przerwanie ciągłości gatunku ludzkiego. Śmierć czeka każdego tak czy inaczej, ludzie powinni dojrzeć do postawy, że prokreacja jest nieuzasadniona i przynosi więcej złego niż dobrego. Każdy
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ludzkosc nie zasluguje na istnienie.


@knyszard: to co/kto zasluguje? materia nieozywiona? skad pomysł o ustanowieniu nadrzednosci dobra planety?

bilans działań ludzkości jest negatywny w skutkach dla samej planety mowa tutaj o faunie, florze i zaburzonym przez homo sapiens ekosystemie Ziemi


@tamagotchi: a co to za apoteoza? Ziemia tak orzekła uzyskujac swiadomosc? A jakiz to przez miliardy lat panował za ekosystem przed gatunkiem ludzkim? Ekosystem CO2?
  • Odpowiedz
@fapowiczowski: nie rozumiem kto ma byc beneficjentem "czystki" gatunku ludzkiego? Dlaczego cierpienie ma byc motywem przewodnim istnienia? Jaki procent czasu istnienia to cierpienie? Gdyby organizmy nie potrafiły ewoluowac (czyli omijac cierpienia) to by wyginely.
@knyszard: a kto jest sedzią i ocenia działania człowieka? ziemia? ona nie ma swiadomosci i wolnej woli, pozostajac w polu grawitacyjnym slonca.
a inne gatunki szanuja się wzajemnie?
  • Odpowiedz
Odpowiedź do wpisu rozpłodowca o nicku @Mav (jako osobny wpis, bo oczywiście ma mnie zablokowanego), który uważa, że nie jest natalistą. Jak jest w rzeczywistości? Sprawdźmy.

Trzech antynatalistów źle rozumie definicję natalizmu (czy pronatalizmu). Wikipedia, Oxford dictionary i inne słowniki podają definicję natalizmu jako promowanie i zachętę płodzenia dzieci!


Na początek wyjaśnienie nieścisłości, jaką jest zamienne używanie haseł natalizm i pronatalizm. Otóż autor przytoczonego wpisu sądzi, że skoro (wg niego)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mav: To, że ktoś kiedyś sporządził nieprecyzyjną definicję, nie oznacza, że teraz nie można jej poprawić. Wręcz przeciwnie - należy to zrobić po to, aby natalistami zgodnie z etymologią tego słowa nazywało się wszystkich, którzy są zwolennikami rodzenia jakichś nowych istot.

Poza tym i tak zostało udowodnione, że twoja żenująca postawa świadczy o tym, iż jesteś natalistą zarówno w poprawnym, jak i błędnym rozumowaniu słowa natalizm, więc zamilcz już,
  • Odpowiedz
Antynatalizm – ,,stanowisko filozoficzne przypisujące negatywną wartość ludzkiej prokreacji. Antynataliści argumentują, że ludzie powinni zrezygnować z prokreacji, ponieważ jest moralnie zła (niektórzy uznają także prokreację innych czujących istot za moralnie złą). Różne etyczne podstawy mogą prowadzić do tego wniosku[1][2][3][4]. Pierwsze wzmianki o tym, że lepiej byłoby się nie urodzić, pochodzą ze starożytnej Grecji[5]. Termin „antynatalizm” jest stosowany w opozycji do terminów „natalizm” lub „pronatalizm” i został prawdopodobnie użyty po raz pierwszy jako
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure: Miałem/mam depresję i lubię dzieci tyle, że nie posiadać ale nie ma to nic wspólnego z moim brakiem sympatii do nich. Żal mi po prostu, że musiały przyjść akurat na tak porypany świat delikatnie mówiąc plus ta złość i żal do siebie, że się ich nie uchroni przed całym mnóstwem rzeczy. Nawet nie można bez pełnych obaw przytulić czy pocałować bo to kto wie czy jakiegoś wirusa się nie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj mój post został usunięty przez moderacje, widocznie jakiemuś bezmózgowi natalistycznemu nie spodobał się mój wywód i go zgłosił. Także dzisiaj powtórka z rozrywki, jednak bez dodawania dodatkowych tagów.

Wczoraj odnosiłem się do artykułu, w którym podana została porażająca liczba dzieci, które urodziły się w Syrii w czasie wojny. Wniosek, który z tegoż artykułu należy wysunąć wydaje się oczywisty. Nataliści to nie są ludzie, tylko zwierzęta, gdyż żyjąc w tak beznadziejnym kraju, dotkniętym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurzgesagt wypuścił film o terraformacji Wenus. Jest tam ciekawy fragment, że koloniści mogliby za pomocą inżynierii genetycznej stworzyć nowe gatunki zwierząt, które zasiedliłyby planetę. Jak dla mnie jest to trochę przerażające i absurdalne zarazem, że mielibyśmy tworzyć sobie niewolników dla własnej uciechy.

Nawet jeśli te nowe zwierzęta nie miałyby pełnić żadnej funkcji, a tylko sobie istnieć, to dziwi mnie założenie że byłoby to czymś dobrym samo w sobie. Już nie wspominam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do antynatalistów.

Ludzkość w ciągu ostatnich 100 lat niesamowicie rozwinęła się technologicznie. Coś co spowodowało by kiedyś śmierć człowieka albo trwałe kalectwo dziś jest dobrze wyleczalne. Mamy samochody, samoloty i inne bajery.

A co będzie za następne 100 czy 200 lat? Nawet wyobrazić sobie tego nie możemy. Możliwe że wiekszość chorób pójdzie w niepamięć. Choroby genetyczne - wyleczalne. Złamałeś kręgosłup skacząc na główkę? Nie ma problemu, za tydzień staniesz na nogi. Straciłeś
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hansschrodinger: Zobaczysz ludzi wstających z wózków inwalidzkich którzy urodzili się tylko po to żeby srać w pampersy i czekać na rozwój technologiczny jakże szczęśliwie na nich siedząc i nic nie robiąc - no bajka, rozumiem że jak zrobisz syna i złamie kręgosłup na mazurach w wieku 10 lat to też mu będziesz p-------ł takie farmazony? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@hansschrodinger: Ile ludzi musi przez ten czas cierpieć zanim dojdziemy do odpowiedniego poziomu rozwoju technologii(o ile dotrzemy)? Miliony, setki tysięcy? Formułką "wy teraz cierpicie żeby inni później mieli lepiej" pewnie można próbować usprawiedliwić i Hitlera i Stalina. Fajnie się mowi z perspektywy, ale jak trafi na ciebie albo kogoś ci bliskiego to wtedy już nie bedzie się tak fajnie cierpieć w imię lepszej przyszłości. Defekty fizyczne to jedno, a co
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
Załóżmy, że ludzkość doszłaby do momentu, w którym wszyscy zgodnie stwierdziliby, że najlepszym wyjściem jest zaprzestanie rozmnażania się i wyginięcie w przeciągu 100 lat. Co waszym zdaniem powinniśmy zrobić, żeby "posprzątać" po sobie i zostawić planetę w możliwie jak najlepszym stanie? Być może warto by było zostawić jakąś wiadomość, jeśli w przyszłości powstanie tak rozwinięta cywilizacja jak my, a ta wiadomość miałby za zadanie wytłumaczyć im nasz koniec i to dlaczego do
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach