Na świecie jest 846 milionów ludzi niedożywionych


@fapowiczowski: No i? My mamy przestać się rozmnażać bo gdzieś na drugim końcu świata ludzie się mnożą jak króliki nie mając warunków do wyżywienia nawet siebie, nie mówiąc o potomstwu? Można wysyłać tysiące ton jedzenia, lekarstw i pieniędzy itp a to zmieni sytuację tylko, że na grosze. Im więcej się pomaga tym więcej się mnożą, tym bardziej problem się powiększa.
  • Odpowiedz
#efilizm

“The assumption that animals are without rights and the illusion that our treatment of them has no moral significance is a positively outrageous example of Western crudity and barbarity. Universal compassion is the only guarantee of morality.”

― Arthur Schopenhauer, On The Basis of Morality
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mararr: czemu wy sobie zawsze musicie wmawiać, że życie jest spoko bez względu na wszystko i ludzie żyjący w jakimś totalnym szambie na pewno też są szczęśliwi xD
różowe okulary, zatkane uszy i krzyczenie LALALA
  • Odpowiedz
#antynatalizm #efilizm #filozofia

"(...) Zapffe arrived at two central determinations regarding humanity’s “biological predicament.” The first was that consciousness had overreached the point of being a sufferable property of our species, and to minimize this problem we must minimize our consciousness. From the many and various ways this may be done, Zapffe chose to hone in on four principal strategies.

(1) ISOLATION. So that we may live without
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy mało rozgarnięty człowiek


@fapowiczowski: to trochę ich jest na świecie, całe szczęście jest też garstka bardzo rozgarniętych antynatalistów - każdego dnia udowadniają to na tym tagu XD

do szeregu zaburzeń psychicznych członków waszej dziwnej sekty możemy zatem śmiało dopisać - megalomania!
  • Odpowiedz
@flyingmonsterspaghetti: na tym polega cały twój problem, że nikt nie traktuje cię poważnie, jako godnego dyskutanta. Potrafisz tylko raz coś odpisać, ale na kontrargument albo podanie dowodu na poparcie swojej tezy cię nie stać, jesteś po prostu mało rozgarnięty.
Poza tym ubogie życie, zbyt dużo wolnego czasu, który musisz jakoś zabić spędzając go na tagu, który cię kompletnie nie interesuje i tak o to wychodzi na jaw twój życiowy przegrywizm
  • Odpowiedz
@fapowiczowski: Właśnie tu pojawia się problem w ludzkim postrzeganiu rozmnażania, z góry jest postrzegane jako dar, madki nabierają takiego pretensjonalnego przekonania bo nie dotarł jeszcze do nich nasz antynatalistyczny przekaz by mogły przemyśleć tą kwestię.
  • Odpowiedz
Ależ rzeczywistość bezlitośnie i brutalnie niszczy natalistyczne argumenty ,,za wydawaniem na świat nowych istot" konserwatywnych dzieciorobów.
W styczniu niemal wybuchła III Wojna Światowa (sytuacja na linii USA-Iran) w lutym spłonęły lasy w Australii, od marca mamy pandemię, która znacząco paraliżuje gospodarkę Stanów Zjednoczonych i niebawem zacznie, stopniowo, w coraz to większym stopniu paraliżować gospodarki innych państw.

xD, ahhh ta rzeczywistość, która zawsze boleśnie sprowadzi na ziemię każdego bajkopisarza, marzyciela, wrażliwca, romantyka,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe jak tam predatorzy samce alfa, pewnie zesrani o potomków. Korona stworzenia nie ogarnia jednak świata i recesja wisi na włosku. A ja se jadę na wycieczke z dala od małpich skupisk i będę bacznie obserwował po drodze małpie pląsy w bitwie o zasoby. DNA zaczęło igrzyska, elo.
#antynatalizm #efilizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zapomnijmy jeszcze o wojnie, jakby ci żonę i dzieci zatłukli bagnetami - no bo przecież silnejsze stado samców i nie dałeś rady obronić - to w sumie też nie jest brutalne dla ciebie, to natura. Ale musisz mieć silna psychikę :)
  • Odpowiedz
@znicz: słowo klucz to właśnie "pamięć", ale lęk przed zapomnieniem wynika z natury człowieka, który nie chce przyjąć do wiadomości, że nic nie znaczy. A może mamy ten lęk wpisany w genach, i to geny każą nam lękać się zapomnienia. Pomyśl sobie, że tak właściwie to ty wcale nie boisz się tego, że o tobie zapomną, to tylko reakcje twojego organizmu, i od razu człowiek jakoś lepiej się czuje.
  • Odpowiedz