„Jeśli spróbujesz wyobrazić sobie możliwie najdokładniej, jak wiele nędzy, bólu i wszelkiego rodzaju cierpienia oblewa swoim światłem słońce podczas swej wędrówki, przyznasz, że o wiele lepiej byłoby, gdyby na Ziemi, podobnie jak na Księżycu, słońce nie było w stanie powołać do istnienia zjawisk życia; i gdyby tutaj, tak jak tam, powierzchnia wciąż pozostawała w stanie krystalicznym.”

- Artur Schopenhauer

#przegryw #efilizm #antynatalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Smokk w ciaglym rozkminianiu ze Ci pieniadze sie ulatniaja z powodu inflacji i jak je zainwestowac i nie stracic. Ewentualnie w obawie o to, zeby Cie ktos nie porwal albo Twoich dzieci.
  • Odpowiedz
Mam wrażenie, że świat jest fundamentalnie źle zbudowany. Jakby jego podstawowym budulcem było cierpienie, nierówność i zwyczajna niesprawność systemów, które powinny nas chronić. Zamiast harmonii mamy chaos, a zamiast sensu – ciągłą walkę z konsekwencjami błędów, na które nie mieliśmy wpływu. Czasem trudno oprzeć się myśli, że coś w konstrukcji tej rzeczywistości poszło bardzo nie tak.

#przegryw #efilizm #antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efilist +9
@Voww:

Twierdzisz że Życie to przewaga cierpienia nad szczęśliwością, ale to Twój punkt widzenia


Życie to zjawisko, którego oddziaływanie doprowadza do zbędnego i wymuszonego tworzenia czujących istot żywych, które po nieproszonym przez nie zaistnieniu nieustannie odczuwają potrzeby i tym samym muszą mierzyć się ze wszelkimi narzuconymi
  • Odpowiedz
#antynatalizm #efilizm
https://wykop.pl/wpis/83817213/dlaczego-piszcie-osobom-mieszkajacym-z-rodzicami-w

1

jeżeli jest to zdrowa relacja z granicami, a nie pasożytnicze bytowanie to jak najbardziej za, trzeba utrzymywać rodzinne relacje, nie da się tego pielegnować na odległość.
@Zoyav +36
dlaczego piszcie osobom mieszkającym z rodzicami "wyprowadź się"? co jest złego w tym że ktoś mieszka z rodzicami nawet mając 30, 40 lat?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Minimalizacja cierpienia czujących istot to jedyna wartość, jaką ludzkość powinna się kierować. Wszystkie inne ‘wartości’ są bez sensu i prowadzą do złych skutków.

Popatrzmy na najbardziej powszechną i przereklamowaną ‘wartość’ obecnych czasów– wolność czyli stawianie interesu jednostki jako wartość nadrzędną. Sprowadza się do „niech każdy robi co uważa”: Wolność do bogacenia się jednych kosztem drugich, wolność do niewolenia i mordowania zwierząt dla przyjemności, wolność do sprowadzania na świat dzieci i wychowania ich według
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw

W ciągu ostatnich kilku dekad w wielu krajach na całym świecie zauważalny jest spadek liczby urodzeń, a trend ten nie omija realnie żadnego państwa (polaczki nie bójcie siem). Temat ten staje się coraz bardziej naglący, szczególnie w kontekście demograficznych prognoz, które wskazują na starzenie się społeczeństw i spadek liczby ludzkich rąk do pracy. Warto zadać sobie pytanie: dlaczego tak bardzo zależy nam (lub komuś) na tym, by „kręcić” ten
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@planche: A fakty są takie że życie jest wyłącznie szkodliwe tak to już matkanatura (urojona zresztą) ułożyła więc inne być zwyczajnie nie może. Ja z tobą dyskutować nie będę i powtarzać wielokrotnie powiedzianych,napisanych słów również nie, ale jak komuś się zachce to droga wolna..
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
zmiany klimatyczne


@planche: Gdyby zmiany klimatyczne oznaczało mniej więcej ziemia zmienia się w marsa i nie będzie możliwy na niej dalszy *fatalny proces deoksyrybonukleinowy zainteresowałbym się, natomiast klimat w którym istnieje coś tak fatalnego jak życie (jako całość przypominam, bo nie o mnie tu mowa) nie może być traktowane nawet w najmniejszym stopniu pozytywnie.

Jedynym dobrym wyjściem byłoby osusszenie planety do gołej skały i powolne i w jak największym stopniu bezbolesne
  • Odpowiedz
https://wykop.pl/wpis/83104633/samobojstwo-9-wrzesnia-zaplakany-po-tym-jak-nie-sz

#przegryw Ilekroć czytam wpisy o magiku i rady normictwa w stylu, przenieś się, zmień pracę, życie to nie bajka, zmień na takom jaka ci odpowiada itp

To mam wrażenie że życie większości npctów poelga tylko na nieustannym z--------u aż do ustąpenia wreszcie funkcji życiowych (oczywiście npct nawet o tym nie myśli dlatego nic mądrego do napisania zwykle nie ma).

I
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@Cadfael: Ma wszystko, nie do mnie kieruj swe pretensje, twoje pretensje ukierunkuj w tagu demografia gdzie npctom marzą się sztuczne macice i baby z przydziału w celu ratowania wydumanego państwa, kraju, gatunku, cywilizacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%9B_czasu_dalekiej_przysz%C5%82o%C5%9Bci#Przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87_Ziemi,_Uk%C5%82adu_S%C5%82onecznego_i_Wszech%C5%9Bwiata

masz antykoncepcję. a co ma aborcja
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@Cadfael: leć bojować z rozpłodowcoami a nie się do mnie przyklejasz dodatkowo wycinając co ci się podoba żeby stosować jakeiś "adpersonam"?, jak nie masz nawet nic ciekawego do napisania w temacie.

Ja surgeruję subtelne wygaśnięcie zbędnego życia minimum bólu 100% korzyści dla wszystkich zbędnych żyjątek na planecie tzw. ziemia.
  • Odpowiedz
  • 1
@666-666: Prokreacja nie szkodzi, bo jest niebo i życie wieczne. Nikt nie żyje raz. A mięso każdy normalny musi jeść, odklejeńcu a zarazem szkodniku. Jak śmiesz w ogóle. Zjedz zraza lepiej zamiast ohydnego tofu.
  • Odpowiedz
@Smokk:
Nie wiem kto się kwalifikuje na antynataliste, ale ja mówię - jak cię nie stać zapewnić w miarę godnych warunków dziecku tj. swoj pokój, nowe ubrania, rozwój pasji innych niż masz tu laptopa to taki ktoś nie powinien mieć dzieci.

Nie uważam, że to stawia mnie gdziekolwiek na skali moralności, po prostu nie krzywdź kur... dziecka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Dawanie życia" to egoizm i potęgowanie cierpienia. I nie żadne przekazywanie, tylko wpychanie na siłę komuś czegoś, czego ten ktoś w ogóle nie chciał i nie potrzebował w pierwszej kolejności.
  • Odpowiedz