Zastanawia mnie taki przypadek z kręgu moich znajomych: biedna rodzina, mieszkająca w niezbyt reprezentatywnym domu, w niezbyt reprezentatywnej okolicy. Rodzice całe życie pracowali za najniższe pensje a mimo tego dwoje dzieci zostało lekarzami ze specjalizacją. Z czego to może wynikać? Dzieci odziedziczyły wysoki iloraz inteligencji po dziadkach lub pradziadkach? A może żeby zostać lekarzem nie trzeba mieć wysokie IQ, wystarczy być mega pracowitym i zakuwać nocami? A może rodzice są inteligentni, a
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boostasio: jak rodzice nie są jakąś patologią, to dzieci po prostu mają dodatkową motywację do wyrwania się z biedy. Według mnie jak ktoś jest mało inteligentny, ale przy tym porządny i chętny do pracy to bez problemu może godnie żyć. A jak jeszcze ma dobre geny, to przy samozaparciu może się kształcić w bardziej wymagających intelektualnie zawodach.
  • Odpowiedz
@RustCohle:
Ciężko powiedzieć
Gimbaza – czułem się najbardziej swobodnie, w wolne albo blisko wakacji chlanie browarów w krzaczorach z kolegami, patologizejszyn, super atmosfera. Mimo, że można było mnie uznać za kujona to byłem prawie cool. Normalna młodzież, robiło się trochę rzeczy lekko patologicznych, trochę odwalało się.

Liceum – trafiłem do właściwie najlepszego liceum w dużym mieście. I tak w nim atmosfera podobno jest lepsza niż w pozostałych szkołach z czołówki.
  • Odpowiedz
  • 2
Halo, czy jest na sali jakiś Mirek, który kończył w ostatnich kilku latach technikum informatyczne i robił kwalifikację E.14 (związaną ze stronami/aplikacjami internetowymi oraz bazami danych)?
Chciałbym zadać jedno pytanie :) - nie chcę pisać już we wpisie, żeby nie odpowiadały osoby, które nie mają pojęcia w temacie tylko chcą coś napisać, pytanie napiszę w komentarzu jak się ktoś pojawi

#informatyka #technikum #szkola #edukacja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BaZyL4 praktyczny jest łatwiejszy niż teoretyczny. Praktyczne arkusze są bardzo podobne do siebie ( ͡° ʖ̯ ͡°) jak przejrzysz arkusze z poprzednich lat to będziesz wiedział o co mi chodzi ( ͡° ʖ̯ ͡°) a jak jeszcze przyfarcisz i będziesz miał na 12:00 albo 14:00 to nie ma opcji żebyś nie zdał
  • Odpowiedz
@BaZyL4: Było spoko, ale miałem w------e, ale i tak miałem jeden z najwyższych wyników w klasie z praktyki i teorii mimo, że miałem masę zagrożeń przez wagary.
  • Odpowiedz
Witajcie! Dostałem bardzo fajną pracę. Ciężko mi nazwać jakie to stanowisko, ale pracuję w szkole, która ma w ofercie zajęcia z szybkiego angielskiego, arytmetyki mentalnej, szybkiego czytania i zapamiętywania i zajęcia z języka angielskiego dla maturzystów czy uczniów ósmej klasy. Ja zajmuję się np. spotkaniami z placówkami oświaty, zajmuję się robieniem ulotek czy plakatów. Ogólnie robię co mogę, ale chciałby się Was zapytać co mogłoby przyciągnąć ludzi do Naszej szkoły? Jakie są
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka, gdzie nauczę się anielskiego na poziomie średniozaawansowanym... powiedzmy, na takim aż będą chcieli mnie przyjąć do korpo ze znajomością angielskiego, lub na recepcje z językiem angielskim? Najlepiej bezpłatnie i online :)
#angielski #kursy #edukacja #naukajezykow #nauka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fioletoffylck czy ciężko to zależy. Jak lubisz polski czy historie to jest fajnie i nauka wtedy sprawia przyjemność. Mi się fajnie wkuwalo. Najwyżej irytowało mnie pisanie wypracowań na historię z tematów które mnie nie interesowały jak założenia miejskie w XIV w xD ale wszystko jest do zrobienia.
  • Odpowiedz
@nacpanazielonka: chodzi o to, że też często mam aż paraliż decyzyjny za co się zabrać, jak mam dużo do ogarnięcia i w końcu marnuję czas na panikowanie, że jestem w coraz większej dupie. Zazwyczaj jak już usiądę i zacznę robić cokolwiek, to w głowie układa się plan co i jak. Najgorzej jest zacząć
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@nacpanazielonka: zacznij dzialac xD ja zawsze jak sie przygotowuje do czegos, ogarniam duzo materialow to tez mi sie nie chce ruszac. Wiec najlepiej ustalic sobie cel (np ktorego przedmiotu uczysz sie na początku) i przejsc do dzialania.

Nie planuj, nie rozdzielaj sobie materialu. Po prostu zacznij to robic.
  • Odpowiedz