Brudne, uciorane w błocie buty na #pierwszarandka w knajpce z jedzeniem, z wyjaśnieniem, że było się wcześniej na spacerze z psem. Reszta ubrania ok. Dyskwalifikacja?
1. Tak, można je było przebrać w 15 sekund zostawiając w domu psa
2. Nie, to tylko buty, nie świadczy to o szacunku do kobiety/mężczyzny
#tinder #logikarozowychpaskow
#randki #logikaniebieskichpaskow #30plusclub #pytanie #podrywajzwykopem

Dyskwalifikacja?

  • Tak 46.9% (67)
  • Nie 53.1% (76)

Oddanych głosów: 143

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyłem że azjatyckie dziołchy nie mają żadnych oporów przed noszeniem krótkich mini spódniczek, w przeciwieństwie do polskich malinek! Nie wiem dlaczego, może polki się boją że chłopcy będą im zaglądać pod kuper i ktoś zobaczy ich majtki, ale nie rozumiem dlaczego, wydaje mi się że to fajne jak ktoś chce oglądać twoje majtki albo podziwiać piękne i zgrabne nogi! Ja jakbym był dziewczyną to bym nosił tylko krótkie eleganckie spódniczki!
Dziewczyny weźcie
DziecizChoroszczy - Zauważyłem że azjatyckie dziołchy nie mają żadnych oporów przed n...

źródło: comment_1647593972XdbHa2xkjPowrdJV5RqPj5.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji tego, czym się zajmuję, przeglądam bardzo dużo profili popularnych kont na insta/tt/fb i zauważyłem, ze właściwie standardem jest masa facetów tępo komplementujących socjalnie atrakcyjne dziewczyny - widzę to od jakiegoś czasu i autentycznie zastanawiam się, jaki to ma sens - a siedzę trochę w psychologii i autentycznie, nie mogę wymyślić nic poza "Jak będę jej pisał, że jest śliczna to na pewno mnie zauważy i się odezwie / odpisze mi"
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

socjalnie atrakcyjne dziewczyny


@bialy100k: Czyli takie, ktore podobaja sie statystycznej wiekszosci - atrakcyjne wizualnie a reszta bez znaczenia lub wrecz odwrotnie, widac ze w glowie nie za wiele ;)
  • Odpowiedz
@chopekroztropekxx1: Niestety bardzo się mylisz liczy się status twoje geny znajomosci to czy pochodzisz z bogatej rodziny czy z biednej to czy jestes bogaty czy biedy jakimi ludzmi sie otaczasz itd w skrócie dwie najważniejsze rzeczy pieniądze i geny
  • Odpowiedz
@fiskarsa: jestem w podobnej sytuacji co op. Też nikt mnie nie zaprasza ani nie mam z kim iść. Za granicą nie miałem problemu z nawiązywaniem relacji, również ze studentami z wymian dobrze się dogaduję, teraz dopiero na magisterce ludzie normalnie ze mną rozmawiają, ale czy będzie z tego jakaś większa znajomość, to nie wiem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Słuchajcie mirki, ogółem 16lvl here i jest sobie w klasie taka laska. Jak na moje niezła petarda. Mam okazję pogadać z nią od czasu do czasu a coraz częściej bywa tak że siedzimy razem na lekcjach. Jak na mnie patrzy to raczej się uśmiecha zamiast mieć odrazę na twarzy. Jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny i chętnie bym spróbował jak to smakuje. Nie uważam jakobym był jakiś brzydki ale do
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie uważam jakobym był jakiś brzydki ale do tego CZADA jak wy to mówicie i tak mi daleko.


@AnonimoweMirkoWyznania: wyłącz wykop, 16 lat to nie jest czas na rycie bani tutejszą projekcją świata przegrywów.
Pożyjesz to zobaczysz, że schodzi się z ludźmi nieperfekcyjnymi i przez rozmowy stają się 10/10, a różny gust muzyczny czy połączenia ekstrawertyk-introwertyk to norma i ludzie mimo takich "gigantycznych" różnic świetnie się dogadują :)

Po prostu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mieć te 25 lat to jest jednak piękna sprawa i przyznam racje wtedy role się odwracają i faktycznie chłopakowi jest łatwiej znaleźć kogoś niż dziewczynie. Wszystkie dziewczyny, które kiedyś nie chciały mieć nic wspólnego z nami nagle biorą pierwszych lepszych randomów. Wychodząc na miasto nawet się starać nie trzeba bo laski takie powiedzmy 25+ lat zaczynają być takimi desperatkami, że same podrywają. Odrazu uprzedzam jestem powiedziemy 6/10 a moje
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!

Kilka tygodni temu wróciłem z Hiszpanii, postanowiłem podzielić się jednym spostrzeżeniem.
Otóż, przed wyjazdem myślałem, że Hiszpanki to opalone lecz niskie i otyłe dziewczyny. Bardzo się myliłem.
Na ulicy praktycznie brak otyłych ludzi. Hiszpanki, średniego wzrostu, opalone, szczupłe, smukłe dziewczyny. Zdecydowanie top, top! Żona mojego znajomego po 40stce, również trzyma się świetnie! Wcześniej myślałem, że przez ciągłe słońce skóra w tym wieku będzie wyglądała starzej niż w rzeczywistości - kolejny raz się myliłem.
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach