Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla poprawienia swojego losu? (i nie mówię tu o zrobieniu obiadu)

#codziennadyscyplinazgimnazjumqqq <-- tag do czarnolistowania
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #dyscyplina
gimnazjumqqq - Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla p...

źródło: 68a315d2e0ed175f69d3c6d7475807cd74a14064c0550a8683485255d622529a

Pobierz

Zrobiłeś coś dziś dla poprawienia swojego losu?

  • Tak 25.0% (6)
  • Nie (uwaga: zwykły kołchoz liczy się jako "nie") 75.0% (18)

Oddanych głosów: 24

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimnazjumqqq: dzisiaj ma dopiero 8 minut, w tak krótkim czasie to ciężko tak szybko coś zrobić
a wczoraj miałem najgorszy dzień w moim życiu i w dupu wszystko nie chce mi sie żyć ale musze jakoś żyć by doczekać się wysokich temperatur bo to zawsze mi poprawia humorek
  • Odpowiedz
Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla poprawienia swojego losu? (i nie mówię tu o zrobieniu obiadu)

#codziennadyscyplinazgimnazjumqqq <-- tag do czarnolistowania
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #dyscyplina
gimnazjumqqq - Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla p...

źródło: dd7ad8e3c15add095b702cf8bc2ddaf8d520e351bc3adfadfc49779fd564087b

Pobierz

Coś zrobiliście dziś dla poprawienia swojego losu?

  • tak 32.5% (13)
  • nie 67.5% (27)

Oddanych głosów: 40

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimnazjumqqq: jestem incelem, ale ostatnio znajduję w sobie coraz więcej motywacji i dyscypliny, bo kiedyś to był kompletny dramat. Może moje osiągnięcia są marne, ale i tak się z nich cieszę. Dokładniej to od ponad roku średnio co 2 dni robię spacer co najmniej 2 kilometry (a czasami nawet dłuższą trasę 7 kilometrów), a w 2025 r. coraz więcej się uczę różnych dziedzin nauki. Skąd motywacja? Kilka dni temu sobie
  • Odpowiedz
  • 2
Kilka dni temu sobie to uświadomiłem: Po prostu jak nie mam życia romantycznego to pozostaje mi gnić co doprowadzi do jeszcze większej depresji i w konsekwencji nawet magika albo coś zacząć robić bardziej sensownego i może nie mieć tak szczęśliwego życia jak oskarki i julki, ale chociaż mogę dzięki moim działaniom wyjść z depresji, o


@Zoliborskaskoda: dziękuję za podzielenie się tym! i gratuluję osiągnięcia tego małego sukcesu! Dla Ciebie to
gimnazjumqqq - >Kilka dni temu sobie to uświadomiłem: Po prostu jak nie mam życia rom...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
Też tak macie, że im jesteście starsi tym macie bardziej wyebane? xD Co mam na myśli już tłumaczę:

- kiedyś np. bym się emocjonował polityką, decyzjami w USA itp, a teraz wiem, że nie mam na to wpływu, nie mam żony z usa, kuhwa nigdy tam nawet nie byłem xD ogarniam gospodarczo, że to może mieć zły wpływ na gospodarkę, bezpieczeństwo, w Polsce mamy firmy z usa itp ale jako szarak i tak
Zimny-jak-lod - Też tak macie, że im jesteście starsi tym macie bardziej wyebane? xD ...

źródło: 4107dde6b0862ca33c352ce598f2fc8d_3daad45bf9ba8483be9e778e3ec5df73

Pobierz

tez tak masz?

  • dokladnie mam jak ty xD 61.0% (25)
  • pol na pol, dalej sie emocjonuje xD 34.1% (14)
  • nie, mam przeciwienstwo Ciebie xD 4.9% (2)

Oddanych głosów: 41

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: na siłowni nie jest potrzebna żadna dyscyplina aby się zmuszać xD nikt kto się zmusza nie zajdzie daleko. To po prostu trzeba lubić lub tak jak inną aktywność w której ktoś chce się realizować
  • Odpowiedz
Jakie macie sposoby, żeby nie być leniwym po pracy?

Ja mam straszny problem, żeby nie iść na siłownię, zawsze znajdę wymówkę i chciałbym się tego raz na zawsze pozbyć. Może wasze rady podnoszą mnie na duchu i bardziej zmotywują. Z samą pracą umysłową tj. nauka, montaż itp. nie mam problemu, ale żeby wziąć torbę, pójść na siłownię 500 metrów dalej od chaty XD, to mam straszny problem … (
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weź torbę z rzeczami na siłkę ze sobą do pracy i wracając po robocie nawet nie zachodź do mieszkania, tylko od razu na trening (najlepiej jakbyś miał siłkę w okolicy pracy).
  • Odpowiedz
Czy jak patrzycie na wasze kariery, na wasze życia - to czy okazało się, że to robicie, jest tym co przykleiło się do was?
Tj. próbowaliście różnych rzeczy, i z nich było to to, co zadziałało dla was? Tak więc w skutku, robicie dzisiaj coś, w czym jesteście dobrzy/czujecie się dobrze?
Krótko mówiąc, czy akurat to w czym nabyliście płynność - lubicie? Czy wytworzyło wam to gusta/preferencje?

Jeśli tak nie jest, czy powiedzielibyście, że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@interpenetrate popłynąłem z nurtem i wciągnęła mnie branza o której nigdy nie myślałem aby w ogóle brać pod uwagę, więc jak nie wiesz dokładnie co chcesz robić w życiu to proboj co Ci podejdzie.
Robota mnie oszlifowala i wyciągnęła wiele cech o których istnieniu nie niewiedzialem, np. Negocjacje i przywództwo.
Wiele razy się potykałem, ale wstawać musiałem sam, nikt mi nie pomógł, więc nauczyłem się być kowalem swojego losu.
  • Odpowiedz
@interpenetrate ja studiowałem zupełnie co innego niż chciałem i pracuje w wyuczonym zawodzie tyle że to dziedzina która kompletnie mnie nie interesuje. W tej pracy jestem zupełnie przeciętny. Pracuje w sumie poniżej swoich kwalifikacji bo do tego co robię wystarczyłoby same technikum. Po tych wszystkich latach pracy boli mnie że jestem takim nieogarem i nie potrafiłem jakoś lepiej pokierować swoją ścieżką edukacyjną i zawodową. Wynika to zapewne stąd że mam delikatną
  • Odpowiedz