Czary, klątwy, siły nadprzyrodzone, duchy, pech, bad luck - to wszystko tylko u Smokka. Klątwa działa już od dłuższego czasu. Niejeden raz już samochód się nam zepsuł, z elektryką, kontrolki się świecą, później drugi raz, potem samochód nie odpala, potem druga naprawa u elektryka, potem znów kontrolka się zapala, najlepiej wszystkie kable wymienić ale już bardziej wtedy opłaca się nowy samochód kupić bo taniej wyjdzie, potem podróż w wigilię po ciotkę, wskutek
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smokk: jest to jak najbardziej możliwe, rozumiem nie wywoływałeś duchów, nikt z twoich znajomych? Ktoś ci źle życzy? Coś elektryki się uczepiła energia, czy miałeś albo ktoś z twojej rodziny większe zjawiska niż te opisane?
  • Odpowiedz
Witam, szukam osoby której przytrafiła się taka lub podobna historia.
Czy trafiliście kiedyś na noc duchów/demonów? W domu czy na dworze?
Jeśli tak co się działo, kiedy to bylo, jeden raz czy więcej? Macie tak że w towarzystwie wam mówią, że to wy zawsze widzicie takie rzeczy pierwsi? Czy inni też to wtedy zauważają? Czy wywoływaliście duchy? Głównie chodzi mi o trafienie jakby nocy zabłąkanych/opętanych dusz. Nie jednego figlarza w domu.
#
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mitr13: no mi się przytrafia coś praktycznie non stop od lat teraz z rok miałem mniej ale znowu się rozkręca. Najlepsze nigdy nie wywoływałem duchów ani nie byłem przy tym, nikomu źle nie życzę. Po wyżej opisanej nocy w moim przypadku na dworze miałem strach wyjścia po 18 a był czerwiec i tak 3/4tyg plus spałem z rodzicami na parterze zamiast na poddaszu. Zazwyczaj słychać dźwięki chodzenia. Nawet mama sama
  • Odpowiedz
@Automaniakpeel: @szynszyla2018: no to cos takiego mogę opisać. Lata 60, w kuchni jest moja babcia, jej mama i kilka innych osób. Siedzą sobie, nagle do tej kuchni weszła dziewczyna, trzymając przed sobą swiecę i nic nie mówiąc przeszła przez tę kuchnię i poszła dalej wgłąb domu. Oni tacy zdziwieni, że weszła dziewczyna i nawet dobry wieczór nie powiedziała ani się nie przywitała, tylko poszła dalej. Przychodzi za chwilę
  • Odpowiedz
Dziadek opowiadał jak to widzi różne duchy, często mu się objawiają jego starzy znajomi sprzed 25 lat a ostatnio objawiła mu się nasza sąsiadka która zmarła na COVID. Ona zapowiadała ze jak umrze to nastraszy mojego dziadka. Po 3 dniach od swojej śmierci pojawiła się na krześle i zaczęła dyszeć, jakby chciała powiedzieć, że się udusiła. Dziadek pisze książki, obsługuje komputer, nie jest szalony. Nie mam powodu żeby mu nie wierzyć lecz

Wierzysz w życie po śmierci?

  • Tak 40.0% (46)
  • Nie 34.8% (40)
  • Nie wierzę, ale chciałbym wierzyć 25.2% (29)

Oddanych głosów: 115

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@umcumcumcbejbe: moja swietej pamięci babcia tak miała ale to z niedotlenienia według lekarzy, była przez ostatnie lata życia w bardzo kiepskim stanie. A osobiście to kilkanascie lat temu gdy moja druga babka była już w agonii to dzień przed jej śmiercia o godzinie 00:03 usłyszeliśmy z mamą i siostrą jak w drugim pokoju na legalu coś przesunęło krzesło wiklinowe i zrobiło kilka kroków. Więc tego nie można już obrać jako
  • Odpowiedz
@umcumcumcbejbe: moja babcia jakieś 1/2 lata przed śmiercią ciągle mówiła takie rzeczy a to, że to ktoś z kuchni się na nią patrzy,a to żebym wyprosił tę Panią co przyszła do niej a innym razem, że ktoś na czarno ubrany do niech macha z innego pomieszczenia takich akcji było z 10 przez jej śmiercią itp.

Kiedyś się zgadałem z jednym mądrym człowiekiem co poskutkowało tym, że poszukiwałem informacji w necie
  • Odpowiedz
Ludzie zrozumcie w końcu, że mamy XXI wiek i dla każdego powinno być oczywiste, że paranormalia, duchy, życie po śmierci, kryptydy, afterlife, dziadek Karbownik i babuniątko istnieją. Wielokrotnie zostało tu udowodnione, a ja osobiście korespondowałem z Randim oraz Johnym Deppem i przekonałem ich do swoich racji. Przestańcie żyć w iluzji i zrozumcie to. Takie są FAKTS.

#duchy #paranormalne #strasznehistorie #zjawiskaparanormalne
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam
posiadam od niedawna stary dom, w mojej rodzinie od lat jakoś 1950 roku. Dom zbudowany przed przed wojną, nie wiem jaka jest jego wcześniejsza historia. Ogólnie to duże miasto w polsce. Może nie ścisłe centrum ale blisko - 10 minut spacerem. W dzielnicy również starych domów, pewnie budowanych w podobnym czasie. Szukałem starych map co tam było wcześniej i jedynie co to lasy i bagna. Żadnych cmentarzy itd ;)
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
Cześć tu @DuchGrzyb. Właśnie dostałem bana za multikino od moderatora, który zbanował mi poprzednie konto - s------l się uwziął xD.
Obserwujących tag #paranormalnemirkowyznania zapraszam na mojego bloga, gdzie pojawiła się nowa straszna historyjka i zachęcam do opuszczenia wykopu jak robię to ja xD. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną!

Tu łapcie linka do nowego wpisu na blogu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często tak mam że budzi mnie niby jakiś huk/trzask w środku nocy i ostatnio po czymś takim już przebudzona, ale bardzo realnie słyszałam skrzypienie drzwi (nawet wiem których), a dzisiaj „widziałam” wychodzącą z sypialni białą postać. Możliwe że mózg nie do końca się wybudził czy coś w tym stylu? Miałam kilka razy ten straszny paraliż przysenny i to nie to #sny #paranormalne #duchy ?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hyatt: Z doświadczeniami przy przebudzaniu jest tak, że w umyśle mogą nałożyć się na siebie rzeczywistość snu i jawy.

A to, że rzeczywistość snu jest taką samą rzeczywistością jak jawa, w której również istnieją świadome istoty, to już inna kwestia.
  • Odpowiedz
@hyatt: miałem kiedyś tak, że obudziłem się we śnie w śnie ;) wydawało mi się, zei obudziłem bo mi się coś dziwnego przysnelo. Niby poszedłem do kuchni, napiłem się wody i poszedłem dalej spać. Ale znowu mi się jakieś głupoty śniły i znowu się obudziłem, tylko że to cały czas był sen.. ale takie to było prawdziwe.. dopiero za trzecim razem tak serio się obudziłem.. i odetchnąłem z ulgą, że
  • Odpowiedz
@szukajekzgubilhaslo: Wynika to z przyczyn kulturowych. Dawniej w Japonii kobiety kiedy wychodziły z domu upinały włosy, nie robiły tego tylko w czasie pogrzebu lub gdy były szalone... Możliwe, że w Korei było podobnie
  • Odpowiedz
@kamien664: nic o tym nie słyszałem, ale byłem tam w lato na zwiedzanku (po tym parku jeździłem rowerem, strzeliłem parę fotek z zewnątrz). Było jakoś pochmurnie, szaro dość i te stawy w parku jakieś takie creepy i w ogóle pamiętam że jakiś taki dziwny vibe, że już chciałem wracać jak najszybciej :)

A teraz czytam że paranormal xD
  • Odpowiedz
@kamien664: Dobry pretekst na wycieczkę rowerową na przyszły rok.
Jeśli chcesz, żebym cię zawołał, postaw tu plusa. Napiszę parę zdań relacji, o ile stamtąd wrócę. (ʘʘ)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@BlackSlip: jest tak doskonale znana, że jako osoba, która od urodzenia mieszkała w domu położonym 800m od ich chałupy, pierwszy raz tą historię usłyszałem

  • Odpowiedz
@Dostaje_raka_na_YouTube: Znam osobiście gościa który tam mieszkał teraz to już Pan po 50 jest moim klientem ale nigdy nie miałem odwagi go zapytać o to co tam się działo natomiast wiem od byłego milicjanta którego kolega spędził tam noc i miał nagrywać te dziwne zjawiska że w trakcie uciekł stamtąd i nie bardzo chciał opowiadać co tam się działo jedno jest pewne nie było to normalne i nikt do tej
  • Odpowiedz
Miałem już taką sytuację kilka razy w życiu. Mam wrażenie, że nagle w nocy otwieram oczy i widzę postać nad sobą. 2 razy była to całkowicie biała postać, raz czarna, a wczoraj normalnie wyglądająca jak ubrany człowiek. Za każdym razem, budzę się taka jakby drugi raz. Znaczy nie jestem pewien czy to jest ten drugi raz czy to ten sam. I jak ponownie patrze nad siebie to już nic nie widzę. Poza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach