Natchniony wpisem @Lubiechleb przypomniałem sobie starą historię.
W domu na wsi w latach 90 mieszkała starsza Pani. Była samotna, gdyż jej mąż zmarł wiele lat wcześniej. Pani owa miała zaćmę i nie widziała wszystkiego wyraźnie, ale mimo to korzystała z życia na ile jej stan zdrowia pozwalał. Często spotykała się z koleżankami z dawnych lat na herbatkę i wspólne plotki lub spacery z psami. Starsza Pani miała psa, ale mimo to
W domu na wsi w latach 90 mieszkała starsza Pani. Była samotna, gdyż jej mąż zmarł wiele lat wcześniej. Pani owa miała zaćmę i nie widziała wszystkiego wyraźnie, ale mimo to korzystała z życia na ile jej stan zdrowia pozwalał. Często spotykała się z koleżankami z dawnych lat na herbatkę i wspólne plotki lub spacery z psami. Starsza Pani miała psa, ale mimo to





































Moja babcia opowiadała, że po tym, jak zmarła jej matka, która pod koniec życia mieszkała z nią, to słyszała w kuchni jej kroki. Podobno chodziła w specyficzny sposób, nie podnosząc stóp do końca, tylko szurała kapciami o posadzkę.
Chwilę wcześniej też, gdy mojej babci zmarł jej siostrzeniec (w wieku 13 lat zabity na obozie), którego bardzo
źródło: comment_16545113858V3tKLWai4gtorsem9nv4d.jpg
PobierzDla mnie Twoja wersja to jest szukanie paranormalnego działania na siłę ¯\(ツ)_/¯
źródło: comment_1654513878h8euhkqvINfpkWkO7okQxk.jpg
Pobierz