Jazda autem po Polsce to dramat. Wczoraj przejechałem ok 1000km - Węgry, Słowacja, Chorwacja.
Jechałem zakopianką... no cóż, więcej osób o tej porze miało taki pomysł, ale to jest całkowicie do zaakceptowania.

Jednak to co się dzieje na zwężkach - ja p------ę.. auta z prawego jadą na lewy, bo jest szybszy. Z lewego na prawy, bo za 2km jest zwężka i "przecież nikt nie wpuści".
Szczytem (i głównym powodem tego wpisu) było zachowanie na
W.....o - Jazda autem po Polsce to dramat. Wczoraj przejechałem ok 1000km - Węgry, Sł...

źródło: comment_KrVhVm1Z1bwGbScRC8RsTsWtuV1pbGsG.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jechałem wczoraj i dzisiaj autostradą A1 na odcinku Łódź - Gdańsk. Dawno takiego buractwa nie spotkałem. Skoro jadę 150 km/h i jestem w trakcie wyprzedzania, to co mam niby zrobić jak jakiś dupek wjeżdża mi z prędkością 200 km/h na zderzak i zaczyna mrugać światłami bo musi troszkę przyhamować? Co mam się go niby bać czy jak? A takie przypadki zdarzyły mi się co najmniej 3. Osobiście najczęściej na ułamek sekundy przyciskam
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wlochaty88: Ostatnio ktoś pisał, że w takiej sytuacji odpuszcza gaz, rezygnuje z wyprzedzania i puszcza tego, któremu się tak spieszy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Delikwentowi dopiero gul skacze.
  • Odpowiedz
Mireczki czy przedłużenie A4 na wysokości mniej więcej Bolesławca w kierunku przejścia w DE (Olszyna) DK18 to ta słynna dziurawa patataja? Czy może to nie to co mi się wydaje i można spokojnie lecieć? Ogólnie kierunek Berlin i prowadzi mnie właśnie tędy a ostatnio widziałem znalezisko na wykopie jak jakiś zespół bóldupił o jakości tej drogi podczas trasy koncertowej, nie mogę sobie przypomnieć czy to właśnie nie była ta droga :) Ktoś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach