Murcy jedzie ktoś może Puławską w kierunku Piaseczna i mógłby mi powiedzieć co tam się Odkorwiniło? 3 zastępy straży pożarnej, ze 4 czy 5 karetek, puławska stoi jak 17-latkowi w lupanarze.

#warszawa #piaseczno #drogi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowzan: 16.20 jechałem to było tuż po. Ziomek jeszcze leżał na chodniku. Nie było jeszcze służb. Ale jak dla mnie nie było konieczności blokowania jednego pasa bo wszytko w bocznej stało
  • Odpowiedz
A ja wjeżdżam rowerem na chodnik kiedy tylko mam taką możliwość. Na siłę w-----a ścieżka rowerowa w mieście ma jakieś 35cm szerokości dzięki czemu zapewnione masz smyranie lusterkami przez kierowców. Nie ma z reguły tak dużego ruchu, żeby się nie dało przejechać miasta chodnikiem, a w razie potrzeby szybciutko zjeżdżam na drogę, żeby wyprzedzić i wracam na chodnik. Lepiej jest to rozwiązane w jednej części miasta, gdzie szeroki chodnik pełni również funkcję
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SamGamgee: mi jako kierowcy, również bardziej pasujecie na chodnik niż na jezdnię. Popatrzmy nawet na różnicę prędkości, która niesie ze sobą największe niebezpieczeństwa. Między rowerzystą, a samochodem jest ona dużo wyższa, niż między rowerzystą, a pieszym. Nie wiem dlaczego beton z mas kretynicznych itp. upiera się nad mieszaniem ruchu rowerowego z samochodowym.
  • Odpowiedz
Jazda autem po Polsce to dramat. Wczoraj przejechałem ok 1000km - Węgry, Słowacja, Chorwacja.
Jechałem zakopianką... no cóż, więcej osób o tej porze miało taki pomysł, ale to jest całkowicie do zaakceptowania.

Jednak to co się dzieje na zwężkach - ja p------ę.. auta z prawego jadą na lewy, bo jest szybszy. Z lewego na prawy, bo za 2km jest zwężka i "przecież nikt nie wpuści".
Szczytem (i głównym powodem tego wpisu) było zachowanie na
W.....o - Jazda autem po Polsce to dramat. Wczoraj przejechałem ok 1000km - Węgry, Sł...

źródło: comment_KrVhVm1Z1bwGbScRC8RsTsWtuV1pbGsG.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach