Nie polecam życia w mieście xD

To za co najbardziej nienawidzę pochodzenia z miasta powiatowego (mam już prawie 30 lat) to że tam nic nie ma. Standardowa ale biedna rodzina, na tle rodzin lekarzy z miasta wojewódzkiego to była bieda. 50km do miasta wojewódzkiego, brak restauracji i rozrywek kulturalnych wieczorem/w nocy (teraz jeszcze mniej), bo tylko w teatrze przedstawienia dla szkół a kino tylko jedno na miasto i grają 2 filmy dziennie. Żadnych
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim +129
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie polecam życia na wsi xD

To za co najbardziej nienawidzę pochodzenia wiejskiego (mam już prawie 30 lat) to że tam nic nie ma. Standardowa ale biedna rodzina, na tle miasta powiatowego/większego to była bieda. 30km do miasta powiatowego, brak autobusów wieczorem/w nocy (teraz
  • Odpowiedz
Wiem, że teraz wszyscy grzeją kampanię, ale przyszedł mi pomysł do głowy i ciekaw jestem oceny przez innych. Może to już było brane pod uwagę?

Trwała lub trwa nadal kłótnia od którego mieszkania wprowadzić podatek.
Moja propozycja jest taka, żeby było to 1+liczba dzieci, która nie zakończyła edukacji na poziomie liceum/technikum/zawodówka.
Widzę dużo punktów za:
- pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yelonek nie ma żadnej kłótni od którego mieszkania wprowadzić podatek katastralny, bo większość Polaków nie chce żadnego podatku. Ci, którzy chcą są baranami i tyle.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie polecam życia na wsi xD

To za co najbardziej nienawidzę pochodzenia wiejskiego (mam już prawie 30 lat) to że tam nic nie ma. Standardowa ale biedna rodzina, na tle miasta powiatowego/większego to była bieda. 30km do miasta powiatowego, brak autobusów wieczorem/w nocy (teraz jeszcze mniej), bo tylko szkolne i tam koło 18 wracał ostatni). Zajęć pozaszkolnych nie było, żadnych dodatkowych aktywności też nie było. A nawet te
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam takie wpisy jak wczoraj z goracych, ze za minimalna to czlowieka powinno byc stac na wlasne mieszkanie w top3, flagowy telefon i zagraniczna wycieczke raz w roku xD
Ludzie minimalna jak sama nazwa wskazuje sluzy do przezycia na minimalnym poziomie xD i to porownywanie nas do top5 najlepiej rozwinietych gospodarczo krajow xD my i tak jestesmy na 21 miejscu w skali swiatowej co oznacza, ze miescimy sie w top 20% na
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZielonyRozpustnik: Zasadniczo to dzieci chcą żyć w lepszych warunkach niż ich rodzice a pokolenie Z jest pierwszym które przeciwstawia się pracowaniu dla janusza ciemiężyciela i opłacaniu dobroczyńcy landlorda żeby mieli na leasing BMW i 30 kawalerkę. Możecie płakać że jesteśmy roszczeniowi i leniwi ale po co się starać gdy i tak nie osiągniesz tego co chcesz a twoje dziecko będzie żyło w gorszych warunkach od ciebie, to jest wpływ tego
  • Odpowiedz
  • 150
@michalgrande: Po prostu z jakiegoś powodu w tym kraju zamiast chcieć, żeby następne pokolenia miały jak najlepiej i żeby nie musiały doświadczać tego, co rodzice/dziadkowie, to najlepiej by było, jakby młodsze pokolenia miały źle, ciężko i "DOCENIŁY" co mają (czytaj: mogą zjeść tosta z awokado, nie mogą mieć gdzie mieszkać).
  • Odpowiedz
#demografia

Zauważyliście że jak jakiś gatunek zwierzęcia szybko się kurczy to jest to wymieranie a jak liczba obywateli jakiegoś kraju się kurczy to jest to “starzenie się społeczeństwa”?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale trafna uwaga


@Klimbert: No tak średnio bym powiedział. To tylko jednostka organizacyjna, może zniknąć nawet z dnia na dzień. Nic to nie ma wspólnego z gatunkiem, to nie te procesy.
  • Odpowiedz
My tu o tej demografii całej gadamy a czy to nie jest w sumie zabawne że niby "dziecko to największe szczęście, spełnienie, satysfakcja!" a tymczasem politycy muszą prześcigać się w przekupywaniu polaków żeby jednak zdecydowali się mieć te dziecko? xd

#antynatalizm #demografia #dzieci
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_: 1. Bo państwo musi jakoś trwać. 2. Mała ilość urodzeń to zmiany kulturowe i tyle, nie da się z tym nic zrobić, nawet gdybyś obiecał gruszki na wierzbie. 3. Wychowanie małego człowieka to poświęcenie i trud, a młodzi nie chcą się poświęcać i trudzić, czyli wracamy do punktu 2.
  • Odpowiedz
#demografia

Waszym zdaniem gdzie jest realne dno dzietności przy pokoleniu Z. Imo takie poniżej 0.7 nie zejdziemy. Nawet korea tego nie jest tego w stanie zrobić
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wraz z postępującą ateizacją społeczeństwa zapaść demograficzna będzie tylko się pogłębiać. Z aktualnym trendem nie zdziwi mnie "osiągnięcie" dzietności na poziomie 0.5.
Już większość uczniów szkół średnich nie uczęszcza na religię w dużych miastach (sam nie jestem zwolennikiem aktualnej formy katechizacji w szkołach - jest nieskuteczna). Chodzi o to, że to jakaś forma deklaracji / manifestacji.

Niby jaka jest motywacja do podjęcia ogromnego wysiłku jakim jest rodzicielstwo przy założeniu, że jest się
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niby jaka jest motywacja do podjęcia ogromnego wysiłku jakim jest rodzicielstwo przy założeniu, że jest się tylko ślepym produktem ewolucji we wszechświecie, który i tak zmierza do rozpadu, pustki?


@LaurenceFass: Dla mnie to czysta logika i ekonomia - uważam że prędzej czy później bezdzietni zaczną być kamienowani i głodzeni jako społeczne pijawki, skończy się państwo opiekuńcze i ponownie będzie powiązanie statusu społecznego z posiadaniem rodziny. Czysto egoistyczna pobudka wystarczy, tylko
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer ja obstawiam że za jakieś 30-40 lat mlodzi ludzie którzy będą mieli swoje rodziny najnormalniej w swiecie się zbuntują i powiedzą takiego wała, nie będziemy łożyć na tych wszystkich staruchów którzy nic nie wnoszą do społeczeństwa.

Biorąc pod uwagę podział społeczeństwa pod względem etnicznym (coraz większy udział imigrantow z 'egzotycznych' kultur) i postepujace braki kadrowe w służbach porządkowych może być gorąco, bo kto będzie bronił tych wszystkich zostawionych samych sobie
  • Odpowiedz
Misiaki, skoro większość naszych tagowych myślicieli przewiduje mniejszą bądź większą katastrofę, to może powinniśmy na tym zarobić?

Prywatny dom pomocy społecznej wykop.peel. Zrzucamy się gromadnie na udziały, zatrudniamy zarząd, kupujemy miejscówkę, budujemy ośrodek i trzepiemy kolejne 50 lat kasiorę za opiekę nad staruszkami w formie dywidendy. W końcu będą ich legiony, a gospodarka się załamie, czy jakoś tak.

Za część kasy kupujemy nieruchomości (po 1 PLN, w końcu nie ma kto w nich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Yuri_Yslin emeryt to nie konsument, to jak ze studentem- niby zljest, ale na nim nie zarobisz...

A bogatych emerytów- to juz sa ośrodki ktore się o nich biją, to jest już dawno przemyślane.

Na pewno co bardziej kumaci powinni się spieniezyc póki pora i zostać bogatym (w gotówkę a nie mieszkanie w którym mieszka) emerytem- za takim można pochodzić i kasę pociągnąć. Pytanie kto kiedy się zorientuje co i jak.

Ja
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: Jeszcze tylko powciskać emerytom bez rodziny umowy dożywocia (mieszkanie a precyzyjniej: nieruchomość za opiekę) i mamy złoty interes (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. W wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych natomiast jest jeszcze gorzej - wszyscy solidarnie zarabiają od minimalnej do minimalnej+300, inżynier w mieście powiatowym zarabia 35zł/h (kasjer w Rossmanie w Warszawie dostaje 36zł/h).

  • 207
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do bezdzietnych, którzy również nie planują dzieci w przyszłości — jaki jest wasz plan na przyszłość? Na starość? Jak się utrzymacie, jak macie zamiar przeżyć starość?

Nie pytam aby oceniać, jestem po prostu ciekawy, ale i mam też znowu minimalum czasu, to myślałem skrobnąć coś na ten temat, ale potrzebuję jakichś informacji od samych zainteresowanych.

Komentarze w stylu "hehe jak coś to pójdę z liną do lasu" i inne bzdury będę
  • 130
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jaki jest wasz plan na przyszłość? Na starość? Jak się utrzymacie, jak macie zamiar przeżyć starość?


@zmarnowany_czas: Praca do śmierci, wyprzedaż zakumulowanego majątku, eutanazja na NFZ, emerytura obywatelska dla każdego bo stare społeczeństwo sobie to wylobbuje w demokracji i podepnę się jak pijawka.
  • Odpowiedz
Uważam, że to przykre, iż młodym osobom wmówiono (m.in. przez korporacje i social media), że ciągła konsumpcja i indywidualizm są ważniejsze od posiadania rodziny. Szczególnie to widać w przypadku kobiet, przynajmniej tych które znam. Wieczne singielki, facet im nie potrzebny bo są "wyzwolone", dzieci to przeżytek - liczy się tylko "kariera", podróże i fajne zdjęcia na socialach.
#demografia #dzieci #religia #polska
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klimbert: skoro są szczęśliwe to w czym problem?
Mają zakładać rodziny i wiązać się z kimś, kto im się nie podoba, żeby innym ludziom było dobrze?
  • Odpowiedz