Mam takiego klienta, który ma chyba z 22 lata i od cholery hajsu. Robiłem już dla niego kilka razy meble. Raz nawet zalało mu mieszkanie i przyszedł do mnie, żebym mu zrobił wycenę szkód w meblach. Powiedział, że coś mi za to odpali z kasy od ubezpieczyciela, o którą się ubiega. Ja nic od niego nie chciałem. I tak już na nim dużo zarobiłem. Ale za jakiś czas faktycznie przyjechał do mnie
O #!$%@? jaka akcja:

1. siedzimy sobie z #rozowypasek w pokoju, nasz współlokator wyszedł na autobus do domu i nie zamknął drzwi na klucz

2. za chwilę różowy pyta się: czy słyszę?

ja: Co?

ona: chyba drzwi nie domknął Marcin (współlokator)

3. dobra idę i zamknę

4. ZONK w drzwiach stoi #cyganka

5. ona do mnie czy mam jakieś stare ubrania, bo zbiera

6. ja na to: a może kino domowe i
"Spotted: MPK Poznań

A: Gorące pozdrowienia dla Roma, który w ubiegły piątek poproszony o pomoc we wniesieniu do tramwaju linii 14 wózka z moim synkiem z promiennym uśmiechem pomógł mi wstawić wózek do tramwaju, po czym capnął leżącą na dolnym koszyczku siatkę i zwiał. W siatce były dwie zużyte pieluchy, brudna tetra, butelka z resztką wody i pusty słoiczek po Gerberku. Dziękuję ogromnie za ważną lekcję, by w koszyczku pod wózkiem nie