Facet pzyjechał do lasu na polowanie i idzie do leśniczego po pozwolenie. Leśniczy bierze go na stronę i mówi:

-Wie pan co, tu już nie ma na co polować... zające pozdychały, lisy też pozdychały bo nie miały co jeść... Ale mogę panu dać pozwolenie na Cygana.

-Na Cygana??

-No tak, na Cygana.

-No dobra, to wezmę - Facet wziął, idzie sobie, nagle patrzy, a koło śmietnika przechodzi Rumun. Wyjął strzelbę i go
Idę sobie dziś z pracy i co ja widzę...? Pracującą Cygankę (ok.35lat) która sprzątała liście z trawnika przylegającego do domu starców.

Zanim zaczniecie się śmiać:

- "hohoho sprzątanie liści ale trudna praca"

- "takie rzeczy każdy głupi potrafi"

- "Cyganie nadają się tylko do takiej roboty"

Weźcie pod uwagę że ona uczciwie zarabiała pieniądze i zamiast siedzieć na zasiłku lub żebrać ruszyła tyłek i poszła do jakiejkolwiek uczciwej pracy co w tej
Co się dzisiaj #!$%@?ło to ja nawet nie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Miałem się spotkać z kumplem i poprosił mnie żebym wyszedł w jego kierunku, poszedłem więc wałem, obok jest tzw. miasteczko rowerowe, takie mini ulice z mini znakami dla dzieciaków. Byłem już z kumplem i szliśmy do sklepu, przechodząc koło tego miasteczka, z daleka widać, że jakaś awantura. Podchodzimy bliżej - trzech cyganów z taczkami(tak na oko
Pobierz
źródło: comment_aIw9sxfFr8okaFa0d7RqsOtZuJCH5Jkf.jpg