Dzień dobry panie @LubieChleb, fajny wątek pan otworzył. W sumie w mojej rodzince historii paranormalnych nie brakuje, a wszystko sięga dawnych czasów jak moja mama ze znajomymi wzywali duchy po piwnicach xD Ale o tym może kiedy indziej.

Miałem zaszczyt poznać swojego pradziadka, gościa urodzonego w 1911 roku, walczącego w 2 wojnie w armii Andersa, gościa który przeżył 2 wojny, komunizm i zmarł na spokojnie w roku 2012 mając 101 lat.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Heemeyer: Dzięki wielkie, umieszczę link do twojego wpisu w następnym "odcinku". Możesz zrobić też wpis z następnymi historiami ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Ja to się już zastanawiam czy nie założyć tagu #paranormalnemirkowyznania dla tych, którzy się wstydzą pisać takich historii ze swoich kont xDDD
  • Odpowiedz
To dziś zrobię wpis, że tworzę tag i zawołam wszystkich entuzjastów żeby wyplusowali to od razu inni zaczną obserwować jak zobaczą w gorących xD
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki! Po raz drugi zapraszam na opowieści o #duchy wyciągnięte z czeluści mikroblogu ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Obiecałem kilku wykopkom zarwać nockę szukająca #creepy historyjek i słowa dotrzymałem, choć zrobiłem to na odwrót niż myślałem - usnąłem już o 22:30, ale przebudziłem się o godzinie 3:00. Zgadnijcie jaka godzina pojawiała się najczęściej w komentarzach Mirków pod poprzednim wpisem jako godzina paranormalnych doświadczeń i nagłego budzenia w nocy
LubieChleb - Mirki i Mirabelki! Po raz drugi zapraszam na opowieści o #duchy wyciągni...

źródło: comment_1654659249c9tEGgBErBnufFv3Vkz8Sj.jpg

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieChleb: W dniu śmierci mojego dziadka, kiedy jeszcze nie spałem, bo było już nad ranem, a ja uczyłem się na zaliczenie, nie mogłem w ogóle spać. Potem przyjechali zbyt wcześnie rodzice i powiedzieli, że dziadek nie żyje. Dopiero po paru dniach (po pogrzebie) sprawdziłem smartwatcha i zobaczyłem, że w tożsamym momencie ogłoszenia zgonu miałem tak zwany "peak" jeśli chodzi o tętno. Dosłownie ta sama godzina.
  • Odpowiedz
Zły jestem jak można było popsuć tak świetny koncept, jak Backrooms i zrobić z tego durny survival horror oraz żałosną kopie scp. Sama idea nagłego trafienia do alternatywnej rzeczywistości i bycia uwięzionym niekończącym się labiryncie korytarzy jest już całkiem interesująca. Jeśli dodamy do tego klimat tak zwanych przestrzeni liminalnych, czyli zdjęć opuszczonych miejsc wywołujących uczucie obcości, ale i pewnej nostalgii to zarysowuje się całkiem ciekawy egzystencjalny horror. Patrząc na to, że oryginalnie
Al-3_x - Zły jestem jak można było popsuć tak świetny koncept, jak Backrooms i zrobić...

źródło: comment_1650303432Fl9hCy0tVaTnb2fpjP8t6m.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Myślałem ostatnio nad konceptem gry vr właśnie w labiryncie w klimatach liminal space. Mocno psychologicznie do tego podejść, zero jumpscarów czy latających duchów, budowanie klimatu przez narastającą muzykę, dziwne ambientowe odgłosy i znajdźki .Proceduralnie generowane wszystko żeby każde podejście było wyjątkowe. Odkąd poznałem czym są liminal spaces mam wrażenie, że to kawałek tortu, którego jeszcze nikt w 100% nie zagarnął. W HL:Alyx można odczuć mocno liminal spaces, polecam zagrać
  • Odpowiedz
@Al-3_x: A jak chciałeś podtrzymać te pastę przy życiu? To tak się musiało skończyć. Zaczęło się od filmu Kane Pixels, który przyniósł dużą popularność backroomsom i ja się z tego powodu cieszę, wciąż to dla mnie lepsze niż jakaś kolejna pasta w odmętach internetu.
  • Odpowiedz
https://www.wykop.pl/wpis/64691145/jestem-w-domu-dziadka-i-slysze-halas-jakby-ktos-ud/

Jestem w domu dziadka (którego nie ma) i nadal słyszę hałas, jakby ktoś uderzał w rurę, która biegnie po zewnętrznej stronie ściany od pieca w piwnicy aż do drugiego piętra (pierwsze to parter). Brzdęknięcia w tej instalacji są od kiedy pamiętam, ale teraz wystąpiły zbyt wiele razy pod rząd. Do piwnicy można dostać się od zewnątrz a z niej do środka domu, jeżeli znajdzie się klucz, a zamek i tak nie jest

Co robić?

  • Iść po kanister i spalić cały dom, dla pewności. 28.6% (16)
  • Zamknąć się na górze (drzwi mają zamek) 1.8% (1)
  • Zadzwonić na policję 7.1% (4)
  • Zejść do samej piwnicy i sprawdzić 55.4% (31)
  • Nic nie robić 5.4% (3)
  • Wejść na sam strych i zaryglować wejście 1.8% (1)

Oddanych głosów: 56

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w domu dziadka i słyszę hałas, jakby ktoś uderzał w rurę, która biegnie po zewnętrznej stronie ściany od pieca w piwnicy aż do drugiego piętra (pierwsze to parter). Brzdęknięcia w tej instalacji są od kiedy pamiętam, ale teraz wystąpiły zbyt wiele razy pod rząd. Do piwnicy można dostać się od zewnątrz a z niej do środka domu, jeżeli znajdzie się klucz, a zamek i tak nie jest zbyt trudny do sforsowania.

Co robić?

  • Zamknąć się na górze (drzwi mają zamek) 3.8% (1)
  • Wyjść przed dom, zamknąć go i obserwować 7.7% (2)
  • Zadzwonić na policję 7.7% (2)
  • Zejść do samej piwnicy i sprawdzić 57.7% (15)
  • Nic nie robić 15.4% (4)
  • Wejść na sam strych i zaryglować wejście 7.7% (2)

Oddanych głosów: 26

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kocham symetrię. Nie wiem do końca czemu, ale kochałem ją odkąd byłem mały. Większość dzieci brudzi i zapomina o swoich rzeczach. Nie ja.
Wiedziałem, że wszystko ma swoje miejsce, a w moim pokoju wszystko było tam, gdzie powinno być. Moi rodzice nie mieli "tego". Moi dziadkowie również nie mieli "tego".
Nikt z mojej rodziny nie miał "tego". Zacząłem mówić "to", bo jestem szczerze przekonany, że to "coś" we mnie. Coś, czego nie powinno tam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się, że podczas covida śniło mi się (jak już mogłem spać), że dusił mnie duszek małej dziewczynki imieniem Sally.
Postanowiłem sobie tak dla beki wpisać to imię w Google i mimo iż nie spodziewałem się, że znajdę cokolwiek podobnego, odkryłem, że jest creepypasta o niemal identycznej postaci, oraz quiz na jej temat. Na podstawie samego snu oczywiście większość pytań zawaliłem, ale znałem jej imię, to że jest duchem, no i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach